Czy druga fala kryzysu uwolni na rynku dodatkową pulę dobrych lokalizacji? Przykładem są banki, które restrukturyzują obecnie nadmiernie rozwiniętą w czasach prosperity sieć detaliczną?
Swojej strategii rozwoju nie budujemy w oparciu o gorszą sytuację gospodarczą, czy nietrafione decyzje inwestycyjne podmiotów w innych sektorach. Nie chciałbym komentować polityki banków. My otwieramy ok. 350 sklepów, niezależnie od tego co dzieje się na rynku.
Jedno jest pewne, czynsze na rynku nieruchomości spadły, więc z ekonomicznego punktu widzenia jest to okazja, aby wynająć powierzchnię za przyzwoite pieniądze. Czynsze spadły właśnie dlatego, że na rynku pojawiło się dużo pustostanów. Żabka na pewno będzie chciała tę sytuację wykorzystać.
Jak to może się przełożyć na rozwój Żabki?
Tak jak wspominałem minimum, które sobie zakładamy to otwieranie 350 sklepów Żabka i Freshmarket rocznie przez najbliższe pięć lat.
Te proporcje to 250 Żabek i 100 Freshmerketów?
To bardzo umowne. Zakładamy otwieranie 250 Żabek i 100 Freshmerketów, ale może zdarzyć się tak, że otworzymy więcej Freshmerketów, a mniej Żabek. W zależności od tego, jakiej wielkości lokalizacje będą dostępne.
Jakie są perspektywy dla segmentu supermarketów? W planach jest uruchomienie przynajmniej 1000 Freshmarketów.
Nasz Freshmarket można opisać jako proximity supermarket, ale wolimy mówić o tych placówkach, że są to supermarkety convenience, w formule delikatesowej, nastawione na świeże produkty.
Mamy duże nadzieje związane z rozwojem Freshmarketów m.in. dlatego, że ten sklep bardzo dobrze radzi sobie na rynku. Z punktu widzenia efektywności stopy zwrotu inwestycji, czy nawet czasu zwrotu inwestycji, generuje lepsze wyniki niż pojedynczy sklep Żabka. To dla nas wskazówka, gdzie upatrywać rozwoju. To także duża okazja aby zagospodarować te lokalizacje, którymi Żabka w przeszłości nie była zainteresowana. Myślę że to jeden z powodów przyspieszenia rozwoju sieci.
Jaki jest udział Freshmarketów w obrotach spółki Żabka?
Mamy obecnie ok. 80 sklepów pod szyldem Freshmarket, a Żabek jest ponad 2,4 tys., więc ten udział nie jest jeszcze znaczący.
Jakie przyspieszenie rozwoju sieci ma przynieść Żabce akcja "Sklep za czynsz"?
Projekt "Sklep za czynsz" to reakcja na to, co dzieje się na rynku handlowym w Polsce, pod względem zmian udziałów handlu wielkopowierzchniowego i małopowierzchniowego. Dzisiaj rynek jest podzielony niemal na pół między duże i małe sklepy. Ten program to także odpowiedź na współczesne problemy właścicieli małych sklepów spożywczych, tak własnych jak i franczyzowych. Co roku kilka tysięcy osób jest zmuszonych zlikwidować własną działalność handlową. W zależności od źródła danych, każdego roku znika z rynku między 6, a 10 tys. placówek handlowych. To powoduje utratę źródła utrzymania dla właściciela i personelu takiego sklepu. Nasz projekt wpisuje się w dobre praktyki społeczne, ponieważ właściciel sklepu po podpisaniu z nami umowy nadal jest przedsiębiorcą, nadal może funkcjonować na bardzo przyzwoitych warunkach, które są ponad średnią rynkową.
Polecamy:
Zobacz także:
- Koszyk cen: Majówka w sklepach będzie droższa niż przed rokiem (26-04-2012, 16:27)
- Czołowe zderzenie - supermarkety - dyskonty (15-03-2012, 18:42)
- Sieci handlowe wspierają kampanię "Nie marnuj jedzenia. Myśl ekologicznie" (15-03-2012, 10:05)
- Właściciel Żabki ma zgodę UOKiK na przejęcie Stokrotek (13-03-2012, 12:43)
- Żabka wynajmuje potężne centrum dystrybucyjne w Tychach (05-03-2012, 12:56)
- Koszyk cen: Sklepy osiedlowe przegrywają konkurencję cenową z supermarketami (23-02-2012, 19:13)
- Żabka może otworzyć ponad 400 sklepów (20-02-2012, 08:15)
- Sieci handlowe stawiają na modernizację sklepów (16-02-2012, 12:40)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










