Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Przepis na grupę zakupowo-sprzedażową

  • wnp.pl
  • Autor: wnp.pl
  • Data: 17-07-2014, 14:54
Przepis na grupę zakupowo-sprzedażową
Centrala firmy w Wełeczu koło Buska Zdroju /fot. mat.prasowe

Wzorowali się na zachodnich doświadczeniach, lecz stworzyli własny model biznesowy. Zaczynali od zera, dziś przychody liczą w miliardach złotych. Polskie Składy Budowlane trzymają się mocno.

Nie trzeba kraść pierwszego miliona. Wystarczy pożyczyć. Milion marek kredytu bankowego (spłaconego w rok) ułatwiło dynamiczny start. Dziś na kontach firmy leży 150 mln zł żywej gotówki. Mniej więcej tyle, ile trzeba na budowę nowoczesnego, średniej wielkości stadionu piłkarskiego.

Po 16 latach działania Grupa Polskie Składy Budowlane (PSB) zrzesza ponad 330 małych i średnich rodzinnych firm z całej Polski. Prowadzą one 428 składów budowlanych, 164 markety PSB-Mrówka (wciąż pojawiają się nowe) i 31 centrów handlowych PSB-Profi. To razem 11 tys. miejsc pracy. Każdy partner jest zarazem akcjonariuszem Grupy.

W 2013 r. przychody ze sprzedaży materiałów budowlanych w skali Grupy wyniosły niemal 5 mld zł. A centrala przekroczyła 1,78 mld zł. Pozycja? Udział w krajowym rynku dystrybucji materiałów budowlanych to niemal 14 proc., a w rynku hurtowym - 27 proc. Markę firmy zna 40 proc. Polaków, sieć sklepów PSB-Mrówka rozpoznaje zaś jedna trzecia.

Kwatera główna PSB to nierzucające się w oczy biurowce w Wełeczu koło Buska-Zdroju. To także siedziba EkoTransu, głównego partnera logistycznego, związanego z PSB od początku. Dookoła nowoczesne centrum logistyczne Grupy. A w sąsiedztwie - Hotel Słoneczny Zdrój Medical Spa & Wellness, pierwszy czterogwiazdkowy obiekt w Busku-Zdroju. Także inicjatywa założycieli PSB - Bogdana Panhirsza i Mirosława Lubarskiego.

W tle sukcesu widnieją zakłady Nida Gips. To tu w 1998 r. zaczęła się cała historia.

- Utworzenie firmy było koniecznością - komentuje po prostu Panhirsz.

Od gipsu do pomysłu

Założyciele PSB do Nidy trafili na początku lat 90., w czasie burzliwych zmian gospodarczych. Bogdan Panhirsz po ukończeniu Politechniki Krakowskiej (budownictwo lądowe), pracował przez jakiś czas na uczelni, potem dwa lata w zawodzie wyuczonym, jako budowlaniec. W Nidzie został dyrektorem sprzedaży.

Mirosław Lubarski (geograf po lubelskim UMCS-ie) przyjechał do stolicy Świętokrzyskiego "z dzieckiem i z niczym". Zaczynał w Kieleckim Przedsiębiorstwie Geologicznym, później próbował szczęścia w Wielkiej Brytanii.

- Jedynym kapitałem, jaki stamtąd przywiozłem do Polski, była znajomość języka - wspomina.

W sumie: niezły atut. Bo pomógł w uzyskaniu posady dyrektora marketingu i eksportu. Nida Gips była spółką polsko-belgijską i, jak się okazało, miała problem: nie inwestowała w rozwój. Konkurencja stawiała nowoczesne zakłady, a Nida powoli stawała się skansenem, przemysłowym zabytkiem.

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (20 381) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 271)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH