REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Rozwój sieci Szybki Kęs

  • Autor: Polska
  • Data: 17-03-2008, 13:37

Dariusz Winiarski był jednym z pierwszych w Polsce, którzy zauważyli, że na sprzedaży szybkiego jedzenia można nieźle zarobić, jeśli wybuduje się dużą sieć. Postawił na kebab - podaje dziennik Polska.

REKLAMA

Chciał być trenerem judo. Nie wyszło. Zbudował za to największą w Polsce sieć barów z kebabem. Dziś tego wyboru nie żałuje: jego firma Restauracje Polskie ma 30 barów Szybki Kęs w południowo-wschodniej Polsce. To obecnie jedna z największych w naszym kraju sieci fastfoodowych o całkowicie polskim kapitale. Większe jest tylko Kurcze Pieczone, które ma ponad 80 barów z kurczakami z rożna i zapiekankami.

Przygodę z gastronomią zaczął przez przypadek. Chciał być trenerem judo i marzył o dalekich podróżach, dlatego kiedy nadarzyła się okazja studiów w Chinach - nie wahał się. Jednak życie w tym kraju nie przypadło mu do gustu i po roku wrócił. Z Chin przywiózł świadectwo ukończenia kursu gotowania zgodnie z tajnikami kuchni chińskiej. Nie myślał jednak, że będzie to początek zawodowej przygody z gastronomią. Kończył studia, rozkręcił firmę importującą produkty z Chin.

W połowie lat 90. podczas zakupów w hurtowni Makro wpadł na pomysł uruchomienia przy hali małego baru z potrawami kuchni chińskiej. Kuchnia Dalekiego Wschodu była wówczas bardzo popularna, a polski rynek gastronomiczny raczkował: na ulicach dominowały siermiężne budki, a zachodnie sieci restauracji stawiały dopiero pierwsze kroki. W krótkim czasie, razem ze wspólniczką Jolantą Białek, uruchomił ponad 10 punktów, m.in. w Krakowie Zabrzu, Rybniku, Katowicach i Bielsku-Białej.

Początki nie były łatwe. W kilku barach w Krakowie i Rzeszowie szło świetnie, ale na Śląsku przychody nie były zadowalające, choć widział w swych barach kolejki. Wkrótce odkrył , że to "przedsiębiorczy" pracownicy część przychodów zgarniają do własnej kieszeni, dolewają wody do ryżu, wstawiają swoje produkty, co też źle wpływało na jakość. A poza tym - zainteresowanie polskiego społeczeństwa chińskimi daniami spadło m.in. po tym, jak sanepid, kontrolując budki w kilku miastach Polski, dopatrzył się licznych nieprawidłowości. W końcu w 2002 r. postanowił sprzedać punkty na Śląsku i skupić się na poszerzaniu działalności w Krakowie.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 880) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH