Co gorsza regułą jest, że istotnym źródłem podwyżek cen surowców rolniczych są znacznie szybciej drożejące środki produkcji. Mówiąc więc o udziale rolników w cenach detalicznych żywności o tych faktach należy pamiętać - dodaje.
"Analizy wskaźników zmian cen wynika, że wręcz odwrotnie. Ceny skupu surowców rolnych znacznie częściej rosną wolniej niż ceny detaliczne żywności. A warto przy tym pamiętać, że żywność od momentu urynkowienia, a więc od początku lat 90. XX wieku realnie staniała o blisko 40proc. Co gorsza regułą jest, że istotnym źródłem podwyżek cen surowców rolniczych są znacznie szybciej drożejące środki produkcji. Mówiąc więc o udziale rolników w cenach detalicznych żywności o tych faktach należy pamiętać" - wyjaśnia Seremak-Bulge.
I dodaje: "Z analizy cen detalicznych żywności i udziału marż producenta, marż przetwórców i marż handlowych w cenach detalicznych żywności w latach 1995-2008 wynika, że na ogół nie odbiega on obserwowanych w krajach o rozwiniętej gospodarce rynkowej. Najniższy jest w przypadku chleba mieszanego (13-15%, w USA jest to tylko 5-8%). W przypadku mięsa i jego przetworów udział ten waha się od 30-40% w zależności od fazy cyklu świńskiego (w USA jest to około 30%), a w przypadku przetworów mlecznych waha się od 30-60%.
Według Seremak-Bulge udział producentów mleka w cenach detalicznych przetworów mlecznych należy do najwyższych i w latach 2004-2008 odbiegał in plus od innych krajów, ponieważ działanie mechanizmu rynkowego na tym rynku było okresowo zakłócone wsparciem cenowym w ramach WPR, zniesieniem barier celnych w warunkach dużych różnic cenowych w momencie integracji oraz destabilizacją rynku światowego w latach 2007-2008. Obecnie udział ten zbliżył się do istniejących w innych krajach.
"Generalnie więc można powiedzieć - pisze w blogu dla serwisu portalspozywczy.pl Jadwiga Seremak-Bulge, że udział rolników w cenach detalicznych żywności w Polsce w latach 1995-2008 nie zmalał, aczkolwiek w krótkich okresach czasu ulega znacznym wahaniom w zależności od sytuacji rynkowej i sprawności działania mechanizmu rynkowego."
Polecamy:
Zobacz także:
- UOKiK: W gospodarce wolnorynkowej nie ma urzędów do spraw cen (09-04-2011, 11:00)
- Rząd chce naprawić handel i regulować relacje sklep - dostawca (08-04-2011, 08:38)
- Wiceprezes Tesco: Regulowanie rynku doprowadzi do napływu zagranicznej żywności do polskich sklepów (16-11-2010, 11:33)
- Inspektorzy: Zbyt wysokie marże w małych sklepach na Podlasiu (11-11-2010, 12:25)
- Ekspert: Problem w relacjach z handlem nie leży w wysokości marż (20-10-2010, 12:26)
- Mleczarze domagają się od rządu ustawowego uregulowania zasad współpracy z handlem (05-06-2010, 18:18)
- Dyrektor IERiGŻ: Skup surowców rolnych drożeje wolniej niż gotowe produkty w sklepach (11-03-2010, 10:31)
- Marże w styczniu są wyższe niż przed rokiem (22-01-2010, 08:08)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










