Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Handel

Sieci handlowe w Niemczech będą promować polską żywność. Ministerstwo przygotowuje dużą akcję

Ministerstwo rolnictwa chce kontynuować na rynku niemieckim promocję polskich produktów żywnościowych, m.in. poprzez organizację tygodnia polskiej żywności. Na targach Grune Woche pojawiło się zainteresowanie kilku niemieckich sieci polskimi produktami - powiedział minister rolnictwa Marek Sawicki.

Sieci handlowe w Niemczech będą promować polską żywność. Ministerstwo przygotowuje dużą akcję

Autor: Paulina Bełżecka
Data: 09-02-2011, 16:35

- W Berlinie, na targach Grune Woche, rozpoczęliśmy tegoroczną kampanię promocyjną. Promocja na tych targach była udana. Zainteresowaliśmy konsumentów niemieckich i europejskich, a nawet światowych - powiedział Marek Sawicki serwisowi portalspożywczy.pl.

Minister rolnictwa zaznaczył, że aby promocja odniosła swój efekt, musi być kontynuowana i permanentna, kierowana do konsumenta na różnych poziomach. - Chcemy kontynuować na rynku niemieckim promocję polskich produktów żywnościowych, poprzez marcowe targi turystyczne i dalsze wydarzenia promocyjne - powiedział.

Jednym z planowanych działań ma być organizacja tygodnia polskiej żywności. - W czasie naszej prezydencji, a może już wcześniej planujemy zorganizowanie tygodnia polskiej żywności na rynku niemieckim. Rozmawiamy też z burmistrzem Berlina, by na starcie polskiej prezydencji zrobić w tym mieście jedno-dwudniowy jarmark chłopski, na którym produkty wytwarzane bezpośrednio przez rolników można byłoby sprzedawać w centrum Berlina po cenach producenta - powiedział nasz rozmówca.

Resort rolnictwa chce, by na rynku niemieckim pojawiła się wyraźna promocja polskich produktów. - Chcielibyśmy też rozmawiać z sieciami, aby coraz więcej polskich produktów pojawiało się pod markami polskich przedsiębiorców, a nie pod markami własnymi sieci.

Zdaniem ministra, niemieckie sieci interesują się polskimi produktami. - Pojawiło się zainteresowanie kilku sieci funkcjonujących na rynku niemieckim polskimi produktami. Prowadzone są wstępne rozmowy z trzema sieciami, które chcą w tym przedsięwzięciu uczestniczyć - powiedział Marek Sawicki. Według nieoficjalnych informacji w akcji ma uczestniczyć działający także w Polsce koncern Metro Group.

Minister przypomniał, że sprzedaż do Niemiec polskich produktów ma wartość prawie 4 mld euro. - Pomimo to, Polacy żyjący w Niemczech spytani czy spotykają polskie wyroby na ogół mówią, że nie. Widać wyraźnie, że ten produkt jest sprzedawany pod inną marką - ocenia minister.

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

Marek Sawicki RSS ALERT

KOMENTARZE (8)

  • polak 2011-02-09 16:48:00
    a może lepiej we własnym kraju promujmy polską żywność :-)
  • Prada 2011-02-09 16:48:25
    \"Promocja na tych targach była udana. Zainteresowaliśmy konsumentów niemieckich i europejskich, a nawet światowych - powiedział Marek Sawicki\"- szok! Nawet światowych?!? :P
  • regionalnesmaki 2011-02-09 17:48:40
    A czemu to się śmiać? Wyraźne zainteresowanie miodami tradycyjnymi z województwa lubelskiego wyrazili przedsiębiorczy z Iranu. Oby tak dalej. Pamiętajmy tylko aby promować polską żywność poprzez produkty kojarzące się z Polską, a najlepiej polskimi miastami lub regionami, tak jak zrobiono to na tych targach. Włochy i ich żywność są cenione dzięki szynce parmeńskiej, parmezanowi, oliwom, octom balsamicznym, Francja znana dzięki serom regionalnym, szampanowi, winom, Czechy dzięki piwom. Trzeba się wyraźnie zdecydować na jakieś jeden lub kilka mocnych produktów, które można skojarzyć z jakimś miejscem, najlepiej gdzie powstaje i tak to promować. Ja bym zaczął od naszych jabłek z okolic Grójca albo od wędlin z Podkarpacia, miodów z Lubelszczyzny, serom z Podhala i Żywiecczyzny, winom z Ziemi Lubuskiej, itd.
  • wiem 2011-02-09 21:12:31
    Błagaliśmy Ministra w ubiegłym roku aby coś zrobił dla producentów chmielu .Właśnie o promowanie na rynkach zagranicznych chodziło ,bo nasze browary są własnością firm zagranicznych /oprócz tych przez nas nazywanych przy restauracyjnych/ Wówczas nic rzekomo nie był w stanie zrobić ,bo miał ograniczenia unijne.A przecież posiadamy chmiel tylko certyfikowany ,jednolity odmianowo ,natomiast niektóre odmiany mają wręcz rewelacyjne walory .Minister zwlekał obiecywał temat i problem rozwiązać a wszystko co zrobił to opracował wzór umów na które kupcy się wypieli.Na bieżący rok zapewniał ,że zbyt na pewno będzie .Aby zyskać wyborców wypłacił zasiłki do każdego hektara produkcji. Jak zrobił to uczciwie ,aż wstyd pisać .Do 1 ha plantator otrzymał licząc 3 lata w tył sumę 15000zł. Ale nie więcej jak 30000 zł na gospodarstwo .Co można pomyśleć o sprawiedliwości Ministra jeżeli mam ponad 20 ha chmielu /koszty rocznej produkcji przekraczają 50 000zł a nawet więcej gdyby liczyć ilość dniówek przepracowanych przez całą rodzinę/A przydzielono mi na gospodarstwo30 000zł,bo niby więcej nie można tylko 7500euro.Czy Minister nie mógł wystąpić z wnioskiem do UE o dodatkowe pieniądze lub nie wypłacać zasiłku tym którzy korzystnie sprzedali chmiel. Nie ,nie mógł ponieważ tym sposobem PSL zyskało wyborców. 1. Mało jest plantacji powyżej 2ha,po 2 jeśli komuś udało się sprzedać chmiel to i tak dostał zapomogę w tej samej wysokości.Czy nie można było wcześniej pomyśleć o promocji naszych produktów .Przecież Skarb Państwa doprowadził nas do takiej sytuacji sprzedając browary nie robiąc żadnych uwarunkowań do umów ,że w pierwszej kolejności zobowiązują się do zakupienia surowca naszego rodzimego .Jeśli tego nie zrobił powinien plantatorom wypłacić rekompensaty za zaprzestanie upraw a plantatorzy zajęliby się innymi dziedzinami produkcji.Niestety nasi unijni negocjatorzy pewnie myśleli ,że Unia na wszystko przystąpi tylko abyśmy zostali jej członkami .Błędnie Rząd ocenił unijnych ekspertów. Tam zasiadają fachowcy i korzystają na braku zapisów akcesyjnych. W ciągu 3 lat straciliśmy ponad 1 milion złotych a z zakupem sprzętu specjalistycznego który będzie leżał pod płotem znacznie więcej.Proszę o wypowiedzenie się w tej sprawie uczestników forum.Nie jestem w stanie z tego wybrnąć.Wmawiano nam podyktowanie wysokich cen w 2007r Tak naprawdę zrobili to kupujący i przetwórcy. Nadprodukcję chmielu w świecie.Niestety moje zainteresowanie problemem było o wiele większe niż ktokolwiek mógł się spodziewać i między innymi dotarłam do publikacji z wypowiedzi Bartha głównego handlowca chmielem w świecie .To on na ubiegłorocznych targach w Hanowerze stwierdził ,że w skali światowej braknie 12 % chmielu .Wniosek prosty czymś trzeba go zastąpić .Wtedy zaczęły się moje poszukiwania w sferze produkcji piw .Szkoda ,że ministerstwo zdrowia nie ma obowiązku akceptowania i kontroli produktów żywnościowych w tym napoi.Prawda ujrzała by właściwe oblicze a służba zdrowia miałby mniej wydatków na leczenie chorób wynikłych ze stosowania środków powodujących różne schorzenia.
  • wiem 2011-02-09 21:49:18
    Ale robi nas Minister w trąbę .Niestety naród Niemiecki zbyt bardzo zapobiega o stan swoich rodzimych produktów ,zakładów i całego majątku Narodowego .To nie tak jak próbuje Minister nam wcisnąć ,że promowanie polskiej żywności natychmiast przyniesie rozwiązanie nadprodukcji i rozwiązanie problemu. Tą żywnością mogą zainteresować się przybysze z Polski i obcych państw kupujących te produkty ,które są tańsze. My Ministrowi mówimy ,żeby wyeliminować spekulantów i pośredników .A on jak zwykle swoje i nic z tego nie wychodzi.Jeśli pozwolicie na budowę większej ilości zagranicznych sieci handlowych ,wkrótce Polacy nie będą wiedzieć jaki smak ma Polska żywność.

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 35.175.200.4
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.