Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Spada liczba tradycyjnych sklepów, Makro musi szukać nowych pomysłów na rozwój biznesu

  • Autor: Puls Biznesu
  • Data: 24-09-2009, 10:39
Spada liczba tradycyjnych sklepów, Makro musi szukać nowych pomysłów na rozwój biznesu

Dziś, za sprawą presji ze strony prężnie działających sieci hipermarketów czy dyskontów, tradycyjne polskie sklepy przeżywają trudne chwile, co odbija się m.in. na Makro, dla którego stanowią one główną grupę klientów - zauważa Puls Biznesu. I choć zarząd Makro nie chce przyznać wprost, że traci klientów z sektora handlowego, to nie pozostawiają co do tego żadnych złudzeń dane rynkowe, jak też ruchy biznesowe tej firmy - czytamy w dzienniku.

Z danych firmy badawczej Nielsen wynika, że liczba małych sklepów spożywczych spadła w 2008 r. do 59,8 tys., wobec 66,7 tys. w 2007 r. czy blisko 74 tys. w 2005 r.

- Eurocash nastawiony jest na obsługę przedsiębiorców prowadzących sklepy w średnich i małych miejscowościach, a Makro obsługuje przedsiębiorców prowadzących działalność w dużych miastach. Niestety, w dużych miastach, za sprawą sieci hipermarketów, tradycyjny handel traci udziały w rynku, podczas gdy w mniejszych miejscowościach nadal trzyma się mocno - mówi Jan Domański, reprezentujący giełdową grupę Eurocash.

Według niego, Makro nie pomaga też to, że Grupa Metro, do której ono należy, rozwija w Polsce równolegle sieć hipermarketów Real, a właściciele niezależnych sklepów wolą współpracować z hurtownikami, którzy nie rozwijają sieci detalicznych stanowiących dla nich bezpośrednie zagrożenie.

Makro nie czeka jednak na rozwój wypadków z założonymi rękami. Próbuje ratować tradycyjne sklepy, służąc im m.in. doradztwem i szkoleniami. Co ciekawe, w większości przypadków robi to bezpłatnie i bez zawierania żadnych umów.

- W ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy w Makro zaszły duże zmiany. Strategia jest teraz zorientowana na konkretne grupy klientów, a nie na procesy zakupowe jak dawniej. Postawiliśmy na trzy główne grupy: przedsiębiorców z sektora HoReCa (hotele, restauracje, kawiarnie), przedsiębiorców prowadzących niezależne sklepy, a także inne firmy usługowe oraz biura - wylicza Uwe Hoelzer, prezes Makro Cash Carry Polska.

Znana sieć hurtowni powoli zmienia też wizerunek. Teraz stawia na świeże ryby - 25 gatunków 7 dni w tygodniu, i uruchamia dostawy do klientów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • M. 24-09-2009, 17:04:
Jaki sens jest Twojej wypowiedzi, skoro jesteś niedoinformowany?
  • Abenader 24-09-2009, 10:07:
Makro kiedyś było tanim sklepem (hurtownią) do którego klienci walili drzwiami i oknami. W latach 90-tych - Makro to był wyznacznik niskiej ceny. Teraz - pomimo, że w dalszym ciągu firma chce być postrzegana jako hurtownia - ceny wiekszości Artykułów sa jak najbardzie detaliczne i nie różnią się poziomem od cen w średniej wielkości sklepach. No to jaki jest sens kupować w Makro, jezeli klient nie uzyska w nim płatności z odroczonym przelewem (np. 21 dni), a ceny nie sa atrakcyjne ?

Zobacz wszystkie komentarze (2)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (24 733) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH