Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu
Handel

Tesco próbowało budować ofertę dla wyimaginowanego euroshopera

Potencjalna transakcja wycofania się TESCO z Polski potwierdza tezę o zbyt dużej liczbie międzynarodowych sieci, które w latach 90-tych zainwestowały w Polsce, traktowanej jako duży i głodny rynek, czyli Eldorado – uważa Robert Krzak, ekspert E&Y.

Tesco próbowało budować ofertę dla wyimaginowanego euroshopera
fot. materiały prasowe
  • Źródło dlahandlu.pl

Autor: dlahandlu.pl
Data: 26-11-2019, 19:33

Nie tylko Tesco przeszło tę drogę. Duża część inwestorów przyszła do Polski bez strategicznych rozważań i przygotowań, by następie dość szybko się wycofać. Były to: Billa, Grupa GB, Reitan – REMA 1000, Julius Meinl, Edeka, REWE, Albert, Plus. Lata 90-te przyniosły dużą liczbę transgranicznych inwestycji nie tylko w Polsce, ale w całej Centralnej Europie, czy na Dalekim Wschodzie. W tym samym czasie WALMART inwestował w Europie Zachodniej (ASDA w UK, Wertkauf w Niemczech i nieudana próba inwestycji we Francji zakończona fuzją Carrefoura z Promodes).

Z zagranicznych sieci hipermarketowych, które zadomowiły się w Polsce na dłużej należy wymienić: TESCO, real,--, AUCHAN, Geant, HIT, Kaufland, Carrefour. W międzyczasie HIT został zakupiony za strategiczną cenę przez TESCO, Geant przez real,--, real,-- przez Auchan, a Carrefour i Kaufland organicznie rozwinęły swoje sieci na całą Polskę.

TESCO wprowadziło w Polsce na szeroką skalę pierwszo-cenową markę własną TESCO VALUE zwaną popularnie „pasiakami” oraz kartę lojalnościową CLUB Card, która w pierwszym etapie po wprowadzeniu zapewniała TESCO relatywną przewagę konkurencyjną na rynku. Jednak równoległy rozwój dyskontów, przede wszystkim Biedronki oraz Lidla i od kilku lat rodzimego matadora DINO oraz zmiany w zachowaniach zakupowych konsumentów doprowadziły do spadku zainteresowania zakupami w sklepach wielkopowierzniowych. Również rozwój „category killers”doprowadził do utraty udziałów rynkowych hipermarketów w odpowiednich kategoriach. Na bazie tych zmian zaczęły się kłopoty TESCO w Polsce - wskazuje Robert Krzak.

„Zaimportowany” z Wielkiej Brytanii koncept TESCO Extra oraz próba budowania wyimaginowanego „euroshoppera” w Czechach, Słowacji, na Węgrzech i w Polsce, jako klienta o tożsamych potrzebach niezależnie od kontekstu kulturowego prowadziły do centralizacji procesów zakupowych, bycia „buying driven”, a nie „sales driven” i rozdzielenia odpowiedzialności zakupowej od sprzedażowej.

Wprowadzenie na modłę angielską dużej ilości SKU’s marki własnej jako tzw. store brand tożsamego z nazwą sklepu i segmentowanie jej cenowo-jakościowo nie odpowiadało oczekiwaniom polskiego klienta, zdecydowanie innego od klienta angielskiego. Dodatkowo pierwszo-cenowe artykuły oferowane pod marką TESCO VALUE o nie najlepszej percepcji jakościowej wpływały na ogólne postrzeganie „value proposition” TESCO na polskim rynku.

Więcej na dlahandlu.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

Robert Krzak RSS ALERT    /    Tesco RSS ALERT    /    rynek detaliczny RSS ALERT    /    rynek detaliczny w Polsce RSS ALERT

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.233.219.101
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.