REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Wielkie, święte oburzenie

  • Autor: Faliński Maria Andrzej
  • Data: 07-03-2010, 14:05

Znowu Andrzej Gantner stawia mnie w pozycji obronnej - trudno taka praca. Tym razem powodem jest artykuł w „Dziennku - Gazecie Prawnej", poświęcony marżom w łańcuchu żywnościowym. Autorka (red Patrycja Otto) koncentruje się na marżach jedynie, a nie na innych elementach i okolicznościach ekonomiczno-operacyjnych funkcjonowania łańcuchów dostaw. Trudno taki wybór autorki i takie Jej prawo.

REKLAMA

Spójrzmy na tekst z boku: wykorzystuje on publicznie prezentowane wyniki badań nad rzeczonymi łańcuchami, znane i przewijające się przez różnorodne konferencje nie od wczoraj, nawet nie od tygodni, ale od co najmniej kilku, jeśli nie kilkunastu miesięcy.

Co więcej sam z niego wielokrotnie korzystałem w różnego rodzaju dyskusjach i komentarzach (w myśli, mowie, i pisanym uczynku) - ostatnio badaj w piątek 26 lutego w Polsacie.

Co więcej, jako żywo tekstu in extenso dziennikarzom nie przekazywało nasze biuro.

Z jednej więc strony miło mi, że powstał tekst, który w formie syntetycznej pokazuje rzeczywiste proporcje w podziale marży, wyraźnie dowodząc, że nie handel ma tu największe „frukta" (nie jest bowiem jego tematem ujęcie innych uwarunkowań i kosztów stron kontraktów w łańcuchu), z drugiej jednak nie ubolewam nad rozczarowaniem tych jego czytelników, którzy od dawna wierzą, że lwią część wartości dodanej zawłaszcza handel - oczywiście wielko powierzchniowy. Jest po prostu inaczej - i nie dyskutujmy o faktach.

Na tej kanwie metafora „odgrzewanego kotleta" nie trafia celu. O marżach mówiono w różnej formie i przy różnych okazjach i mówiły o tym osoby polityczne, choć nie był to akurat Minister Sawicki (wystarczy wskazać choćby na przywołaną dyskusję w Polsacie i obecne tam osoby „polityczne").

Kotlet był cały więc czas jakoś tam ciepły, a po publikacji w „D-GP" nieco zaskwierczał, jak „za najlepszych lat" (myślę o wiośnie i lecie 2009, kiedy to wraz z Andrzejem Gantnerem uzasadnialiśmy bezsens urzędowego ustawiania marż i innych parametrów ceny).

Co do kodeksów dobrych praktyk i innych pomysłów na uregulowanie tzw. nieprawidłowości. Moją wykładnią problemu jest stanowisko UOKiKu, którego ulubieńcem przecież branża nie jest - jest za to zbiór zasad gospodarki rynkowej, konkurowania i stosowania obowiązującego prawa. Nie jest nią niestety tryb postępowania innych urzędów.

Otóż (wiem o tym) trwają różnorakie spotkania i konsultacje, dotyczące handlu bezpośrednio. Jakimś dziwnym (czy aby?) trafem organizacje handlowców nie bardzo w nich uczestniczą. Jedni powiedzą, że z lenistwa, a inni - np. ja - z tego powodu, ze nie są zapraszani lub pomimo zaproszenia nie otrzymują materiałów, które otrzymują zaproszone organizacje i firmy producentów.

KOMENTARZE: (3)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Gudryk 28-03-2010, 03:10:
Szanowny Panie Andrzeju,
zgoda lecz dodam, że jeśli nic dobrego sieciom nie przyniesie ich polityka, która wytrwale prowadzą od swegozarania
to dobrze i nie dobrze.
Po pierwsze powinni oberwać po tych swoich słodkich i fałszywych pysiach i oby stało się to w Polsce właśnie.
Po drugie cokolwiek by sie nie stało tam i siam( w polityce prasie i gdziekolwiek indziej)to jak wynika to z mojej praktyki
"współpracy" z nimi(tymi sieciami) i TAK ODBIJĄ TO SOBIE na skórze producentów/ dostawców stosując kolejne "CIEKAWE" zapisy w nowych tekstach Umów rocznych (czytaj OPŁATY !).
Definitywnie zaś zapłacimy za to MY KONSUMENCI bo przecie "nic w przyrodzie nie ginie" i jeśli SIEĆ zmusi tak czy inaczej producenta do kolejnych/ inaczej nazwanych opłat/ to on aby "idiota nie być" przeżuci to na nasze barki w postaci cen - a te z pewnością w tym układzie maleć nie będą dostarczając zgryzoty nam no i POWODÓW Do obrony nas przez Sieci przed fałszywymi wyzyskiwaczami producentami.
Zawsze tak bowiem jest - jeśli producent zmuszony jest dokonać podwyżki cen spotyka się nieodmiennie ze sprzeciwem ze strony sieci, które nie chcą do tego dopuścić ponieważ DOBRO KLIENTA ZAGROŻONYM BYĆ MOŻE co spędza sen z powiek wszystkich szefów wszystkich sieci.
I tak KOŁO się zamyka.
Doświadczony Key Account to mówił do Państwa.
  • L'Osservatore 08-03-2010, 11:11:
"Wszystko ma znaczenie"- ktoś mądry tak ostatnio powiedział :-)
  • Andrzej Gantner 08-03-2010, 09:17:
Maćku, nie będę polemizował z interpretacją raportu (od tego jest sprostowanie IERiGŻ), ani z tym skąd go nagle wzieła Gazeta Prawna, bo to w sumie nie ma znaczenia. Zastanawiam się tylko, czy aby na pewno strategia tzw. skrzywdzonej niewinności działa na korzyść Twoich argumnetów. Moim zdaniem raczej dolewasz oliwy do ognia.
Co do równości stron, wolności gospodraczej, ekwiwalentności usług, swobody zawierania umów, to masz w przemyśle sprzymierzeńca. Czas to w końcu zrealizować, jak sam zresztą postulujesz :-)

Zobacz wszystkie komentarze (3)

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (24 017) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 663)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH