REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Własciciele butików w galeriach handlowych dopłacają do interesu średnio 10-15 tys. zł

  • Autor: Gazeta Wyborcza
  • Data: 30-01-2009, 12:49

Zyski większości butików w białostockich centrach handlowych są tak niskie, że właściciele do interesu dopłacają średnio 10-15 tys. zł. W galeriach handlowych trzymają ich często jedynie milionowe kary, które musieliby zapłacić za zerwanie umowy - czytamy w Gazecie Wyborczej Białystok.

REKLAMA

Zamiast tłumów klinetów handlowcy oglądają puste korytarze Galeria na osiedlu Zielone Wzgórza to jeden z pierwszych w Białymstoku dużych obiektów handlowych. Powstała pod koniec 2007 roku. Rozpędzona gospodarka i białostoczanie, którzy takie obiekty widzieli w innych miastach, to gwarantowało sukces. Lokalni przedsiębiorcy byli przekonani, że zarobią na handlu w galeriach wystarczająco dużo, by spłacić kredyty, które zaciągnęli na rozpoczęcie inwestycji i jeszcze normalnie żyć.

Pchali się więc między giganty sieciowe do galerii. - Już w pierwszych miesiącach działalności zauważyliśmy, że coś jest nie tak, butiki nie przynoszą spodziewanych zysków. Wówczas sądziliśmy, że to z powodu fatalnej promocji naszego obiektu. Właściciel galerii, firma Carrefour, wprowadzała w życie nasze propozycje marketingowe i pocieszała, że rozkręcanie takiego biznesu zajmuje około roku - opowiadają najemcy.

Dziś, po prawie półtora roku działalności, zamiast obrotów i tłumu klientów gonią ich wysokie czynsze, z którymi nie są w stanie sobie poradzić [za 150 metrów trzeba zapłacić 27 tys. zł, 200 metrów - 30 tys. zł]. Problemy potęguje również niestabilny kurs euro, w którym się rozliczają. Według ich kalkulacji dziś płacą za czynsz o jedną trzecią więcej niż w momencie podpisywania umów. Zyski w większości butików są tak niskie, że właściciele do interesu dopłacają średnio 10-15 tys. zł.

Handlowcy wycofać się z umowy nie mogą - choć bardzo by chcieli - ponieważ zobowiązali się do pięcioletniego, a niektórzy nawet dziesięcioletniego okresu wynajmu lokalu. Zrywając je musieliby płacić często milionowe kary.

- Jesteśmy lokalnymi przedsiębiorcami. Niektórzy z nas przenieśli się tu z ul. Lipowej i zamkniętego bazaru przy Jurowieckiej. Nie mamy pieniędzy na kary. Wprawdzie moglibyśmy ogłosić upadłość, ale to wiązałoby się z tym, że do końca życia nie dostaniemy nawet telewizora na raty - mówi Krzysztof Seroka, właściciel sklepu "Kontakt".

Wyprzedają majątek, zaciągają kolejne pożyczki i z przerażeniem obserwują "areszty sklepów". - Zjawia się pracownik Carrefoura, który posiada klucze do wszystkich lokali w galerii, i zamyka go. Odcina prąd, towar bierze pod zastaw długu. Dla nas to sygnał, że właściciel butiku przez trzy miesiące zalegał z czynszem. Już kilka takich sytuacji widzieliśmy - opowiada Aleksandra Sobolewska, która także handluje w tej galerii.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (11 967) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH