Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Gastronomia jest jak apteka. Wszystko mamy oparte na recepturach – wywiad z właścicielem Aioli

  • Autor: Jakub Szymanek / Anna Wrona
  • Data: 07-07-2017, 15:13
Gastronomia jest jak apteka. Wszystko mamy oparte na recepturach – wywiad z właścicielem Aioli
Marcin Wachowicz, właściciel sieci Aioli, fot. materiały prasowe

– Znam fantastyczne miejsca, które nie mają wyjątkowego wystroju, a są kapitalne ze względu na ludzi, którzy tam przychodzą. I na tym polega gastronomia. Jeśli potrafisz wkomponować w swój lokal fajne środowisko, to ono buduje całą infrastrukturę i tworzy klimat – powiedział w rozmowie z serwisem portalspożywczy.pl Marcin Wachowicz. Otwarty nie tak dawno trzeci już lokal pod szyldem Aioli, tym razem w Gdańsku, był świetnym pretekstem do spotkania się właścicielem restauracji. Człowiek orkiestra z 30-letnim bagażem doświadczeń, zarządzający obecnie 5 miejscami, wspomnianymi Aioli, a także Banjaluką oraz Momu opowiedział nam o swojej przygodzie z gastronomią, ryzykach czyhających w branży, a także zdradził, co kształtuje charakter restauracji.

Jak oceniasz rynek gastronomiczny w Polsce? Które kategorie Twoim zdaniem rozwijają się najlepiej?

Moim zdaniem obecnie na rynku najbardziej rozwija się segment Comfort Food, czyli potrawy, które znamy i których nie boimy się zamawiać, bo wiemy, co spotka nas na talerzu jak np. makarony czy kuchnia tajska. Chętniej wchodzimy do lokalu, w którym mamy świadomość co i jak jeść. To przeżywa renesans na całym świecie. Natomiast patrząc, jak zmienia się nasz styl życia, adekwatnie do tego przeobraża się rynek gastronomiczny. Mieszkania stają się coraz częściej tylko sypialniami, a życie toczy się na mieście i ludzie stołują się poza domem. Na pewno w najbliższym czasie rozwiną się jadłodajnie takie jak Aioli oraz wszelkie bary mleczne. Myślę, że będzie też odchodzić się od drogich restauracji, ponieważ społeczeństwo jest świadome, co ile dzisiaj kosztuje i nie lubi przepłacać. 

Czyli do restauracji chodzimy stanowczo częściej niż raz w tygodniu na rodzinny obiad.

Zdecydowanie. Jak już wspomniałem, życie toczy się na mieście, a zadaniem restauratorów jest dopasowanie odpowiedniej formy oferty odnośnie konkretnego klienta w zależności od pory dnia, kiedy odwiedza lokal, czy to jest śniadanie, lunch lub wieczorne spotkanie ze znajomymi.

Jakie są oczekiwanie klientów względem menu? Czy widać np. większe zainteresowanie trendem prozdrowotnym, skoro coraz więcej osób jest na dietach?

Jemy obecnie z dużo większą świadomością niż kiedyś. Na pewno ludzie szukają interesującej oferty Fit, ale ona musi być wzbogacona o konkretne smaki, przykładowo proponujemy sałatę, ale z różnymi dodatkami jak kurczak, łosoś czy falafel, co pomaga naszym klientom w wyborze konkretnego dania. W mojej opinii oczekiwania gości są bardzo wysokie, w Polsce zdecydowanie dużo większe niż na zachodzie, gdzie ludzie są bardziej tolerancyjni. Z kolei ze strony lokalu możemy kreować formą i dodatkami, ale na poziomie racjonalnym, ponieważ nie jesteśmy restauracją typu gourmet jak np. Amaro czy Senses. Poza tym jedzenie nie jest tylko tym czynnikiem, który przyciąga ludzi do knajpy. Owszem, dania muszą spełniać wszelkie standardy obwiązujące na całym świecie, ale liczą się dodatki w menu np. różne zielone koktajle i lemoniady. Oferta musi być bogata.

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Warsaw_Night 22-07-2017, 16:42:
Ta oparte na recepturach ludzi, których juz tam nie ma, to normalne ich czas juz minął. Nie wiem czym tu sie podniecać
  • A1071 DR0P0UT 20-07-2017, 21:27:
Piękne słowa p. Marcinie, ale czemu pan nie opowie jaką atmosferę w swoich lokalach pan buduje na zapleczu?
Ludzie dzięki ktorym odnosisz swój sukces, a pozniej się ich pozbywasz bez mrugnięcia okiem.
Ludzie ktorym zawdzięczasz wszystko co masz, tak jak się pozbywasz swoich wspólników.
Ten doskonale funkcjonujący biznes sie rozpada, bo juz za parę dni rozpad pana spółki stanie sie faktem i Aioli na placu konstytucji nie bedzie należała do pana a za pare miesięcy nawet tak sie nie bedzie pewnie nazywała.
Początki były piękne ale czas pokazał wlasnie jak swietnie zarządzane są twoje lokale przez słoików którzy nie znają podstaw języka angielskiego i podstaw zarządzania ludźmi tylko pracującymi mechanicznie niczym roboty.
Żenada, zreszta jak i jedzenie w waszych lokalach, pizza cienka niczym kartka, składniki niskiej jakości, ludzie są zmęczeni praca i nie dają juz z siebie wszystkiego bo widza ze to nie procentuje.
Pozdrawiam

Zobacz wszystkie komentarze (2)

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (26 433) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH