Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Slow fast food i burgery opanowują Polskę

  • Autor: Paulina Mroziak, portalspozywczy.pl
  • Data: 22-11-2013, 15:10
Slow fast food i burgery opanowują Polskę
fot. fot. Guru Burger / foodpanda.pl

Po Paryżu, Londynie, Berlinie "burgerowy" szał dosięgnął również stolicę Polski. Bary i restauracje serwujące ten amerykański przysmak w wersji slow fast food opanowały Warszawę, a niektóre marki już ostrzą sobie pazurki na kolejne polskie aglomeracje.

Obecnie w stolicy działa już kilkadziesiąt burgerowni, a nowych wciąż przybywa. "Burgerowe szaleństwo" ogarnęło także inne typy lokali gastronomicznych, które wprowadziły tę potrawę do swojej oferty.

Firmy, które stawiają na burgerowy biznes decydują się zarówno na otwarcie samodzielnych restauracji bądź tzw. gastro-busów, dzięki którym mogą przemieszczać się i przekonywać do swojej koncepcji i potraw coraz szerszą grupę klientów.

Wśród najbardziej popularnych lokali znajdują się choćby Bobby Burger, Bydło i Powidło, Guru Burger, Burger Factory czy Ćwierćfunciak.

To właśnie wieści o ich popularności sprawiły, że kolejne miasta zaczęły upominać się o lokale typu "burgerownia". A najpopularniejsze marki tworzą sieci franczyzowe i chcą wychodzić na podbój Polski. Na taki krok zdecydował się np. Bobby Burger.

Obecnie w sieci Bobby Burger działają trzy lokale w Warszawie. - Chcemy, aby nasze burgery były dostępne dla większej liczby klientów w całym kraju. W związku z powyższym chętnie wejdziemy we współpracę z osobami, które chcą z nami szerzyć naszą wizję i dawać głodnym możliwość zjedzenia wysokiej jakości burgerowego posiłku w przyjemnej atmosferze - podają przedstawiciele sieci.

Aby zainwestować w lokal marki potrzeba 70-150 tys. zł w przypadku restauracji i 40-60 tys. zł, gdy w grę wchodzi mały lokal gastronomiczny. Zwrot inwestycji przewidywany jest po 9-15 miesiącach w przypadku pierwszego konceptu oraz 3-6 miesiącach - w przypadku numer dwa.

- Dążymy do stworzenia alternatywy dla sieci fastfoodowych, kebabów i stacji benzynowych. Do stworzenia miejsc, gdzie będzie można szybko, zdrowo i sycąco zjeść i pospędzać czas. Dążymy do dania lokalnym klientom wysokiej jakości i miłej obsługi. Dążymy do stworzenia czegoś nowego - dodają przedstawiciele sieci.

Polacy rzeczywiście coraz częściej wybierają lokale typu slow fast food. Ten trend może być związany choćby z rozrastającą się klasą średnią czy bogacącym się społeczeństwem. Zauważyć można także zmniejszenie zaufania do jakości żywności. Polacy chcą natomiast jeść burgery, ale jednocześnie chcą dbać o zdrowie i wybierać produkty, co do których mają pewność (np. że burger został przygotowany z 100-proc. wołowiny).

Trudno jednak określić, czy burgery i slow fast food to trwała tendencja czy chwilowa moda. Obserwacje rynku gastronomicznego w Polsce mogą skłaniać jednak ku temu drugiemu. Jeszcze kilka lat temu Polacy oszaleli najpierw na punkcie pizzy, a potem sushi. Obecnie lokale serwujące tego typu dania nie są już aż tak popularne, aczkolwiek wciąż odwiedzane.

Slow fast food - mimo tego, iż dużo mówi się na ten temat - jest niszą, choć bardzo ciekawą. Czy jednak wzrost liczby tego typu barów nie zaszkodzi rynkowym gigantom tradycyjnego rynku barów fast food? Odpowiedź na to pytanie poznamy zapewne za kilkanaście miesięcy...

Czytaj także: Rośnie popularność lokali serwujących burgery

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (4)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Jakub 25-11-2013, 17:46:
Bubble tea nie ma w Polsce przyszłości, chyba, że niszowo. Polacy mają inne smaki i innym, takiej japońsko-azjatyckie wynalazki, tak jak zwykłe sushi nie w smak. Doprawdy nie rozumiem, po co kopiować cudze wzorce, typu bubble tea, slow fast food, skoro można stworzyć polski fast food, np. na bazie kasz lub ziemniaka. Z kasz, można robić tyle rzeczy, od batonów słodkich po zapiekane ciasteczka, że nam nie potrzeba żadnego fast czy slow foodu z importu. Polacy są niestety, na razie na etapie kamienia łupanego, czyli podniecają się obcym, najczęściej śmieciowym żarciem, a powinni wziąść przykład z Włochów, Meksykanów czy Francuzów, którzy robią wszystko po swojemu. Polacy muszą odkryć własną kuchnię wpierw, na nowo, aby móc w ogóle się podniecać czymś obcym.
  • Punat 25-11-2013, 13:57:
buble tea w Polsce, to chyba dopiero temat rozwojowy.....
  • gonia 25-11-2013, 11:01:
Nie wiem, czy 18-20 zł za burgera to dużo, podczas gdy śmieciowy zestaw w macku kosztuje 15 zł!!!

Zobacz wszystkie komentarze (4)

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (20 256) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 263)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH