Toruński biznesmen Krzysztof Mielewczyk zwietrzył w tym szansę na nowy biznes. Zarejestrował spółkę Pomorska Fabryka Wódek i wydzierżawił gorzelnię.
Mielewczyk uważa, że reaktywacja gorzelni nie ma sensu, bo zakład nie jest wyposażony w oczyszczalnię ścieków. Nie wnika, jakim cudem spółka Jantur mogła tam produkować spirytus. Sam chce go kupować na zewnątrz, a w Nieszawie rektyfikować i rozlewać wódki. - Będzie Copernicus, Bałtycka, i oczywiście Moherovka, Palycot oraz Pali Vodka - wylicza. Nazwę wódki "Palycot" wymawia "Palejkot".
Produkcja alkoholu w Nieszawie może ruszyć mniej-więcej za pół roku. Pomorska Fabryka Wódek planuje zatrudnić ok. 30 osób.
Polecamy:
Zobacz także:
- Sejmowa komisja rolnictwa przeciw Polskiej Wódce z kukurydzy (23-05-2012, 15:04)
- Polska Wódka znika z etykiet (21-05-2012, 11:49)
- CEDC wprowadza na rynek nową Żubrówkę Paloną (16-05-2012, 11:05)
- CEDC: Rynek wódki w Rosji zmniejszy się o 5-10 proc. w 2012 r. (10-05-2012, 14:47)
- CEDC: Rynek wódki w Polsce zmniejszy się o 1-2 proc. w 2012 r. (10-05-2012, 14:45)
- Prezes CEDC: Oczekujemy dalszych negocjacji z Russian Standard o połączeniu naszych biznesów (10-05-2012, 12:54)
- CEDC wyemitował akcje i obligacje dla Russian Standard (07-05-2012, 15:46)
- Belvedere zanotowała niższe przychody w Polsce (04-05-2012, 08:17)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










