- Jest pan prezesem firmy Agros Nova od stycznia br., co do tej chwili udało się zrobić?
- Na początku musiałem dobrze przyjrzeć się branży, przeanalizować to, co w firmie działo się dotychczas, jak wyglądały realizowane strategie rozwoju firmy. Wszystko po to, aby zapewnić spółce ciągłość biznesową i utrzymać wzrosty, które grupa notowała w latach ubiegłych.
Przez trzy miesiące udało się nam wraz z zespołem firmowych menedżerów oraz konsultantami z zewnątrz przygotować szczegółową strategię firmy na najbliższe miesiące i lata. Praktycznie jest ona już gotowa. Teraz, bazując na jasnej średnioi długoterminowej strategii, rozpoczniemy wdrażanie kolejnych zmian, które mają pchnąć firmę do przodu.
- Jaki jest plan dla grupy?
- Gdybyśmy w tej chwili podzielili grupę na dwie równe części, połowę stanowiłyby soki i napoje, a z drugiej strony mielibyśmy tzw. solidy, czyli potrawy gotowe oraz przetwory owocowo-warzywne. W przypadku soków i napojów rynek jest bardzo konkurencyjny, w dodatku został mocno dotknięty przez sytuację na rynku surowcowym. Dziś większość producentów soków i napojów, mówiąc kolokwialnie, "jedzie na czerwonych liczbach".
Jednocześnie ciągle bardzo dobrze rośnie rynek dań gotowych i przetworów warzywno-owocowych, i właśnie w tych kategoriach będziemy szukali szybszego wzrostu organicznego.
- Przejął pan firmę w trudnych warunkach na rynku surowcowym.
- Rzeczywiście. Tak jak wspominałem, trudna sytuacja na rynku surowców uderzyła szczególnie mocno w rynek soków i napojów. Zanotowaliśmy dramatyczne, bo o ponad 100-proc., wzrosty cen cukru, koncentrat jabłkowy podrożał jeszcze bardziej - o ponad 200 proc. Na to nakłada się duża niechęć sieci handlowych do wprowadzania podwyżek cen produktów, nawet w przypadku tych, które zostały mocno dotknięte kryzysem surowcowym. Marże na tym bardzo konkurencyjnym rynku od dawna były minimalne, praktycznie jednoprocentowe. W tym momencie część producentów zjada swoje rezerwy. Podwyżki są więc nieuniknione, nie jesteśmy w stanie kontynuować działalności przy cenach na dotychczasowym poziomie.
Niektórzy producenci poprzez rezygnację z podwyżek, a przez to dokładanie do interesu, liczą zapewne na chwilowe przejęcie dodatkowych kilku procent udziałów rynkowych.
- Agros Nova także musiała podnieść ceny.
- Byliśmy zmuszeni do podniesienia cen w kategorii soków i napojów. Co więcej, sądzę, że nie była to ostatnia podwyżka w tym roku. Podwyżki rzędu 4 proc., które zostały wprowadzone - i to nie we wszystkich częściach kategorii - są dalekie od tego, aby pokryć wzrost kosztów surowców.
Coca-Cola - ceny hurtowe
Coca-cola [2,5l] 4.55 złZobacz także:
- McDonalds i Coca-Cola w pierwszej dziesiątce najdroższych marek świata (23-05-2012, 11:13)
- Dzięki innowacjom żywność staje się lepsza (17-05-2012, 10:39)
- EEC 2012: Innowacje w branży spożywczej (16-05-2012, 13:27)
- Prelegenci IV EEC: Producenci żywności są skazani na innowacyjność (15-05-2012, 10:37)
- Wywiad z prezesem Agros-Nova Markiem Sypkiem (15-05-2012, 17:11)
- Prezes Agros Nova: Największym ryzykiem dla branży są koszty surowców (14-05-2012, 16:23)
- Prezes Agros Nova: Liczymy na dwucyfrowy wzrost w kategorii dżemów (11-05-2012, 13:14)
- Prezes Agros-Nova: Zwiększyliśmy udziały rynkowe w przetworach owocowo-warzywnych (09-05-2012, 13:48)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







