GRUPA PTWP
portalspozywczy.pl

Wyszukiwarka:

Koszyk Cenowy

Newsletter:

NAPOJE/SOKI

Ekspert: Polski rynek spożywczy nie będzie ślepo naśladował Zachodu
 
Magdalena Brzózka, Weronika Kreczko, Łukasz Stępniak, portalspozywczy.pl
31-08-2010, 16:07
Rynek polski nie będzie naśladował we wszystkich segmentach rozwoju innych rynków - mówi w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Marek Moczulski, niezależny ekspert i doradca, były prezes spółki Mieszko SA. Jego zdaniem za to należy się wkrótce spodziewać zmiany struktury konsumpcji. Postępować też będzie polaryzacja cen żywności.
Więcej informacji: Marek Moczulski | Mieszko
Zakłady Przemysłu Cukierniczego MIESZKO SA [MSO]
Kurs: 3.60 PLN Zmiana: 0.00(0.00%) (10:02:2012)
Dodaj komentarz:
Komentarze: (9)
konsument-producent 06-09-2010, 00:34
DIEKI Ci Witku za zaangażowanie .Tu pragnę wyjaśnić ,że mój sposób myślenia dokładnie jest ten sam w kierunku grupowania się.Niestety producencji chmielu posiadają z reguły niewielkie plantacje 1,2,3 ha sporadycznie 5 czy 6 ha i mimo tworzenia różnych grup nic z tego nie wyszło .Z ostatnich informacji można wywnioskować,że to przetwórcy chmielu wyeliminowali nas z Polskiego rynku.Wynikiem tego prawdopodobnie było żądanie od browarów zawrotnych cen za przetworzony chmiel czy to w postacji granulatu ,czy w postaci ekstraktu.Wynikiem tego było zerwanie umów przez browary znajdujące się na terenie Polski i zakupienie chmielu w innych państwach.Uważam ,że gdyby tak nie było wówczas browary za niewykupienie chmielu od przetwórców musiałyby zapłacić wysokie kary umowne Inaczej powiem po zachwianiu rynku chmielu w 2007r kiedy to też nie było tak jak poszechnie się mówi przetwórcy nie zawarli umów z browarami celem nieskończonych podwyżek na oferowane półprodukty które sprzedawali.Nieprzewidzieli ,że chmiel obrodzi i powstanie nadwyżka ,czy też zmienili technologię produkcji ekstraktu chmielowego tzn. zmniejszyli do jego produkcji ilość używanego chmielu.Tego nie jesteśmy w stanie wywnioskować bo jeden ze skupujących Barth na targach w Hanowerze oficjalnie na międzynarodowym spotkaniu stwierdził,że w skali światowej występuje 12% deficyt chmielu.Umów na chmiel większość chmielarzy nie ma co najwyżej umowne bo tak podchodzili do powagi sprawy .za chmiel już w 2008r urywali wypłaty.Na wiosnę upadła s-ka Chmiel Polski ,która jeszcze w ubiegłym roku wypłacała dywidendy co mogło wskazywać na dobry wynik finansowy .Głównym udziałowcem był Heineken 48%a akcji trochę pracownicy i plantatorzy ,natomiast 20% miał Skarb Państwa i nie wiadomo co z nimi?.Heineken prawdopodobnie zwietrzył ,że szefostwo spółki wyprowadza pieniądze poprzez plantatorów wystawiając faktury po 200 zł/kg .Inni płacili przeciętnie 35-40zl/kg.Jak do tej pory nie słychać o zgłoszeniu faktu prokuraturze.Opisałem co wpłynęło na pogardzenie Polskim chmielem przez browary.Osobiście dysponuję roczną produkcją chmielu ,że wystarczyłaby na roczne zaopatrzenie browaru w Czarnkowie ,który był wystawiony do sprzedaży ale transakcji nie było.Moim problemem jest zaduża ilośc ale z kolei sprzęt dopasowany do takiego gospodarstwa i tu uzależniony jestem od warunkówPROW .kilka lat temu podobmie miałem znacznie mniej chmielu i objeżdziłem kolejno Polskie browary ,używając różnych atutów /nawet tych niezbędnych/ i nic to nie dało.Grupować się z innymi ale w rejonie podobnych nie ma ,to zdanie się ze swoją produkcją na ludzi ,którzy nie dorośli i nie rozumieją tego systemu i każdy chciałby rządzić grupą i tylko przez to ,zeby sprzedać swój chmiel .Tak widzisz nie mam wielkich możliwośći ale spróbuję jak nie w olsce to może u sąsiadów. Teraz mam zbiór ograniczony bo bez nawozów aby tylko nie zachwaścić plantacji.Dzięki za wsparcie choć duchowe ale może coś w innych rejonach Polski się zmienia .Nie mamy możliwości wyeliminowania Niemiekich skupujących ,bo choć mało płacą i nieraz trzeba do tego dołożyć to od tej drobnicy towar wezmą .Na spotkaniu z Ministrem ,który zaproponował aby wszyscy przetwórcy zrzeszyli się w jednąfirmę i razem zaczęły zdobywać rynek ,niestety oni nie wyrazili zgody a było to 30 sierpnia br.Odezwę się .WIELKIE DZIEKI!
Witek (co się na niczym nie zna) 05-09-2010, 09:47
Do kmonsumenta-producenta - niestety kapitalizm jest jak wojna, jeśli jesteś słaby i nie masz siły przebicia to wtedy dzieje się tak iż zawsze jest się na minusie. Prowadząc jakąkolwiek gospodarkę (np. rolną) trzeba zawsze myśleć co może zrobić przeciwnik, w twoim wypadku firma robiąca skup. Ale do rzeczy, tak jak na wojnie jeśli jesteś słaby to szukaj sojuszników a w tym wypadku twoimi sojusznikami są rolnicy tacy jak Ty. Sam mało zdziałasz. Dlatego w UE (zachodniej części) każdy rolnik jest gdzieś zrzeszony. To nie przypadek. A znaczna część rolników posiada udziały w firmach przetwórczych. Brałem już kiedyś udział jako doradca w podobnym przedsięwzięciu. Tam chodziło głównie o paszę. Hodowcy narzekali na jej cenę i pośredników. Ale okazało się iż w 12 osób mogli już kontraktować pasze u producenta (na początku warunkiem była gotówka). Teraz jest tam około 20-30 hodowców i negocjują razem już ceny i dostawy RAZEM! Ale bycie razem to dopiero połowa sukcesu. Druga to znalezienie partnera. Jeśli chodzi o chmiel na miejscu producentów rozmawiałbym z mniejszymi browarami typu tego jak w Czarnkowie czy Byczynie (o ile pamiętam). To oni muszą szukać nisz na rynku. Pierwszą taką niszą okazało się piwo nie pasteryzowane. Drugą może okazać sie chmiel. Trzeba zebrać się w Grupę Producencką i pojechać porozmawiać z Prezesem jednego czy drugiego browaru czy by nie wypuścił linii piwnej pt. "z Polskiego Chmielu". Na etykiecie musiałby to ładnie opisać, mała kampania też by się przydała. Z tego co wiem to można uzyskać na to dotacje, nawet przy wsparciu MRiRW. Podobnie sprawa ma się z owocami. Warto się rozejrzeć poza własną okolicę i pojechać negocjować ceny w innym województwie. Kolejna trzecia rzecz na jaka warto zwrócić uwagę jako Grupa to jest bezpośrednia konsumpcja na rynku najczęsciej lekcewarzona przez rolników. A nie słusznie. Pracując w grupie można albo podpisać umowę z okolicznymi straganiarzami (lub nawet z handlowcami lokalnymi w Warszawie czy Wrocławiu) albi samemu, w imieniu grupy taki handel rozpocząć. W Czechach rolnicy wpadli na pomysł otwarcie mlekomatów. U nas można otworzyć np. handel obwoźny lub inny sposób dystrybucji owoców. Trzeba po prostu usiąść i pomyśleć (bo ja w tej chwili nie wiem nawet co to są za owoce) . Po czwarte, ale to już wyższa szkoła jazdy, można w pewien sposób przewidywać ceny na rynku i je stymulować. Tak jak robią to farmerzy w USA. Ale do tego potrzebny jest potencjał i np. 15% udziału w rynku, wtedy można na niego wpływać. To tyle.

PS. Jeśli potrzba dodatkowych informacji to służę.
dzik 04-09-2010, 09:56
Co do chmielu to obecnie połowa browarów jedzie na granulacie chmielowym a w jego składzie próżno szukać Polskich szyszek
więcej ogłoszeń»

Reklama
Strona główna | Redakcja portalu | o PTWP | Kontakty | Korzystanie z serwisu | Polityka prywatności | Reklama w portalu | Partnerzy | Moduły informacji | RSS © PTWP 2012