Krzysztof Pawiński, prezes i jeden z sześciu współwłaścicieli Maspeksu Wadowice przyznaje w rozmowie z "Rz", że najlepszym źródłem finansowania ewentualnych transakcji są pieniądze uzyskane na giełdzie
Ze względu na skalę swojej działalności firmę interesują spółki, których obroty są nie niższe niż 100 mln zł. Jednak, jak wyjaśnia prezes dziennikowi, przełomową transakcją byłoby przejęcie firmy, której przychody wynoszą około 1 mld złotych. W grę wchodzą producenci artykułów spożywczych trwałych o przedłużonym terminie ważności, dystrybuowanych podobnie do produktów z portfolio Maspeksu. Według zapewnień prezesa, pod uwagę brana jest nie tylko Polska, ale także region Europy Środkowo-Wschodniej.
Polecamy:
Zobacz także:
- Polskie energetyki jadą w świat. Osiągną sukces? (24-05-2012, 13:53)
- Frugo vs Life. FoodCare zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu kradzieży (23-05-2012, 14:15)
- Spółka byłego doradcy prezesa KSC chce wziąć udział w prywatyzacji. Kapitał pozyskałaby od OFE i TFI (21-05-2012, 08:43)
- FoodCare wystąpi do sądu przeciwko Grupie Maspex? (21-05-2012, 08:32)
- Maspex intensyfikuje działania promocyjne dla marki Tymbark Next (18-05-2012, 17:47)
- Dzięki innowacjom żywność staje się lepsza (17-05-2012, 10:39)
- FoodCare: Reklamy napoju Life naruszają prawa autorskie (16-05-2012, 19:48)
- Maspex będzie współpracował z agencją Sales Link (16-05-2012, 14:04)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











