Restrykcyjna, pierwsza tego typu na świecie ustawa przyjęta przez parlament jest uważnie obserwowana przez rządy rozważające podobne ruchy w Europie, Kanadzie i Nowej Zelandii. Rozwścieczyła ona koncerny tytoniowe, obawiające się, że może ona wyznaczyć globalny precedens i zaszkodzić ich znakom handlowym.
Zgodnie z ustawą od grudnia przyszłego roku papierosy, tytoń i cygara będą sprzedawane w oliwkowych opakowaniach bez nazwy marki, natomiast z ostrzeżeniem dotyczącym szkodliwego wpływu palenia na zdrowie.
Philip Morris, który dzięki swoim markom takim jak Marlboro i Alpine ma 37-procentowy udział w rynku australijskim, oświadczył że rząd przeforsował ustawę która pozbawia go "wartościowych marek i własności intelektualnej", nie oferując w zamian odszkodowania.
Polecamy:
Zobacz także:
- Ofensywa podatkowa przeciwko palaczom (24-05-2012, 16:09)
- Polska Izba Handlu nie chce wprowadzania zmian w dyrektywie tytoniowej (21-05-2012, 15:18)
- Bułgarzy protestują przeciwko całkowitemu zakazowi palenia (13-05-2012, 19:35)
- Wpadka przemytników. Policjanci znaleźli ponad 2 tys. nielegalnych paczek papierosów (13-05-2012, 17:55)
- Drastyczne metody mają obniżyć popyt na papierosy o 20 proc. (13-05-2012, 12:30)
- Philip Morris rozbuduje fabrykę w Krakowie (11-05-2012, 11:40)
- CIR: W latach 2012-15 stopniowe podwyżki akcyzy na papierosy (09-05-2012, 14:45)
- Polak został dyrektorem finansowym Philip Morris (08-05-2012, 11:35)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










