- Jak wygląda obecna sytuacja na świecie w branży browarniczej? W jakiej kondycji browary są w tej chwili?
- Recesja, z którą mieliśmy do czynienia w latach 2008-09, bardzo mocno uderzyła w przemysł browarniczy. Do tej chwili branża nie odbudowała się do rozmiarów sprzed kryzysu.
To, co obecnie jest największym problemem browarów, to wzrost podatków, w tym akcyzy, m.in. w Polsce. W sumie w ciągu dwóch ostatnich lat na podniesienie podatków zdecydowały się rządy w 15 europejskich krajach UE. Przy czym w 13 krajach akcyza wzrosła o 10 proc., a w niektórych nawet o 50 proc. Obecnie w UE działa ok. 3,2 tys. browarów.
Piwo ma bardzo niskie marże, więc zmiany stawek akcyzy w połączeniu z dramatycznym wzrostem cen surowców mocno uderzyły w branżę i doprowadziły do zamknięcia wielu mniejszych zakładów.
Producenci piwa zabiegają o to, aby rządy prowadziły ostrożną i rozważną politykę podatkową, która jest przejrzysta i zachęca konsumentów do kupowania nisko procentowych alkoholi, takich jak piwo. Należy także pamiętać, że ok. 90 proc. piwa jest produkowane przez lokalne browary i jest konsumowane w kraju produkcji.
To istotna korzyść dla konkretnego kraju w odniesieniu do całego łańcucha dostaw, od producentów surowca po dostawców.
- Jak sytuacja branży wygląda w kontekście galopujących cen surowców, m.in. jęczmienia i aluminium?
- Na rynku surowców sytuacja jest bardzo trudna. Ceny słodu jęczmiennego podwoiły się na koniec ubiegłego roku. To jeszcze bardziej zmniejszyło marże browarów, producenci piwa próbują wziąć na siebie te koszty, ale nie są w stanie ich przejąć w całości.
Jednocześnie piwo jest bardzo wrażliwe cenowo, każdy wzrost ceny przekłada się na zmiany poziomu konsumpcji, w tym wypadku na jej spadek.
Na przykład pomiędzy rokiem 2008 i 2009 spożycie piwa spadło o 4 proc. O prawie 10 proc. spadła sprzedaż piwa w restauracjach i barach, a sprzedaż w sklepach o 1 proc. Konsumenci zrezygnowali z picia piwa w restauracjach i barach na rzecz picia w domu. Co ma wiele społecznych implikacji, m.in. ludzie przestają się spotykać.
- Jak można poprawić konkurencyjność branży?
- Aby zwiększyć konkurencyjność branży piwowarskiej w Europie, trzeba się skupić na innowacjach i nowych technologiach.
Już w tej chwili część browarów ogranicza generowanie odpadów i inwestuje w ekologię, jednak należy pamiętać, że wiele z tych inwestycji zwróci się dopiero za kilkadziesiąt lat. Wprowadzenie bardziej wydajnych energetycznie i tańszych technologii powoduje jednak zmniejszenie kosztów, przy jednoczesnym zwiększeniu marży oraz zysków, a także rentowności.
Zobacz także:
- Producenci chmielu domagają się informacji o strukturze asortymentowej i kontroli browarów (24-05-2012, 20:59)
- Tyskie zdobywcą Superior Taste Award 2012 (24-05-2012, 15:25)
- Dzień piwowara (24-05-2012, 14:37)
- Browar Amber wchodzi do Żabki (24-05-2012, 11:25)
- Nadmorskie kurorty przygotowują własne marki piwa (23-05-2012, 12:13)
- Van Pur wdroży platformę usprawniającą dystrybucję (21-05-2012, 11:46)
- Zagraniczni kibice wypiją i zjedzą u nas taniej niż w domu (21-05-2012, 08:48)
- Dyrektor Kompanii Piwowarskiej: Innowacje mogą oznaczać wdrażanie prostych zmian (18-05-2012, 13:12)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







