Piwo Grodziskie było jednym z najbardziej znanych polskich piw. Produkowane od średniowiecza do początku lat 90. XX wieku w Grodzisku Wielkopolskim, zwane było w Europie polskim szampanem.
Z pomysłem wskrzeszenia trunku do łódzkich miłośników piwa wystąpiło Stowarzyszenie Przyjaciół Piwa z czeskiej Pragi. - Od razu się zgodziliśmy. To wspaniałe piwo pszeniczne o charakterystycznym zapachu wędzonki - mówi Daria Zając z łódzkiego kręgu Bractwa Piwnego.
Próbka drożdży ze szczepu używanego w Grodzisku przetrwała w Instytucie Technologii Fermentacji Politechniki Łódzkiej. Przez cały tydzień drożdże były wybudzane za pomocą wysokiej temperatury i specjalnej pożywki. Porcja została wysłana do Pragi, gdzie tamtejsi miłośnicy piwa wyprodukują jedną lub dwie beczułki.
Dr Tadeusz Kuchciak, pracownik Instytutu Technologii Fermentacji, podkreśla jednak, że oryginalne Grodziskie nie powstanie. - Drożdże to nie wszystko, potrzebny jest jeszcze oryginalny słód i inne składniki. Twórcy nie będą też mieć prawa nazywania swego piwa Grodziskim - dodaje.
To niejedyny przejaw mody na oryginalne piwo. W Łodzi otwiera się coraz więcej sklepów z piwami regionalnymi. Można w nich kupić napoje niepasteryzowane, o nietypowym smaku lub z odległych zakątków świata.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










