Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że taki trend jest niemożliwy. - Wszystko zaczęło się zmieniać od momentu, gdy klienci stali się bardziej świadomi: zaczęli zwracać uwagę na zdrową żywność, poszukiwać czegoś innego, mniej pospolitego. Mieli już dosyć tych samych produktów i smaków, tylko w innych etykietach - mówi Wiktor Sawoniaka, dyrektor regionalnego Browaru Konstancin.
Jak podaje przedstawiciel Browaru Konstancin, browary regionalne, produkujące piwo tradycyjnymi metodami, mają ok. 5 proc. udziałów na polskim rynku piwa, choć zaledwie kilka lat temu było to ok. 2 - 3 proc.
Wiele osób zastanawia się jednak, czy boom na piwa regionalne nie minie - tym bardziej, że piwo z regionalnych browarów są z reguły droższe. - Rynek niszowych, regionalnych piw w Polsce dopiero rozwija się, ale zainteresowanie nimi z pewnością będzie wzrastało. Klienci są coraz bardziej świadomi różnicy między piwem, a piwem, doceniają te, do których produkcji wkłada się więcej czasu, wysiłku i serca. A różnicę widać przede wszystkim w smaku - podsumowuje Wiktor Sawoniaka.
O piwie spod Warszawy zrobiło się głośniej od września tego roku, gdy napoje wyskokowe wróciły do pociągów krajowych Wars. Po zmianie przepisów odnośnie sprzedaży alkoholu w wagonach kolejowych, między innymi Browar Konstancin wygrał przetarg na dostarczanie piwa do pociągów.
Polecamy:
Zobacz także:
- Producenci chmielu domagają się informacji o strukturze asortymentowej i kontroli browarów (24-05-2012, 20:59)
- Tyskie zdobywcą Superior Taste Award 2012 (24-05-2012, 15:25)
- Dzień piwowara (24-05-2012, 14:37)
- Browar Amber wchodzi do Żabki (24-05-2012, 11:25)
- Nadmorskie kurorty przygotowują własne marki piwa (23-05-2012, 12:13)
- Van Pur wdroży platformę usprawniającą dystrybucję (21-05-2012, 11:46)
- Zagraniczni kibice wypiją i zjedzą u nas taniej niż w domu (21-05-2012, 08:48)
- Dyrektor Kompanii Piwowarskiej: Innowacje mogą oznaczać wdrażanie prostych zmian (18-05-2012, 13:12)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»











