Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

40 lat temu zmarł najlepszy fraszkopisarz PRL-u

  • Autor: PAP
  • Data: 12-09-2010, 13:08

"Załatwię ich fraszką" - mawiał w trudnych chwilach najbardziej znany i ceniony fraszkopisarz PRL-u - Jan Izydor Sztaudynger. W niedzielę mija 40 lat od jego śmierci.

Urodził się 28 kwietnia 1904 roku w Krakowie w rodzinie o korzeniach polskich, niemieckich i francuskich. Wiersze pisał już w dzieciństwie. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim, przez cały okres studiów był członkiem grupy literackiej Helion. Jan Izydor Sztaudynger debiutował tomikiem wierszy "Dom mój" w roku 1925. W latach 1928-1935 pracował jako nauczyciel szkół średnich, organizator i teoretyk teatrów lalkowych. Napisał m.in. prace "Marionetki" (1938) i "Teatr lalek w Polsce" (1961).

Po wybuchu wojny Sztaudynger został aresztowany przez Niemców, osadzony w obozie przejściowym, a następnie przesiedlono go do wsi Malice w Sandomierskim, gdzie kontynuował pracę nauczyciela w miejscowym gimnazjum. Po wojnie wykładał na kursach teatralnych organizowanych m.in.: we Wrocławiu, Jeleniej Górze i w Szklarskiej Porębie, gdzie mieszkał w latach 1947-1950. W roku 1954 w serii Biblioteka Satyry wydawnictwa Czytelnik ukazał się tomik fraszek "Piórka". Początkowy nakład wynosił 5000 egzemplarzy, jednak gorące przyjęcie ze strony czytelników sprawiło, iż wyprzedano 65 000 egzemplarzy w przeciągu trzech lat. Od tej pory poeta zaczął więcej uwagi poświęcać temu gatunkowi literackiemu. Po kilkuletnim pobycie w Łodzi w roku 1955 poeta przeniósł się do Zakopanego, gdzie mieszkał do końca życia.

Sztaudynger marzył, aby być poetą lirycznym, tworzyć religijne dramaty, ale najlepiej wychodziły mu drobne satyryczne fraszki. Do czytelnika swoich utworów zwrócił się tymi słowami: "Miły czytelniku, upraszam Cię wielce, Nie pij fraszek haustem - sącz je po kropelce". Jak wspomina córka poety, Anna Sztaudynger-Kaliszewicz: "Łatwość pisania fraszek i zdolność natychmiastowej rymowanej riposty była dla ojca radością, ale i utrapieniem. We wspomnieniach pisał, że przekorne czy frywolne fraszki przychodziły mu do głowy w sytuacjach całkiem poważnych, kiedy właściwie licowała tylko zaduma czy powaga, a on krztusił się, powstrzymując śmiech".

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (22 440) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH