Naukowcy z Nottingham oraz Szkoły Biznesu w Exeter zawarli te ustalenia w badaniu pt. "Wyjaśniając inflację cen żywności w Wielkiej Brytanii" (ang. Explaining UK Food Price Inflation). Przypominają, że za tę inflację odpowiadają dwa czynniki - wysokie koszty produkcji rolnej i kurs funta.
"Wielka Brytania importuje 60 proc. konsumowanej żywności, a więc silnie odczuwamy zmiany cen żywności na świecie. Niekorzystny jest również wpływ niskiego kursu funta, bo kupowanie żywności za granicą więcej nas kosztuje" - mówi prof. Steve McCorriston. Ceny żywności podwyższa też drożejąca ropa - przypominają naukowcy.
W ten sposób świąteczny obiad, na który trzeba kupić m.in.: indyka, jadalne kasztany, brukselkę, ziemniaki i kiełbaski, a także produkty do sporządzenia puddingu, będzie kosztował o 3,70 funta więcej niż rok temu.
Jednak kolejne miesiące powinny przynieść poprawę - prognozuje prof. Wyn Morgan z uniwersytetu w Nottingham. "Moim zdaniem, ogólna inflacja zmniejszy się, i konsumenci powinni odczuć ten spadek w ciągu kolejnego roku" - zapowiada.
"Zdaje się, że widać światełko w tunelu" - mówi Brytyjczykom prof. Morgan.
Zobacz także:
- Drożeje większość produktów spożywczych (25-05-2012, 12:53)
- Brytyjska wołowina trafi do Zjednoczonych Emiratów Arabskich (22-05-2012, 14:56)
- FAO: Ceny żywności nieco spadły, ale wciąż są wysokie (19-05-2012, 10:33)
- Supermarkety nie mogą tolerować wyzysku imigrantów (17-05-2012, 09:24)
- Wysokie ceny wołowiny w Wielkiej Brytanii (16-05-2012, 17:35)
- Ernst and Young: 2012 r. przyniesie 2-proc. wzrost konsumpcji (14-05-2012, 09:21)
- IERiGŻ: W tym roku żywność zdrożeje o 3-4 proc. (13-05-2012, 12:13)
- Polacy piją coraz mniej soków. Odstrasza ich nie tylko cena, ale także kaloryczność (11-05-2012, 07:55)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»






