55 proc. ankietowanych twierdzi, że nie zna nikogo, z kim można by wspólnie prowadzić działalność gospodarczą. Gotowość podjęcia takiej współpracy deklaruje 40 proc. respondentów.
Chęć pomagania w nieodpłatnej pracy na rzecz lokalnej społeczności deklaruje prawie połowa badanych (47 proc.), a 48 proc. twierdzi, że nie zna nikogo, komu byłaby gotowa pomóc w takiej działalności. W tej sferze CBOS odnotował 5-punktowy wzrost deklaracji gotowości do współpracy w stosunku do roku 2010, jednak - podkreślono zarazem - wówczas był to wynik najniższy z dotychczasowych, zatem wzrost oznacza raczej powrót do wcześniejszego poziomu gotowości.
Według CBOS najmniej badanych jest gotowych aktywnie pomagać komuś w zostaniu radnym lub posłem. Takiego zdania podjęłaby się nieco ponad jedna trzecia badanych (36 proc.). Prawie dwukrotnie więcej respondentów (60 proc.) twierdzi, że nie zna nikogo, z kim gotowi byliby współdziałać w tym celu.
Z sondażu wynika też, że chęć do współdziałania spada wraz z wiekiem. Wśród najstarszych respondentów (powyżej 65. roku życia) niemal połowa (47 proc.) twierdzi, że nie zna nikogo, z kim mogłaby podjąć współpracę w którejkolwiek z dziedzin, natomiast wśród najmłodszych (w wieku 18-24 lata) - tylko co dziewiąty (11 proc.).
W sens współpracy wierzy ponad cztery piąte dorosłych Polaków (81 proc.). Co jedenasty (9 proc.) uważa, że to na ogół marnowanie czasu. Na przekonanie o celowości współdziałania najsilniej wpływa wykształcenie. Im wyższe, tym powszechniej wyznawany jest pogląd, że wspólnie z innymi ludźmi można osiągnąć więcej niż samemu. Inne cechy społeczno-demograficzne - według CBOS - w niewielkim stopniu różnicują opinie na ten temat i od dziesięciu lat liczba badanych przeświadczonych o celowości wspólnego działania w zasadzie się nie zmienia.
O gotowość do współdziałania CBOS pytał 5-11 stycznia 1058 dorosłych mieszkańców Polski, co stanowi reprezentatywną próbę losową.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»






