Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Dwa dożywocia i dwa razy po 25 lat ws. podwójnego zabójstwa

  • Autor: PAP
  • Data: 13-10-2009, 18:23

"Sąd uznał, że jedynie kary bardzo surowe są w stanie oddać w pełni kryminalną zawartość bezprawia czynów wszystkich oskarżonych" - powiedział przewodniczący składu orzekającego Robert Kirejew. Podkreślał, że sprawcy działali bestialsko, bez najmniejszych skrupułów, licząc na zysk.

Do zbrodni doszło latem 2000 roku. Ciała ofiar udało się odnaleźć dopiero po pięciu latach dzięki wyjaśnieniom jednego z przestępców i żmudnej pracy policjantów, prokuratorów oraz naukowców, którzy przeszukiwali kompleks leśny przy pomocy georadaru.

Akt oskarżenia trafił do sądu latem 2007 r. Na ławie oskarżonych zasiadło pięć osób, dwaj inni sprawcy już nie żyją. Prokurator domagał się wymierzenia trzem oskarżonym kary 25 lat pozbawienia wolności, dla dwóch pozostałych domagał się dożywocia.

Katowicki sąd okręgowy skazał na dożywocie Przemysława J. i Mariusza S., nie dopatrując się w ich przypadku żadnych okoliczności łagodzących.

Wyroki po 25 lat więzienia usłyszeli Piotr G. i Paweł M. Ten pierwszy współpracował z prokuraturą - w wyjaśnieniach ujawnił zleceniodawcę, a to, co powiedział, pozwoliło na ustalenie przebiegu zbrodni. Drugi był w chwili zabójstwa młodociany, a takiej osobie w myśl polskiego prawa nie można wymierzyć kary dożywocia.

Skazany na 15 lat więzienia Grzegorz D. nie brał bezpośredniego udziału w zabójstwie, zlecił zabójstwo biznesmena - ustalił sąd. Poza karami pozbawienia wolności oskarżeni zostali ponadto pozbawieni praw publicznych na 10 lat. Do sądu na ogłoszenie wyroku doprowadzono czterech z nich.

Sędzia Robert Kirejew podkreślał, że sprawcy dopuścili się wyjątkowo brutalnego, wręcz bestialskiego zabójstwa. Działali bez wahania, także wobec młodej kobiety, która przypadkowo znalazła się w miejscu zbrodni.

Sąd nie zgodził się ze stanowiskiem części obrońców, że sprawcy nie chcieli zabić, a jedynie pobić swe ofiary. "Jeżeli ktoś bierze udział w bestialskim pobiciu, następnie w duszeniu pokrzywdzonych, a następnie w zakopaniu ich pod ziemią, dopuszcza się zabijania tych osób (...)" - podkreślił przewodniczący składu orzekającego.

"Wyrok jest wyrokiem, ale córki nie odzyskam" - powiedział dziennikarzom ojciec zamordowanej Iwony, który przyjeżdżał na każdą rozprawę.

Obrońca Mariusza S. mec. Jerzy Zaleski zapowiada apelację. Jak argumentuje, jego klient był przekonany, że chodzi o wymuszenie zwrotu długu i pobicie, a nie zabójstwo. "Osobiście uważam, że mój klient zasłużył na to, żeby dać mu szansę do takiej represji, która jest połączona równocześnie z funkcją wychowawczą kary" - powiedział. "Sprawa jest dramatyczna, skutki są ostateczne, ale trzeba w tym wszystkim, wśród tych wszystkich sprawców, widzieć człowieka. Ja widzę człowieka w moim kliencie" - oświadczył adwokat.

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (22 463) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH