REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Dziewczynce, która 6 dni błąkała się po lesie, grozi amputacja stóp

  • Autor: PAP
  • Data: 12-10-2010, 12:31

Lekarze Szpitala Wojewódzkiego w Suwałkach (Podlaskie) walczą o uratowanie odmrożonych stóp 10-latki, która przez sześć dni błąkała się w lesie w okolicach Augustowa - poinformowała PAP dyrektor ds. medycznych suwalskiego szpitala Justyna Matulewicz-Gilewicz.

REKLAMA

Matulewicz-Gilewicz powiedziała, że jest zagrożenie amputacji stóp dziecka. Dodała, że najbliższe dni zdecydują o dalszym leczeniu. Obecnie dziecko jest w stanie "dość dobrym, ale cierpiącym". Stan dziewczynki wskazuje, że przebywała "w drastycznych warunkach atmosferycznych".

Karina była odwodniona, brudna, wyziębiona, a w jej ciele lekarze znaleźli 16 kleszczy.

Dziewczynka ze wsi Rzepiski odnalazła się w poniedziałek po południu. Dyżurny z komendy powiatowej w Augustowie odebrał telefon od kierowcy, który zobaczył dziecko idące poboczem drogi krajowej nr 8 w pobliżu Kolnicy. Okazało się, że to poszukiwana od prawie tygodnia Karina.

Policja chce przesłuchać dziewczynkę, ale czy dojdzie do tego we wtorek zdecyduje lekarz prowadzący i konsultacja z psychologiem.

Chora na epilepsję 10-latka zaginęła tydzień temu, we wtorek po południu, gdy wyszła z domu na grzyby. Rodzice zawiadomili policję ok. godz. 19, wtedy rozpoczęto poszukiwania. Matka zaginionej tłumaczyła, że Karina bardzo często wychodziła do lasu, ale bardzo blisko i zaraz wracała. Las znajduje się po drugiej stronie drogi, przy której mieszka. Dziecko wyszło z domu bez ciepłej odzieży, a temperatura w nocy spadała poniżej zera.

Poszukiwania były prowadzone na bardzo dużą skalę, z udziałem kilkuset osób: policjantów, strażaków, leśników, pograniczników i mieszkańców. W takiej skali zostały zakończone po czterech dniach, gdy przeszukano już praktycznie cały okoliczny teren, łącznie kilkaset hektarów. Badano też tereny wokół jeziora Kolno, małe zbiorniki i rowy melioracyjne, a także gospodarstwa we wsi Rzepiski i znajdujące się tam zabudowania gospodarcze i studnie.

W akcji używano psów tropiących, helikopterów, kamer termowizyjnych, prywatnego samolotu bezzałogowego, ale dziewczynki nie udało się odnaleźć. Nie wykluczano porwania czy nawet morderstwa. W poniedziałek dziewczynka się odnalazła. Karina szła drogą w kierunku Augustowa. Miała w ręku wiaderko, z którym sześć dni temu wyszła z domu. Dziewczynka była bardzo brudna, wyczerpana i głodna. Na razie nie wiadomo, co tak naprawdę działo się z dzieckiem przez tyle dni. Dziewczynka jest niepełnosprawna, uczy się w szkole specjalnej. Jest jedynym z dziesięciorga dzieci w rodzinie.

KOMENTARZE: (4)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • m 22-10-2010, 18:35:
matke powinni wsadzic do wiezenia i odebrac prawa rodzicielskie, nie do pomyslenia zeby dziecko samo do lasu puscic, pewnie ja tam puscila zeby zdechal jak pies.
  • kama 18-10-2010, 09:03:
matki????? a ojciec gdzie?????????????????????????????????????????????
  • axaxaxaxaxa 13-10-2010, 14:08:
to jest ewidentnie wina matki

Zobacz wszystkie komentarze (4)

REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (26 202) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH