REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Ekolodzy chcą wyłączenia ptaków z listy gatunków łownych

  • Autor: PAP
  • Data: 11-01-2013, 15:36

Kampania "Niech żyją!", której pomysłodawcy chcą zakazania w Polsce polowań na dzikie ptaki, ruszyła w piątek w Warszawie. Ekolodzy i przyrodnicy wystąpią do ministra środowiska z wnioskiem o skreślenie wszystkich 13 gatunków ptaków z listy zwierząt łownych.

REKLAMA

Organizatorami kampanii Niech Żyją! są m.in. Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva!, Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot i stowarzyszenie Ptaki Polskie. Złożą oni do ministra środowiska wniosek o zmianę w rozporządzeniu i wykreślenie ptaków z listy zwierząt łownych - zapowiedział prawnik z kampanii "Niech Żyją!" Arkadiusz Glaas. Osoby zainteresowane mogą podpisać w tej sprawie petycję na stronie www.niechzyja.pl.

Obecnie na liście zwierząt łownych w Polsce znajduje się 13 gatunków dzikich ptaków - jarząbek, bażant, kuropatwa, gęś gęgawa, gęś zbożowa, gęś białoczelna, krzyżówka, cyraneczka, głowienka, czernica, gołąb grzywacz, słonka i łyska. Zdaniem organizatorów kampanii nie ma żadnego uzasadnienia dla ich odstrzeliwania. Niepotrzebna jest nawet "kontrola" ich populacji przez myśliwych (która w przypadku niektórych innych gatunków ma pomóc utrzymać je w ryzach i dzięki temu m.in. zapobiegać wyrządzanym przez nie szkodom rolniczym). "Dzikie ptaki na każdym etapie swojego życia spotykają naturalne drapieżniki. Wysoka jest ich śmiertelność. Nie ma potrzeby kontroli populacji" - przekonywał Glaas.

Przy okazji polowań na ptaki giną także gatunki chronione. "W Polsce zgodnie z prawem do ptaków strzela się o zmierzchu, o świcie i w nocy. Tak naprawdę często strzela się do cienia, który szybko sunie po niebie. I choć można polować na 13 gatunków, to mamy wiele innych, chronionych dzikich kaczek i gęsi, które w takich warunkach łatwo pomylić" - tłumaczył Glaas. Przykładem jest bardzo rzadka kaczka podgorzałka, której - według ostrożnych szacunków w całej Polsce jest ok. 15 par lęgowych. "Jest bardzo podobna do kaczek, na które można polować. Za dwa lata możemy się obudzić w kraju, w którym zabrakło kolejnego gatunku. Polowania mogą być jedną z przyczyn" - mówił.

Organizatorzy kampanii zwracają również uwagę na ogromną ilość ołowiu, który przy okazji polowań trafia do środowiska. Ten metal ciężki nie ulega rozpadowi ani biodegradacji, za to kumuluje się w tkankach i jest bardzo toksyczny dla organizmów. Autorzy kampanii oceniają, że wskutek wszystkich polowań co roku do środowiska (m.in. stawów hodowlanych) trafia od 300 do 600 ton ołowiu. Dla porównania cały polski przemysł i transport emitują ok. 350 ton ołowiu rocznie. "W polowaniach na ptaki zużywa się wyjątkowo dużo ołowiu. Myśliwi mówią często +jedna kaczka - jedna paczka+, paczka naboi" - podkreślił Glaas.

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (28 147) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH