REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Fotograficzna opowieść o warzywach odsłania białoruską mentalność

  • Autor: PAP
  • Data: 29-10-2011, 09:35

Wystawa fotograficzna, której tematem są warzywa, stała się dla grafika i poety Michała Aniempadystaua pretekstem do rozważań o białoruskiej kulturze i charakterze narodowym. Jego zdjęcia można zobaczyć w galerii Białoruskiego Związku Projektantów Graficznych.

REKLAMA

Na fotogramach Aniempadystaua niektóre warzywa można rozpoznać od razu: buraki, ziemniaki, rzodkiewkę, rzepę, marchew, pietruszkę, boćwinę. Inne są mniej powszednie, jak wężymord (inaczej skorzonera - roślina warzywna o wąskich liściach, jadalnym korzeniu o ciemnobrunatnej lub czarnej skórce i białym miąższu) i topinambur (roślina o grubej łodydze i jadalnych bulwach na podziemnych pędach). Na swych bohaterów artysta wybrał warzywa, które po białorusku mają nazwę "karniapłody". Po polsku można powiedzieć o nich "bulwy".

"Co pasuje do naszego charakteru narodowego - zadziorny burak z ciemnokarmazynowym wnętrzem i ogonkiem-czubem? Czy bezkształtny ziemniak, w środku żółtawy i krochmalny? Czy też jesteśmy różni - i tacy, i tacy?" - pyta autor w tekście do wystawy.

Jak opowiada PAP, Białorusinów w różnych epokach określano nazwami związanymi z bulwami. W Wielkim Księstwie Litewskim szlachta z Korony na tę z Litwy mówiła "boćwiniarze". A w końcu XVIII wieku "nazywano nas już nie boćwiniarzami, a buraczkami" - mówi Aniempadystau. Burak to "szlachecki czub, a w środku intensywny karmazynowy kolor - symboliczny kolor szlachty w Rzeczpospolitej".

Tyle, że w XVIII wieku "tradycja szlachecka z kolorem karmazynowym" odchodziła już w przeszłość. Potem kulturę szlachecką przejęła Polska, a Białoruś została bez wysokiej kultury. Ale kiedy pod koniec XIX wieku poeta Franciszak Bahuszewicz wydaje książkę "Dudka Białoruska", zawierającą główne postulaty kultury białoruskiej, używa pseudonimu Maciej Buraczok (po polsku-buraczek).

Zaś w XX wieku "dostaliśmy nowe przezwisko - bulbasze, czyli ludzie ziemniaków. I teraz to ono nas charakteryzuje" - opowiada Aniempadystau. Określenie "bulbasz" pojawia się najpierw w radzieckim wojsku; na przełomie lat 80. i 90. "na ironię losu stało się przezwiskiem współczesnych Białorusinów". Mówi przede wszystkim o powszechnym na Białorusi spożyciu ziemniaka.

Aniempadystau zauważa, że przezwisko "bulbasz" jest obraźliwe, ale przez samych Białorusinów zostało zaakceptowane. "Białorusini mają poczucie ironii - i to dobrze" - przyznaje artysta.

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (11 967) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH