W pierwszym przemówieniu jako szef PE tuż po ogłoszeniu wyników głosowania Schulz zapowiedział, że nie będzie "wygodnym przewodniczącym". Nawiązując do kryzysu w strefie euro, skrytykował agencje ratingowe, które - jego zdaniem - podważają wiarę w projekt europejski.
Zdaniem nowego szefa PE agencje ratingowe dzisiaj "mają większą władzę niż demokratycznie wybrane rządy i parlamenty". Prowadzi to - jak mówił - do kryzysu zaufania obywateli do instytucji politycznych i podważa wiarę w projekt integracji europejskiej. "Trzeba się temu przeciwstawić" - mówił. W piątek amerykańska agencja Standard&Poor's obniżyła rating dziewięciu krajów europejskim; w poniedziałek zaś obniżyła wiarygodność chroniącego euro Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej z dotychczasowej najwyższej oceny AAA do AA+.
Schulz nawiązał też do trudnej sytuacji mieszkańców UE w obliczu obecnego kryzysu. "Europa przeżywa burzliwy okres. Pogłębiło się ubóstwo, bezrobocie osiągnęło dramatyczne rozmiary" - mówił.
Jego zdaniem projekt integracji europejskiej narażono na szwank. "Po raz pierwszy od powstania UE wydaje się możliwy jej rozpad. Jeden szczyt kryzysowy goni kolejny, decyzje podejmowane są przez szefów rządów za zamkniętymi drzwiami. Dla mnie to powrót do sposobu uprawiania polityki, który przeszedł do historii" - mówił.
Nowy przewodniczący zapowiedział, że będzie "walczyć o szacunek dla PE" i dołoży starań, by "odzyskać zaufanie obywateli i rozbudzić entuzjazm dla Europy". Dodał, że za jego przewodnictwa europarlament będzie miał "mocny głos". Podkreślił też, że będzie walczył o to, by przedstawiciel PE (czyli on sam) mógł zasiadać przy stole na szczytach europejskich.
"Nie może być tak, że zapraszani są przedstawiciele wszystkich instytucji z wyjątkiem PE" - mówił. Zdaniem Schulza wykluczenie PE ze spotkań szefów rządów prowadzi do "zdegradowania parlamentów narodowych, które mogą tylko przyklaskiwać ustaleniom rządowym podejmowanym w zaciszu brukselskich gabinetów".
"Jeśli ktoś twierdzi, ze można pogłębić integrację europejską kosztem parlamentaryzmu, to mu tu i teraz wypowiadam walkę" - mówił Schulz, znany z wybuchowego charakteru i ciętego języka. Dodał, że sprawdzianem siły PE będzie umowa o nowej unii fiskalnej. Nad rezolucją krytykującą obecną propozycję paktu w wersji z 10 stycznia europosłowie będą głosować w środę.
Zobacz także:
- PE nie zatwierdził budżetu jednostki, która wydaje zezwolenia dla GMO (24-05-2012, 14:26)
- Parlament Europejski zatwierdził nową dyrektywę dot. soków owocowych (21-05-2012, 12:38)
- EEC 2012: Polityka spójności może pobudzić unijną gospodarkę (16-05-2012, 08:54)
- Jerzy Buzek: Postulaty wyrównania dopłat bezpośrednich są uzasadnione (20-04-2012, 11:48)
- PE reguluje transakcje instrumentami pochodnymi dotyczącymi surowców rolnych (15-04-2012, 19:15)
- Jerzy Buzek: Więcej funduszy na zarządzanie ryzykiem (08-04-2012, 12:37)
- Minister Sawicki: Propozycje KE ws. WPR są daleko niewłaściwe, niewystarczające, a nawet - niemoralne (29-03-2012, 12:18)
- Minister Sawicki: Propozycje reformy WPR nie czynią rolnictwa europejskiego konkurencyjnym (18-03-2012, 08:10)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»






