Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Potrzebna jest krajowa inspekcja kontrolująca jakość żywności

  • Autor: PAP
  • Data: 06-06-2011, 13:36

Europoseł SLD Wojciech Olejniczak sugeruje powołanie jednej krajowej inspekcji badającej jakość żywności. Jak mówił, obecnie zajmuje się tym siedem instytucji. W jego opinii również na szczeblu europejskim powinien powstać jeden system gwarantujący odpowiedni sposób kontroli żywności.

Zdaniem Olejniczaka, epidemia niebezpiecznej bakterii EHEC, która uśmierciła już 22 osoby i spowodowała zachorowanie ponad 2 tys. ludzi, to "megaproblem".

"To pokazuje, że mamy źle skoordynowane i źle funkcjonujące służby związane z zabezpieczeniem konsumenta. Trzeba to zreformować" - ocenił europoseł na poniedziałkowej konferencji prasowej w Sejmie. W jego opinii, nie sprawdza się system badania jakości żywności, który jest inny w każdym kraju Unii Europejskiej.

Według Olejniczaka, na szczeblu europejskim powinien powstać jeden system, który "zagwarantuje, że żywność będzie w odpowiedni sposób kontrolowana i że to co trafia na stoły jest w 100 proc. bezpieczne".

Jak zauważył, w Polsce mamy dobrze funkcjonujące inspekcje, ale "brakuje koordynacji". Zasugerował, że powinna powstać agencja, która na bazie inspekcji weterynaryjnej będzie rozbudowana w każdym powiecie.

"Zajmuje się tym teraz siedem agencji i część ich kompetencji należałoby przekazać do tej jednej wyspecjalizowanej inspekcji, która gwarantowałaby, że każdy produkt, który trafi do konsumentów będzie należycie sprawdzony" - powiedział b. minister rolnictwa.

Olejniczak zawrócił też uwagę, że z powodu EHEC dla polskich produktów zablokowana została granica z Rosją. Jak zaznaczył, nie można eksportować, a ceny spadają "na łeb, na szyję". Według europosła taka sytuacja może doprowadzić do wielu bankructw.

Badania przeprowadzone w Państwowym Zakładzie Higieny potwierdziły pierwszy w Polsce przypadek zakażenia bakterią E.coli o takim samym serotypie jak ta, która wywołuje zachorowania w Niemczech. We wtorek odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie ministrów rolnictwa 27 państw UE poświęcone m.in. konsekwencjom dla sektora rolnego epidemii wywołanej szczepem bakterii.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (2)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Pinokio 06-06-2011, 23:22:
Mogę się tylko z przyjemnością podpisać pod tym co napisała Miła. Tylko dlaczego rzeczy tak oczywiste, są tak trudne do zrozumienia i zrealizowania przez naszych "przedstawicieli" z Wiejskiej??? To oczywiście pytanie retoryczne niestety ;( To tylko po raz kolejny utwierdza mnie w przekonaniu, że bez jakiejś rewolty od koryta nie odejdą ci którzy gotują nam i naszym dzieciom ten "zdrowy" żywot! I to podobno dla naszego dobra...
  • mila 06-06-2011, 22:39:
Uważam ,że zarówno inspekcja sanitarna jak również inspekcja weterynaryjna nie są w stanie spełnić tego czego od nich oczekuje społeczeństwo.Nie przykładają większej wagi do przeprowadzanych kontroli, to nie ten zakres obowiązków i brak odpowiedzialności .Prowadzone kontrole to trochę fikcja ze względu na brak świadomości o potencjalnym zagrożeniu dla ludzi.Wg. mnie kontrolami powinno zająć się Ministerstwo zdrowia a wyniki przeprowadzać laboratoria tego pionu.Ponieważ są to ludzie mający dużo większą wiedzę jak również świadomość zagrożeń ,można by powiedzieć ,że w tej dziedzinie nie do zastąpienia. U nas doczekaliśmy czasów ,że przeprowadza się kontrole niejednokrotnie banalne .Natomiast nie istnieją kontrole które są w stanie ocenić czy opracowane normy na poszczególne produkty są zdrowe dla organizmów ludzkich. Podobny system stosuje cała Unia skutki są widoczne kilkanaście osób śmiertelnych i radykalny wzrost kosztów leczenia.Kilkanaście inspekcji kontrolujące poszczególne dziedziny nie współpracują ze sobą i zapytać by trzeba ile tak naprawdę towarów nie obejmują kontrole.Drugim ważnym czynnikiem jest publiczne napiętnowanie trucicieli we wszystkich dziedzinach a nie jak to jest do tej pory inspekcje podają ile stwierdzili przypadków nieprawidłowości no i ostatecznie ilu producentów ukarano -to banał ,po co taka kontrola i symboliczna kara .Widzicie Niemcy jeszcze nie mają stu procent pewności a już na wszelki wypadek przestrzegają u którego producenta może być żródło bakterii.Dlaczego u nas nie można podawać tego typu informacji .Dlaczego u nas np.produkuje się wędliny używając surowców odpadowych i nikt nie protestuje i nikt nie zabrania.Dlaczego u nas przetwórcy uciekają się do najgorszej strony przetwórstwa warzyw, starych ,mieszanych ze sobą tych b.dobrych i tych bezwartościowych , zapleśniałych? odpowiedź jest prosta -pogoń za pieniądzem i układy ,układy, układy znajomków.Dopóki tego nie zlikwidujemy będziemy mieli żywność tej gorszej kategorii po europejskich cenach.

Zobacz wszystkie komentarze (2)

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (23 190) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH