W Poznaniu przeciwko ACTA protestowało kilkaset osób. Protestujący przeszli z placu przed Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim pod jedną z siedzib partii rządzącej Platformy Obywatelskiej, pod sam budynek nie dopuścił ich szpaler policjantów.
Marsz w Poznaniu zorganizowano po raz czwarty. "Jak będzie trzeba to będziemy manifestowali po raz 44" - zapewniali organizatorzy marszu.
Grupa, głównie młodych ludzi, skandowała "Wuchta wiary. Nie dla ACTA" (w gwarze poznańskiej "wuchta wiary" to dużo ludzi). Na czele pochodu manifestanci nieśli kukłę ośmiornicy, symbolizującą macki korporacji w związku z wprowadzeniem ACTA. Spalono ją na zakończenie protestu.
W Warszawie grupa około stu osób protestowało przeciwko ACTA przed Pałacem Prezydenckim. Przenieśli ze sobą transparenty: "Tusk + biznes = brak demokracji", "Sieć dla demokracji, nie dla korporacji", "Precz z cenzurą Wielkiego Brata" i "Nie wierzę premierowi".
"Czy czuje się Pan piratem?" - pytali dziennikarze uczestnika protestu, który do czapki przyczepił sobie kartkę z napisem "ZAiKS to nie sąd" - "Nie, bo piractwo to rozbój na morzu" - odparł. Jedna z kobiet przekonywała, że Internet służy jej do kontaktów z wnukami i przyjaciółmi mieszkającymi za granicą, dlatego nie chce, aby dostęp do sieci uległ ograniczeniu.
Manifestujący podskakiwali skandując "Kto nie skacze, ten za ACTA". Podkreślali, że zawiedli się na rządzie, bo konsultacje społeczne ws. ACTA prowadzone są nie przed, a po podpisaniu tej umowy. "Nie wierzymy w deklaracje premiera, że wszystko będzie pięknie i miło" - deklarowali.
W Katowicach w akcji przeciwko ACTA uczestniczyło około 20 osób. Jak tłumaczyli organizatorzy, tym razem nie chodziło o wysoką frekwencję, najważniejszym celem było zbieranie podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie przyjęcia ACTA przez Polskę. "Ludzie bardzo chętnie składają podpisy. Zakładamy, że przez cały dzień zbierzemy ich około tysiąca" - powiedział PAP Maciek Smykowski, jeden z organizatorów.
Przeciwnicy ACTA przekonywali, że wbrew wielu przekazom nie jest to problem ograniczony do nielegalnego udostępniania plików przez Internet. ACTA dotyczy wszystkich i może mieć katastrofalny wpływ na rynek zamienników, leków, żywności i odzieży - alarmowali.
Zobacz także:
- Premier Tusk: GMO jest jak ACTA (27-02-2012, 14:21)
- TNS OBOP: 67 proc. Polaków popiera protestujących przeciwko ACTA (15-02-2012, 17:12)
- Protestujący: "Podpisz ACTA, a stracisz wybory" (11-02-2012, 13:20)
- Setki opinii internautów o debacie ws. ACTA; zapowiadają protest (07-02-2012, 13:51)
- Rzecznik praw obywatelskich zapowiada społeczne debaty ws. ACTA (02-02-2012, 19:28)
- Protest przeciw ACTA przed Stadionem Narodowym (29-01-2012, 15:43)
- NSZZ "Solidarność" wzywa rząd do zawieszenia decyzji w sprawie ACTA (25-01-2012, 13:26)
- Premier upoważnił polską ambasador w Tokio do podpisania ACTA (24-01-2012, 18:36)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»






