Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Świętokrzyskie gospodarstwa agroturystyczne nawiązują do tradycji

  • Autor: PAP
  • Data: 15-11-2011, 17:05

Zupa z pokrzyw, chleb orkiszowy, ubijanie masła, pokazy kowalstwa czy możliwość spotkania z twórcą ludowym - świętokrzyskie gospodarstwa agroturystyczne przyciągają gości nawiązaniem do tradycji.

"Trzeba się napracować, żeby pozyskać klienta" - uważa Teresa Wąsik, kierująca działem agroturystyki w Świętokrzyskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Modliszewicach. Według niej szczególnie poszukiwane walory to wykorzystanie w żywieniu produktów lokalnych. Turyści poszukują gospodarstw, gdzie serwuje się wiejskie jajka, miód z własnej pasieki czy dobry chleb.

Także wiceprezes Świętokrzyskiej Federacji Gospodarstw Agroturystycznych Ewa Borycka uważa, że najbardziej atrakcyjne są gospodarstwa, które wzbogacają swoją ofertę o produkty tradycyjnej kuchni. Zabiegani mieszkańcy miast nie mają czasu na gotowanie, dlatego poszukują miejsc, w których mogą zjeść pracochłonne potrawy i poczuć się "jak na wakacjach u babci".

Przed przyjazdem do pani Elżbiety Kot turyści upewniają się, czy rzeczywiście będą mogli skosztować zupy z pokrzyw. To nie jedyna tradycyjna potrawa serwowana w gospodarstwie agroturystycznym w Nowej Hucie koło Rakowa. Można też spróbować lokalnego specjału - dzionia rakowskiego, czyli kiszki z mięsa, a także nalewek. Mąż pani Elżbiety jest kowalem, więc goście mogą obserwować jego pracę.

Gospodarze nie narzekają na brak gości, a sezon trwa u nich cały rok. Przyjeżdżają nie tylko z całej Polski, ale też z Jordanii, Egiptu, Holandii i Niemiec. 60 proc. turystów odwiedza ich gospodarstwo po raz kolejny lub przyjeżdża z polecenia znajomych.

W tej samej miejscowości gości przyjmuje pani Wisława Jaworska, która przyciąga rękodziełem artystycznym - patchworkiem i malowaniem na drewnie. "Ludzie przyjeżdżają, bo są ciekawi spotkania z twórcą ludowym" - powiedziała PAP twórczyni. Do gospodarstwa położonego w środku lasu przyjeżdżają goście z całej Polski. Ten rok gospodyni ocenia jednak jako gorszy od innych, bo z braku grzybów nie przyjechali do niej miłośnicy grzybobrania.

Z tego samego powodu mniej gości miało jesienią ekologiczne gospodarstwo agroturystyczne w Tarczku. Posiłki tu serwowane gospodyni przygotowuje z ekologicznych owoców i warzyw. Jajka ma od własnych kur, a mleko bierze od sąsiadów. Gospodarstwo to należy do Europejskiej Sieci Regionalnego Dziedzictwa Kulinarnego, można tu bowiem skosztować potraw tradycyjnych - prazoków, które porównać można do ziemniaczanego pure, zalewajki czy nalewki porzeczkowej. Dzieci mogą u Sokalskich ubić masło, pozbierać jajka, a wkrótce uruchomione zostaną także żarna.

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (24 340) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH