Biuro poselskie w środę - wyjątkowo - było nieczynne z powodu, jak podano na drzwiach, "wyjazdu służbowego w sprawach pilnych".
Wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Kazimierz Plocke powiedział, że nie mógł się spotkać z rybakami w Krokowej, bo "takie spotkanie trzeba zaplanować, umówić się". - Ja mam swój kalendarz, ustalony kilka tygodni wcześniej i nie było żadnej możliwości, żeby się spotkać - wyjaśnił. Dodał, że "ulica nie jest dobrym miejscem na rozwiązywanie sporów i jest gotów do rozmów z rybakami, ale na dziś nie ma podstaw do rozmów, bo sprawy się toczą w sądach".
Plocke podkreślił, że "sprawy są w sądach administracyjnych; żaden z rybaków nie zapłacił żadnej kary i nikt nie jest w stanie sugerować sądom, co mają zrobić".
- To nie jest tak, jak mówią rybacy. Polska przełowiła i potwierdzają to dokumenty ministerstwa - powiedział.
Na drzwiach biura rybacy powiesili garnitur, który podarowali ministrowi. Garnitur jest granatowy z naszytymi łatami na kolanach i łokciach. Do kieszeni marynarki włożyli pismo adresowane do wszystkich klubów parlamentarnych, w którym opisali swoje problemy z prośbą o pomoc w ich rozwiązaniu. - Garnitur przyda się ministrowi na występy w Brukseli, gdzie będzie mógł prowadzić swoją politykę na kolanach - powiedział rybak z Jastarni, Grzegorz Szomborg.
Polecamy:
Zobacz także:
- Sejm znowelizował ustawę o organizacji rynku rybnego (25-05-2012, 12:47)
- Dziś w Opolu protest pod Tesco. Związkowcy apelują do prezydenta (25-05-2012, 10:46)
- Polskim rybakom nie opłaca się łowić dorszy (21-05-2012, 11:07)
- Graal zapowiada udany 2012 rok (11-05-2012, 11:24)
- Wilbo odnotowało ponad 14-proc. spadek przychodów w I kw. Spółka podwyższyła ceny i restrukturyzuje (10-05-2012, 17:26)
- Zarząd Sona: Spekulacje ws. zabezpieczenia partii nieświeżych ryb są nieprawdziwe (10-05-2012, 15:32)
- North Fish otwiera trzecią restaurację w Krakowie (04-05-2012, 14:59)
- IERiGŻ prognozuje wzrost eksortu produktów mięsnych i roślinnych (04-05-2012, 13:37)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










