-
Aleksander Glezman
senior media planner buyer w domu mediowym Mediaedge:cia
Zdaniem Jakuba Ludomira z Saatchi & Saatchi, internet jest idealnym nośnikiem przekazu reklamowego do nastolatków.
- Planując działania reklamowe dla marki Mieszko, uwzględniamy działania w internecie - stwierdza Adrianna Ottlik. - Łączymy je z tradycyjną reklamą telewizyjną. Wspieramy się też działaniami niestandardowymi, takimi jak sponsoring, konkursy, a także reklama audiowizualna w miejscu sprzedaży.
Co jest balastem?
Kryzys przekłada się na wszystkie wydatki firm, w tym także na cele marketingowe. Dorota Ciszek uważa, że to naturalne, bo wydatki na promocję są traktowane jako koszt, dodatkowy balast. W jej ocenie takie podejście to błąd.
- Dobre działania marketingowe to inwestycja, która powinna i może przynosić duży zwrot w postaci wzrostu lub choćby utrzymania poziomu sprzedaży - tłumaczy przedstawicielka On Board PR. - Niestety wymaga to planowania w dłuższej perspektywie, na co nie każdego stać. W dużych koncernach budżety są starannie planowane, zwłaszcza w czasie kryzysu.
Budżety wydawane jeszcze w zeszłym roku na reklamę prasową, w bieżącym roku przenoszone były na inne media, telewizję i internet oraz działania PR.
Mimo argumentów przemawiających za utrzymaniem na niezmienionym poziomie środków na marketing, nawet duże koncerny tną koszty. Decyzję o zmniejszeniu wydatków na marketing i reklamę podjął min. Kraft Foods - drugi po Nestle największy na świecie koncern produkujący produkty żywnościowe, w tym słodycze i przekąski. Międzynarodowe zobowiązania Krafta w zakresie planowania i zakupu mediów są warte łącznie 300 mln funtów.
Jakub Ludomir zauważa, że wbrew znanej od lat prawdzie o marketingu, że inwestowanie w niego w czasach kryzysu zwraca się z nawiązką w czasach koniunktury, w Polsce wciąż budżety marketingowe są cięte jako jedne z pierwszych.
Kierownik ds. komunikacji firmy Wawel zapewnia, że jej firma nie dokonała w tym roku korekty planów marketingowych. - Perspektywy dalszego rozwoju oceniamy pozytywnie, zwłaszcza że branża słodyczy w Polsce ma wciąż spory potencjał wzrostu - mówi Katarzyna Kierach. - W branży słodyczy nie odczuwamy kryzysu, co więcej, rynek nieprzerwanie rośnie, co widać chociażby po wynikach ZPC Wawel z pierwszego półrocza. Przewidujemy, że druga połowa roku również będzie udana.
Jak trafić do klienta?
Przekaz marketingowy to obietnica. Obietnica zaspokojenia potrzeby, którą ma określona grupa konsumentów. Dorota Ciszek zwraca uwagę, że jeden produkt może spełniać różne potrzeby. Słodycze w komunikacie marketingowym raz mogą być wyrazem miłości, innym razem - sposobem na miłe spędzenie czasu albo czymś jeszcze innym.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







