W firmie pracuje pięcioro członków rodziny i 20 innych osób. Pan Maciej z żoną Alicją ukończyli weterynarię, syn Marcin i synowa Monika biotechnologię, więc cała rodzina ma solidne, kierunkowe wykształcenie. Pan Maciej dodatkowo jest absolwentem Wydziału Technologii Rolno- Spożywczej warszawskiej SGGW.
Rocznie "Pasieka Jaros" produkuje około 70 000 butelek miodu pitnego. Barierą, która uniemożliwia zwiększenie produkcji, jest brak dobrego surowca. Część miodu pochodzi z własnej pasieki, ale to nie wystarcza. Jednak trudno zdobyć wystarczającą ilość miodu odpowiedniej jakości.
Rodzina Jarosów produkuje miody z naturalnych składników, bez konserwantów, polepszaczy, sztucznych barwników i aromatów. Ich trunki swoje walory smakowe osiągają w czasie kilkuletniego leżakowania. Przeciętnie miód leżakuje 3-5 lat.
Miody z "Pasieki Jaros" są sprzedawane w Polsce, tylko niewielka ilość jest wysyłana za granicę do Stanów Zjednoczonych.
- Część produkcji jest sprzedawana do małych sklepów specjalistycznych z alkoholami, których właściciele sami się u nas zaopatrują - mówi Maciej Jaros. - Nie walczymy o rynek zbytu, właściciele sklepów sami się do nas zgłaszają.
Miody pana Macieja od 10 lat są prezentowane na corocznej wystawie Krajowej Rady Winiarskiej i Miodosytnictwa, gdzie wielokrotnie były nagradzane. Maciej Jaros najwyżej ceni sobie jednak nagrody przyznane na The International Mead Festival, który odbywa się w Boulder w stanie Colorado w USA. Prezentowane są tam miody z całego świata, a wyroby firmy Jaros zdobyły tam aż trzy medale, w tym złoty za Maliniak w 2005 roku. - Wiele szczęścia i radości dał mi także miód Koronny - chwali się Maciej Jaros. Organizacja Slow Food 4 lata temu uznała ten trunek za najlepszy miód pitny na świecie.
Slow Food to międzynarodowa organizacja typu non-profit, która określa cel swoich działań jako: "ochrona prawa do smaku". Powstała w 1986 roku we Włoszech i od początku zajęła się szeroko rozumianą ochroną oraz wspieraniem niewielkich regionalnych producentów żywności - szczególnie żywności oryginalnej, produkowanej w sposób niespotykany w innych miejscach na świecie, żywności tradycyjnej, zdrowej i, niestety, zagrożonej zniknięciem. Gronowy, Koronny, AM, Maliniak, Jabłkowy i Wójczyc to miody pitne z "Pasieki Jaros", które oficjalnie poleca Slow Food.


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»






