-
Marek Piątkowski
prezes Conor Capital -
Marek Sawicki
minister rolnictwa
Łączny polski eksport rolno- spożywczy do Rosji osiągnął w 2010 r. wartość 1 mld USD, co oznacza wzrost o 25,37 proc. w stosunku do 2009 r. Polski eksport do Rosji stanowi 3,03 proc. rosyjskiego importu produktów rolno-spożywczych ogółem i wzrósł w stosunku do 2009 r. o 0,09 proc.
Polacy eksportują i inwestują
Powyższy trend podkreśla Dariusz Sapiński, prezes Mlekovity - spółki, której eksport do Rosji jest obecnie dwukrotnie większy niż w latach ubiegłych. - Rynek rosyjski to rynek ogromnych możliwości.
Jest on interesujący przede wszystkim ze względu na bliską odległość oraz dużą pojemność rynku zbytu - mówi.
Jak zaznacza Dariusz Sapiński, dalsze inwestycje w Rosji to właściwy kierunek rozwoju firmy. - W Rosji mamy dobrze zorganizowany rynek. Jesteśmy obecni w największych i najbogatszych miastach Federacji, mamy tam swoich stałych przedstawicieli.
Ponadto mamy dwie hurtownie - w Moskwie i w Kaliningradzie. W ubiegłym roku uruchomiliśmy tam produkcję mozzarelli, przymierzamy się również do produkcji serów dojrzewających - mówi.
Inwestycje w Rosji zapowiada też Hortex, który zamierza podbić rynek rosyjski po tym, jak na początku 2011 r. przejął od Unilevera markę mrożonek Jest Idea. - Rosja to ogromny rynek i jego potencjał rozwoju spożycia mrożonych warzyw i owoców jest nadal duży. Mrożonki są popularne wśród konsumentów, mają dobrą percepcję, jeśli chodzi o jakość, przy nadal niskim poziomie konsumpcji. Rynek rosyjski jest dla nas rynkiem strategicznym. Zdajemy sobie sprawę, że po to, by utrzymać pozycję Horteksu, konieczne będą inwestycje bezpośrednie w Rosji. W dłuższej perspektywie - kilku lat - widzimy konieczność zbudowania w Rosji własnego centrum logistyczno-produkcyjnego - komentuje Tomasz Kurpisz, prezes Horteksu.
Zwiększenie eksportu do Rosji - choć niekoniecznie nowe inwestycje - to cel giełdowego Pamapolu. - Wartość eksportu do Rosji to nie więcej niż 5 mln zł, ale zamierzamy go rozwijać, głównie poprzez nawiązywanie współpracy z nowymi dystrybutorami - nie mamy zamiaru budować zakładów przetwórstwa w Rosji. Powodem decyzji o rozwoju eksportu jest to, że Rosja to bardzo pojemny i duży rynek. Wysyłamy tam produkty o najwyższej jakości, które dobrze sobie radzą w konkurencji z innymi. Najlepiej współpracuje się nam w Obwodzie Kaliningradzkim, ponieważ ten rynek jest bardziej otwarty na współpracę z Polską niż reszta Rosji - komentuje Krzysztof Półgrabia, prezes Pamapolu.
Zobacz także:
- Pamapol wygrał w przetargu ARR (12-05-2012, 09:53)
- Rosja wstrzymała import ogórków i pomidorów z Ukrainy (11-05-2012, 13:05)
- Zmiany w zarządzie Hortex Holding SA (11-05-2012, 09:10)
- Polacy piją coraz mniej soków. Odstrasza ich nie tylko cena, ale także kaloryczność (11-05-2012, 07:55)
- Pamapol nie wypłaci dywidendy (10-05-2012, 19:53)
- CEDC: Rynek wódki w Rosji zmniejszy się o 5-10 proc. w 2012 r. (10-05-2012, 14:47)
- Makarony Polskie i Pamapol czekają na rozstrzygnięcie przetargu ARR (10-05-2012, 10:17)
- Pamapol miał w 2011 r. stratę netto (02-05-2012, 13:03)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»







