Jak podaje DGP, swoim działaniem słodycze przypominają dopalacze. Okazuje się jednak, że zarówno policja, jak i sanepid mają związane ręce. Do tej sytuacji nie można zastosować ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, która w zeszłym roku została nowelizowana pod hasłem walki z dopalaczami. Nowe przepisy miały być elastyczne i umożliwić sanepidom reagowanie, gdy na rynku pojawi się nowa substancja psychoaktywna. Na przykładzie cukierków widać, że tak nie będzie.
Barwniki, które działają pobudzająco na dzieci, nie zostały wymienione w ustawowej tabeli substancji zakazanych. Tabela nie pomaga też walczyć z dopiero wprowadzanymi na rynek niebezpiecznymi specyfikami - czytamy w DGP.
Polecamy:
Zobacz także:
- Noble Funds TFI ma powyżej 5 proc. akcji ZPC Mieszko (25-05-2012, 08:23)
- Prezes grupy Colian: Stawiamy na nasze najsilniejsze marki (22-05-2012, 14:32)
- Prezes Colian: Zwiększone inwestycje w marki przełożą się na wyniki I kwartału (12-05-2012, 16:03)
- Rynek koreański poszukuje słodyczy (11-05-2012, 10:30)
- Prezes Colian: Nasze marki w kategorii słodyczy zwiększyły udziały rynkowe (11-05-2012, 10:11)
- Prezes Magic Brands: W Polsce spożycie żelek dynamicznie rośnie (07-05-2012, 12:11)
- Ponad 4-proc. wzrost sprzedaży Kraft Foods w I kw. (04-05-2012, 18:46)
- Badanie: Polskie dzieci jedzą mało warzyw, a dużo łakoci (23-04-2012, 08:39)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»










