Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Przeczytaj wywiad z Andrzejem Olkowskim, prezesem Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich

  • Autor: Paulina Mroziak, portalspozywczy.pl
  • Data: 04-05-2011, 11:02
Przeczytaj wywiad z Andrzejem Olkowskim, prezesem Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich
Andrzej Olkowski, prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich

O rosnącej popularności małych browarów, ich inwestycjach oraz o przemianach na polskim rynku piwnym rozmawiamy z Andrzejem Olkowskim, prezesem Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich oraz członkiem zarządu Browaru Kormoran w Olsztynie.

Skąd w Polsce moda na piwa z małych browarów?
Na polskim rynku piwa dominują trzy koncerny, które w większości produkują piwa przemysłowe pozbawione naturalnych właściwości i smaku charakterystycznych dla tego napoju. Rynek przesycił się tą "bylejakością" i "bezsmakiem". Konsumenci, którzy raz sięgnęli po piwa naturalne czy smakowe produkowane przez małe browary, już nigdy nie wrócą do tych przemysłowych. Piwa produkowane w małych browarach wyróżniają się tym, że powstają z naturalnych składników, są oparte na tradycyjnych recepturach, a proces ich produkcji nie jest sztucznie skracany czy przyspieszany.

Jaki jest profil konsumenta piw z małych browarów?
Jest to przede wszystkim klient świadomy, który zwraca uwagę na swoją dietę, zdrowie. Równocześnie poszukujący inspiracji na świecie. Polacy coraz szybciej bogacą się, także są w stanie zapłacić więcej za piwo o dobrej jakości.

Z drugiej strony są jeszcze kibice, dla których małe browary rozlewają lokalne marki? Czy to jest dobre rozwiązanie dla tej branży?
To nie jest dobry pomysł na rozwój. Moim zdaniem lokalne browary nie powinny angażować się w produkcję takich marek, a raczej skupić się na piwach z segmentu premium.

Czy moda na piwa z małych browarów to chwilowy czy długofalowy trend?
Moim zdaniem jest to trend, który już nigdy się nie odwróci. Rynek może najwyżej nasycić się i trochę spowolnieć. Jeśli chodzi o produkty innowacyjne i regionalne, to ich popularność stale rośnie i to nie tylko na rynku piwa. Polacy, w związku z coraz większą świadomością nt. zdrowia, doceniają także np. sery, wyroby piekarnicze czy wędliny produkowane przy użyciu naturalnych receptur oraz przez pasjonatów.

Czy rosnąca popularność piw z małych browarów przekłada się na wzrost ich zysków?
Te z browarów, które nie bały się i zaryzykowały warzenie piw smakowych, czy w ogóle niszowych w wersji premium, odnoszą teraz sukcesy. Wiedzie im się coraz lepiej, ponieważ segment tych piw odnotowuje stały, stabilny i satysfakcjonujący wzrost. Z drugiej strony jest grupa browarów, które nie zdecydowały się na takie kroki i teraz - mimo rozwoju rynku - stoją w miejscu. Małe browary niekonieczne potrzebują sporych inwestycji, ale pomysłu i zmiany modelu zarządzania. Piwo to bardzo specyficzny produkt, który lubi cierpliwość i nagradza zaangażowanie.

Jednak wiele mówi się o tym, że małe browary coraz więcej inwestują w nowoczesne maszyny, by zwiększyć moce produkcyjne...
To prawda, ale tylko częściowo. Małe browary rzeczywiście wymieniają lub modernizują swój park maszynowy, kładą jednak większy nacisk na poprawę standardów produkcyjnych i tak dobierają kierunki inwestycyjne, żeby raczej wydłużyć proces leżakowania, a nie zwiększyć ilość warzonego piwa. Demontują na przykład zbiorniki ze stali czarnej, a instalują ze stali kwasoodpornej, modernizują systemy chłodzenia czy poprawiają efektywność energetyczną, by móc produkować piwo bardziej energooszczędnie, a zwiększone pojemności zbiorników wykorzystują raczej na eksperymentowanie z nowymi recepturami, czy poszukiwanie nowych smaków. W olsztyńskim Browarze Kormoran, którego jestem współwłaścicielem, od około trzech lat prowadzimy takie inwestycje. Między innymi powiększamy leżakownię i modernizujemy zarządzanie gospodarką energetyczną. W planach mamy także wprowadzenie na rynek kolejnych, nowych piw.

Czy popularność piw z małych browarów zauważyły już sieci handlowe?
Sieci rzeczywiście wykazują coraz większe zainteresowanie piwami z małych browarów. Przedstawicielom handlowym łatwiej nawiązuje się z nimi współpracę. Wiele sklepów widzi także potrzebę odpowiedniego wyeksponowania naszych produktów, gdyż widzą, że piwa z browarów regionalnych przyciągają do półki piwnej świadomych i skłonnych wydać więcej pieniędzy konsumentów. Jesteśmy coraz lepiej wykształceni i mając świadomość tego, jak ważne jest zdrowe odżywianie się, mamy rosnący apetyt na kosztowanie produktów określanych jako ekologiczne, tradycyjne i zdrowe.

Czy spodziewa się Pan kontrataku ze strony koncernów piwowarskich? Czy ich działania mogą zaszkodzić popularności małych browarów? 
Oczywiście, że mogą, ale moim zdaniem ich prymitywne reklamy skierowane do nieświadomych konsumentów "nie nabiorą" wymagających konsumentów piw z browarów regionalnych. Nie spodziewam się także przejęć małych browarów przez koncerny. Po pierwsze ich właściciele w zdecydowanej większości nie będą zainteresowani odsprzedażą, a po drugie - koncerny nie są przygotowane na produkcję takich piw, do wytworzenia których potrzeba zaangażowania, pasji i cierpliwości.

Czy popularność małych browarów może zainteresować tą branżą fundusze private equity, które np. będą wprowadzały browary na NewConnect?
Na pewno jakieś fundusze mogą uznać rynek małych browarów za perspektywistyczny, ale nie sądzę, aby szerzej zainteresowali się inwestycjami w ten segment. Fundusze z reguły zakładają szybką stopę zwrotu, a w piwowarstwie jest to okres kilkunastu, a nie kilku lat. Jeśli chodzi o NewConnect to wiele podmiotów z naszej branży jest już na to gotowa, ale - moim zdaniem - ten sposób pozyskiwania kapitału nie jest nam potrzebny. Większość inwestycji możemy sfinansować ze środków własnych i kredytów, których - z uwagi na obecną popularność małych browarów - banki coraz chętniej nam udzielają. A poza tym, jak już wcześniej wspominałem, piwowarstwo lubi cierpliwość, a tej funduszom inwestycyjnym brak.

Kiedyś w branży małych browarów wiele mówiło się o stworzeniu wspólnej marki piw. Czy jest to jeszcze realna inicjatywa?
Inicjatywa ta powstała w czasach, kiedy tak naprawdę musieliśmy walczyć o przetrwanie. Obecnie wiedzie nam się coraz lepiej, więc na pewno nie powrócimy do tych planów. Nie ma takiej potrzeby.

Czy w Polsce są jeszcze nieruchomości po małych browarach, które czekają na inwestorów?
Tak. Jest jeszcze kilka takich nieruchomości. Należą one obecnie do prywatnych właścicieli. Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (15)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Chyży 17-05-2011, 19:29:
Kormoran posiada tankofermentory, ale ich praktycznie nie zamyka. Nie waży ciśnieniowo. Piwo po uwarzeniu trafia do leżakowni. Więc choć sprzęt nowy to technologia tradycyjna. Mówię tak bo byłem i widziałem... ;)
  • piwosz 05-05-2011, 22:09:
Kormoran również posiada tankofermentory
  • emdżej 05-05-2011, 19:30:
Bartosz - Amber używa za równo tankofermentorów jak i mikrofiltracj

Zobacz wszystkie komentarze (15)

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (23 477) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH