Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Przetarg na dzierżawę Browaru Zwierzyniec rozstrzygnięty

  • Autor: ISB
  • Data: 07-09-2012, 16:54
Przetarg na dzierżawę Browaru Zwierzyniec rozstrzygnięty
Ostatnim dzierżawcą browaru w Zwierzyńcu była spółka z Lublina, która w wyznaczonym czasie, tj. w ciągu 12 miesięcy, nie rozpoczęła w zakładzie produkcji piwa

Perła Browary Lubelskie SA wygrała w piątek przetarg na dzierżawę od Skarbu Państwa zabytkowego browaru w Zwierzyńcu (Lubelskie). Spółka ma produkować w nim co najmniej 10 tys. hektolitrów piwa rocznie, a na uruchomienie produkcji ma rok.

Na przetarg na dzierżawę browaru w Zwierzyńcu, ogłoszony przez Starostwo Powiatowe w Zamościu, wpłynęły cztery oferty, z czego dwie odrzucono z powodu braków w dokumentacji. Komisja przetargowa oceniała dwie pozostałe oferty, złożone przez Perłę Browary Lubelskie z Lublina oraz spółkę Browar Ciechan z siedzibą w Warszawie.

Jak poinformował PAP szef komisji przetargowej i pracownik Starostwa Powiatowego w Zamościu Kazimierz Cybulski, oferta złożona przez Perłę otrzymała więcej punktów. "To właśnie ta spółka będzie dzierżawić browar, a umowa z nią, zgodnie z warunkami przetargu, zostanie podpisana w ciągu siedmiu dni" - wyjaśnił.

Komisja oceniała oferty na podstawie kilku kryteriów, to jest deklaracji o produkcji piwa wraz z oświadczeniem o posiadaniu środków na jej uruchomienie i zatrudnienie pracowników, doświadczenia w produkcji piwa oraz harmonogramu prac remontowych i modernizacyjnych w browarze. Pod uwagę brana też była zaproponowana wysokość czynszu dzierżawnego.

Warunki rozstrzygniętego w piątek przetargu zobowiązują dzierżawcę do uruchomienia w Zwierzyńcu produkcji piwa w ciągu 12 miesięcy od podpisania umowy i wytwarzania w nim - po okresie rozruchu - co najmniej 10 tys. hektolitrów piwa rocznie.

Browar w Zwierzyńcu nie jest wyposażony w urządzenia do produkcji piwa. Jego ostatnim dzierżawcą była spółka z Lublina, która w wyznaczonym czasie, tj. w ciągu 12 miesięcy, nie rozpoczęła w zakładzie produkcji piwa. W związku w tym Starostwo Powiatowe w Zamościu wiosną tego roku wypowiedziało spółce umowę dzierżawy.

Wcześniej, od lat 90. XX w. do 2010 r., dzierżawcą browaru w Zwierzyńcu była Perła Browary Lubelskie. Spółce wypowiedziano umowę dzierżawy, ponieważ przestała produkować w tym zakładzie piwo i zwolniła pracowników. W planach miała wówczas uruchomienie w Zwierzyńcu minibrowaru i małego muzeum browarnictwa.

Perła złożyła niedawno w Sądzie Rejonowym w Zamościu wniosek o przejęcie browaru w Zwierzyńcu przez zasiedzenie.

Browar w Zwierzyńcu został zbudowany w 1806 r. i do II wojny wchodził w skład latyfundium magnackiego należącego do rodziny Zamoyskich - Ordynacji Zamojskiej. W 1944 r. na mocy dekretu o reformie rolnej został przejęty na własność państwa.

Perła - Browary Lubelskie jest jednym z największych regionalnych browarów w Polsce, produkcję piwa prowadzi w zakładzie w Lublinie. Spółka ma ok. 3-procentowy udział w polskim rynku piwa.

Przeczytaj także:

Trwa walka o browar w Zwierzyńcu

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (50)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • Jakub 17-09-2012, 17:14:
Mi się też już nie chcę drążyc tematu, bo nie ma po co. Swoje zdanie wyjaśniłem na samym wstępie. Po prostu, nie podoba mi się to kompletnie co się dzieje u nas w żywności czy piwach i tyle. Wynika to po części z naszej polskiej mentalności czy charakteru, jak zwał, to zwał, zwał. Niechęć do wspólnego działania, wietrzenie spisków, szukanie spisków to może się sprawdzało 100 czy 150 lat temu, podczas zaborów, chociaż w Wielkopolsce to właśnie spółdzielczość pozwoliła na przetrwanie, a w okresie międzywojennym, to Ukraińcy wiedli prym w spółdzielczości spożywczej, Polacy byli niechętni.
Moje doświadczenia są takie, że w Czechach może i wódkę podrabiają(jak w Polsce)ale piwo robią świetne, do dzisiaj, podobnie w Bawarii czy Nadrenii. W Belgii też dobre, ale trochę inaczej, mniej tradycyjnie, bardziej "po amerykańsku", czyli wymyślając coraz to nowe smaki. W Anglii paradoksalnie trochę tego, trochę tego, ale i tak bliżej im do Niemiec.
Ja bym po prostu chciał, żeby było normalnie, ale, że nasze społeczeństwo woli kombinować i robić wszystko, aby normalnie nie było, to już nie mój problem.
W Czechach czy RFN, problemu Zwierzyńca by nie było, bo by załatwiono to tak jak napisałem, na początku.
  • robcio 17-09-2012, 14:43:
Jak mogłem tak się starałem zrozumieć Jakuba może nawet tłumaczyć . Ale myślę ,że Jakub jednak ma problemy osobościowe . Sorry ale już nie będę z tobą polemizował a już napewno nie będę czytał tych bredni opartych nie o doświadczenia a jedynie o to co ślina na język przyniesie.
  • Jakub 17-09-2012, 11:38:
@Piwowar
To co Pan napisał to się wszystko zgadza. O "craft beers" i ich jakości wiem doskonale, bo sam miałem okazje kilku posmakować. Pan chyba nie za bardzo rozumie o co chodzi. Powtórze raz jeszcze - nie zrobicie tu Ameryki, dlatego, że w Stanach Zjednoczonych jest zupełnie inny stosunek do jedzenia, picia, piwa i mnóstwa innych rzeczy. Podobnie jak w Wielkiej Brytanii jest zupełnie inny stosunek do wielu rzeczy, np. durny sposób jazdy samochodem, jak dla mnie.
Polacy niestety nie znają sąsiadów, nie potrafią lub nie chcą porozumiewać się w innych językach niż te arcy popularne typu angielski. No, jak nimi taki człowiek, piwosz czy piwowar ma sie zajmować piwami, skoro dla niego, to co w Ameryce, to zawsze najlepsze. Niech pojedzie na głęboką niemiecką prowincję, poogląda malutkie browary restauracyjne, pokosztuje lokalnych potraw lub produktów, to zobaczy, gdzie bliżej. Kuchnia polska, czy raczej kulinaria Polski to w części kulinaria pochodzace z Niemiec, Czech, Słowacji, Ukrainy, innych sąsiadów. Znam je i jakoś trudno mi znaleźc analogie czy podobnieństwa do kuchnii Anglii, Szkocji, nie mówiąc o kuchnii Nowej Anglii czy innych kuchni regionalnych w USA.
Stany Zjednoczone nie mają systemu, który jest w RFN, Czechach, mają go Brytyjczycy i coraz chętniej z niego korzystają.
Tak więc moja drobna rada jest prosta - myślcie jak Polacy, co będzie dobre dla Polaka, człowieka mieszkającego w dużym mieście i człowieka z prowincji. Jest takie powiedzenie - koszula bliższa ciału. Nasi "piwowarzy" chcą na siłę wymóc na nas, obce nam zachowania piwowarskie, tak jak "wielcy znawcy" kulinarni chcą nas na siłę zmusić do polubienia owoców morza, psów w sosie, sushi czy innych dziwadeł, kompletnie nie pasujących do polskiego podniebienia. Piwo powinno być traktowane jako część kulinariów, ludzie powinni nauczyć się łączyć smaki napojów z jedzeniem. Polska to piwo i miody, mniej wódka, z Polski nie zrobi się Francji, Włoch, Gruzji czy Mołdawii, gdzie dominuje wino w kulinariach. Szkoda, że nasi "piwowarzy" jeszcze tego nie pojęli, a z chęcią poczytał bym na piwach lub stronach browarów z jakim regionalnych serem polskim lub jaką kiełbasą lub przekąską lub kabanosy czy chrupaczki, łączyć jakie piwo.

Zobacz wszystkie komentarze (50)

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (20 475) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 269)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH