REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Rosną wydatki Polaków na wina. Inwestycje także

  • Autor: Parkiet
  • Data: 02-05-2011, 08:22
Rosną wydatki Polaków na wina. Inwestycje także
W Polsce najpopularniejszymi winami gronowymi są te kosztujące 20-30 zł

Polacy zasmakowali w winie i kupują go coraz więcej. Przybywa również tych, którzy w gronowych trunkach dostrzegli szansę na zarobek. Wealth Solutions, obecnie lider polskiego wine bankingu, zarządza ponad 700 portfelami, w których ulokowanych jest 34 mln zł - pisze Parkiet.

REKLAMA

Średnio w ciągu ostatniego roku portfele win zarządzanych przez Wealth Solutions zyskały około 40 proc. Natomiast najwyższa stopa zwrotu wyniosła w tym czasie niemal 172 proc.

W Wealth Solutions chętny na zyski z wina wyłożyć musi co najmniej 2,5 tys. funtów. Suma ta pozwala na zakup dwóch - trzech skrzynek wina.
Wśród Polaków, którzy do tej pory zdecydowali się na inwestycje w wina, trudno znaleźć znawców tych trunków. Mało jest także osób, które kupują drogie wina do konsumpcji. Jak wyjaśniają eksperci, polski rynek wina jest nadal w powijakach i brakuje osób, które są gotowe wydać 300-350 zł na butelkę naprawdę dobrego wina z Francji.

Nielsen podaje, że w Polsce najpopularniejszymi winami gronowymi są te kosztujące 20-30 zł. W 2010 roku przypadała na nie niemal jedna trzecia rynku. Najmniej wydaliśmy na wina, których cena przekracza 30 zł. Ich udział w rynku wyniósł nieco ponad 8 proc.

Przedstawiciele branży winiarskiej przyznają, że zasługę w popularyzacji wina w Polsce mają sieci handlowe. W 2010 r. co piąta złotówka wydana przez Polaków na wino przypadła na dyskonty, głównie Biedronkę. Ich udział w całym rynku zwiększył się o 5 pkt proc. Magnesem, który do nich przyciąga, jest nie tylko niska cena, ale także łatwy dostęp do win z różnych zakątków świata.

KOMENTARZE: (5)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • regionalnesmaki 31-05-2011, 11:08:
No i w pełni popieram tezę co do języków. Dzięki temu, że sam zajmuje się żywnością i trunkami regionalnymi, a kraje romańskie to światowa potęga, zacząłem nawet uczyć się języków, sam, w wolnej chwili i na własną rękę.Angielski to nie wszystko, na świecie są setki języków, a języki to różnorodność, czyli to co w winach i żywności jest najlepsze.
  • regionalnesmaki 31-05-2011, 11:04:
W pełni popieram przedmówcę. Ta sytuacja nie tylko tyczy się win, ale w ogóle żywności. Brak znajomości pochodzenia produktu, jego unikalnych cech i wpływu tych cech na końcową cenę daje później takie skutki jakie są. W przypadku win najbardziej skandaliczne jest mieszanie win wysokiej jakości, najczęściej regionalnych z winami średnimi lub słabymi i zawyżanie cen tych ostatnich. W sklepach podaje się tylko kraj, z którego dane wino pochodzi, a nie region, a to jest najważniejsze. Niektóre wina są produkowane tylko w określonym regionie danego państwa, bo tam są najlepsze ku temu warunki, to jest ten słynny "terroir", czyli wpływ warunków regionu i miejsca na jakość wina lub innego produktu.
Dużo musi się jeszcze zmienić, nie tylko na rynku wina.
Zgodzę się także co do marży, uważam, że robienie narzutu, powyżej 100 procent (czyli marży oscylującej wokół 50 procent)to już zwykły wyzysk. Rozumiem jak towar jest elitarny, wytwarzany w małej ilości, a my jesteśmy jego jedynym dystrybutorem, można sobie pozwolić na takie rzeczy. Sprzedawanie wina za 100 złotych, kupionego we francuskiej czy włoskiej winnicy za mniej niż 10 euro to jawna kpina i brak szacunku do klienta.
  • ct-distribution@sfr.fr 31-05-2011, 09:13:
Co sie tyczy win francuskich, zastanawia mnie ciagle skad sie bierze takie bledne przekonanie ze wina wina francuskie sa drogie. Wedlug mnie juz naprawde dobra butelka nie powinna przekraczac 100 do 120 zlotych. Problem jest zdecydowanie po stronie polskiej: 1. brak naprawde dobrej znajomosci rynku francuskiego i wloskiego,
2.system sprzedazy - niski poziom profesjonalny,
3.problem marz ktore maja po prostu charakter przestepczyi sa dowodem prawdziwej aberacji intelektualnej.
4.Wina nie sa zadnym produktem luksosowym, sa produktem konsumpcji bierzacej, wymagajacym ponadto szczegolnej obslugi gdyz wino to chemia organiczna. Jedynie tragiczny okres komunizmu pozbawil nas przyjemnosci korzystania z doskonalej produkcji win europejskich najlepszych na swiecie. By poznac dobrze produkcje wloska , francuska czy hiszpanska lepiej poznac jezyki tych krajow. Niedys Polska byla krajem kultury lacinskiej ostatnio zaserwowano nam anglojezyczny cynizm stad caly problem.

Zobacz wszystkie komentarze (5)

REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 880) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH