Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Tłusty czwartek to cukiernicze żniwa

  • Autor: Wirtualna Polska
  • Data: 19-02-2009, 12:38
Tłusty czwartek to cukiernicze żniwa
fot. Blikle

Na tłusty czwartek cukiernicy przygotowują do kilkudziesięciu razy więcej wyrobów cukierniczych niż w dzień powszedni. - Będziemy mieli 25 tys. pączków, czyli 50 razy więcej niż zwykle - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Grzegorz Antolak, właściciel cukierni "Antolak". Przyznaje, że chętnych na okrągłe smakołyki jest tak dużo, że od wtorku nie przyjmuje się nowych zamówień.

Łukasz Blikle, współwłaściciel cukierni "Blikle", mówi, że aż 95 proc. produktów, które sprzedaje w tłusty czwartek to pączki. Firma zamawia ich na ten dzień blisko 20 razy więcej niż w inne dni. Zatrudniana jest specjalna pomoc do wypieku, pakowania i dystrybucji. Zazwyczaj są to byli pracownicy firmy, emeryci, a także osoby z zewnątrz. Przy produkcji słodyczy pracuje ogółem blisko 50 osób.

W szanujących się cukierniach masowa produkcja pączków rozpoczyna się zwykle w nocy ze środy na czwartek. W tym czasie w cukierni "Antolak" 20 osób rozpoczyna produkcję pączków metodą tradycyjną, czyli łakocie są zawijane i smażone razem z marmoladą. - Ich smak jest dzięki temu dużo lepszy niż w przypadku produktów robionych metodą przemysłową - zapewnia Grzegorz Antolak. W tym czasie przygotowywane są również faworki. W tym roku "Antolak" szykuje ich 100 kilogramów, czyli dziesięć razy więcej niż normalnie. Spożycie dziesięciu lukrowanych pączków w tłusty czwartek to zdecydowanie za dużo.

Tegoroczna oferta krągłych smakołyków jest bogata. Cukiernicy zapowiadają, że w tłusty czwartek będzie można kupić pączki z nadzieniem różanym, ajerkoniakiem, budyniem czy jagodami. Niektóre firmy, szczególnie te z długoletnią tradycją, pozostają jednak przy starych, dobrze wypróbowanych smakach. - Tradycyjnie już będzie to pączek z nadzieniem z róży, sprzedawany w dwóch odmianach, z lukrem lub cukrem pudrem - zapewnia Łukasz Blikle.

Wiele firm cukierniczych decyduje się na sprzedaż swoich produktów przez internet. - Od dwóch lat sprzedajemy pączki w sieci. To przede wszystkim oferta dla tych, którzy chcieliby zamówić ich większe ilości - mówi Łukasz Blikle. Inaczej do sprzedaży wyrobów cukierniczych przez internet podchodzi Grzegorz Antolak: - Preferuję bezpośredni kontakt z klientem. Przy wyborze pączka nie decydują bowiem te same względy, co przy wyborze innych produktów. A przecież klient właśnie takiej dokładności może od nas wymagać.

Koszt jednego pączka w cukierni "Antolak" to 1,80 zł, a "Blikle" 2,60 zł. Za kilogram faworków trzeba będzie zapłacić średnio 44 zł. Wielu cukierników planuje w tłusty czwartek otworzyć swoje lokale wcześniej. Niektóre cukiernie będą otwarte już od 6 rano.

Po czym można rozpoznać dobrego pączka? Przede wszystkim jest dobrze wypieczony, miękki i sprężysty. Powinien mieć delikatnie kwaskowate nadzienie owocowe, a także posypkę z cukru pudru lub polewę z lukru.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (21 472) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH