Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

W Częstochowie zakażą chipsow w szkołach?

  • Autor: Gazeta Wyborcza
  • Data: 13-01-2009, 12:59

Czy radnym w Częstochowie uda się wyeliminować ze szkolnych sklepików chipsy, batoniki, czy colę - okaże się w poniedziałek. Co zmobilizuje ich najemców, żeby nie sprzedawać dzieciom tych produktów: obniżka czynszu do połowy, a może bony na zdrowe przekąski?

Pod koniec ubiegłego roku radny z Częstochowy - Marcin Maranda zaproponował podjęcie uchwały "w sprawie upowszechniania zasad prawidłowego żywienia wśród dzieci i młodzieży w szkołach i placówkach prowadzonych przez miasto".

Maranda z pomysłem nosił się od kilku miesięcy: - Byłem nauczycielem, mam nauczycieli w rodzinie i dobrze wiem, co w naszych szkołach jedzą dzieci - mówi. - Uważam, że wzorem innych miast musimy zachęcać dzieci do zdrowego żywienia i w możliwy sposób ograniczyć dostęp do wszystkich rzeczy typu: napoje koloryzowane, przekąski ziemniaczane - chipsów i batoników czekoladopodobnych oraz innych artykułów spożywczych z dodatkiem substancji konserwujących.

W projekcie uchwały, nad którą radni będą debatować w najbliższy poniedziałek, pojawiło się już nieco poprawek autorskich.

- Najważniejszym jest, że poza "walką" z przysłowiowymi chipsami, nasze miasto ma szansę na opracowanie wieloletniego programu upowszechniającego zasady zdrowego żywienia wśród dzieci i młodzieży - uważa Marcin Maranda. - W jego ramach m.in. dyrektorzy szkół mieliby opracować i wykonać programy upowszechniania wiedzy o konieczności zdrowego odżywiania oraz o chorobach żywieniopochodnych.

Choć wykonanie zadania powierzone ma być prezydentowi, radny ma już nieco pomysłów, jak osiągnąć szczytny cel. Przytacza przykłady innych miast: w jednej z warszawskich gmin przeszkolono dyrektorów i intendentki z zasad zdrowego żywienia, a jedna ze szkół wyższych opracowała wzorcowy jadłospis dla dzieci na kilka tygodni. Z kolei w Sosnowcu zmniejszono o połowę czynsze sklepikarzom, którzy mają wyłącznie zdrową żywność dla dzieci.

- Bardzo się ten pomysł sprawdził. Dzieci mają zdrowe jedzenie, a sklepikarze nie narzekają na utratę zarobków - chwali rezultaty Grzegorz Dąbrowski, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Sosnowcu.

Wśród pomysłów Marandy jest m.in. bon na drugie śniadanie: - Dzieci nie dostawałyby pieniędzy od rodziców, lecz w szkole wydawano by im bony: na jabłko, jogurt czy kanapkę. Za to oczywiście płaciliby rodzice. Dzięki temu dzieciaki nie kupią sobie czegoś niezdrowego w innych sklepach na mieście, tylko dostaną u siebie w szkole coś wartościowego. A sklepikarze też nie stracą, bo będą mieli stałych klientów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (22 346) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 270)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH