Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

W przyszłym roku paczka papierosów będzie kosztować 12-13 zł. To i tak nie zniechęci palaczy

  • Autor: newseria.pl
  • Data: 12-11-2012, 09:15

Pięcioprocentowa podwyżka akcyzy to za mało, by zniechęcić palaczy do sięgnięcia po kolejną paczkę papierosów – ocenia Dominika Kawalec ze Stowarzyszenia MANKO, promującego pozytywne postawy i wartości, szczególnie wśród młodych ludzi. Według szacunków Ministerstwa Finansów podwyżka ograniczy sprzedaż wyrobów tytoniowych jedynie o 3 procent. Budżet wprawdzie zarobi dodatkowo 350 milionów złotych, ale to i tak nie zrównoważy kosztów, jakie państwo i społeczeństwo ponosi na niwelowanie skutków palenia.

Styczniową podwyżkę akcyzy na wyroby tytoniowe rząd tłumaczy nie tylko potrzebami budżetowymi, ale przede wszystkim zobowiązaniami, jakie nakłada na nas Unia Europejska. Do 2018 roku każde 1000 papierosów musi być obciążone akcyzą w wysokości 90 euro (dziś jest to ok. 75 euro.). Polska jest zobligowana do wprowadzenia tych regulacji.

- Podniesienie akcyzy na wyroby tytoniowe to nie tylko znacznie większe wpływy do budżetu państwa - zauważa Dominika Kawalec ze Stowarzyszenia MANKO. - Prowadzi też do ograniczenia palenia, szczególnie wśród młodych ludzi, dla których cena stanowi barierę. Jednak podwyżka o 5 procent nie będzie miała tak dużego przełożenia na ograniczenie konsumpcji tytoniu, jakbyśmy się tego spodziewali.

W przyszłym roku paczka papierosów będzie kosztować 12-13 złotych. W 2018 - już ok. 20 złotych. To może sprawić, że część palaczy porzuci nałóg i przestanie kupować papierosy. Paradoksalnie, nie zmniejszy to wpływów budżetowych z tytułu akcyzy, przekraczających dziś 20 miliardów złotych rocznie i stanowiących około 8-procentowy wkład do kasy państwa.

- Od wielu lat prowadzone są statystyki, między innymi przez Ministerstwo Finansów, jak wygląda relacja podnoszenia cen i spadku konsumpcji. Okazuje się, że jest to odwrotnie proporcjonalne, czyli cały czas rosną wpływy do budżetu, mimo, że konsumpcja jest coraz mniejsza. To dzięki wyższym cenom papierosów - mówi Dominika Kawalec.

Wyliczenia resortu finansów mówią o tym, że na styczniowej podwyżce budżet państwa zyska 359 milionów złotych w skali całego roku. Jednak to, co państwo zarobi na akcyzie, wyda na leczenie palaczy.

WIĘCEJ INFORMACJI

KOMENTARZE: (3)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • jakitaki 13-11-2012, 14:49:
no przeciez politycy sa pionkami w rękach koncernów które to pociągaja za sznurki staw w sejmie
  • AKCYZKA... 12-11-2012, 23:33:
Najciekawsze jest to że w interesie kilku koncernów w ostatnim momencie zmieniono zapisy korzystne i dla budżetu i dla konsumentów. Chyba pierwszy raz Rostowski przedstawił rozsądną propozycję która nagle została zmieniona po zmasowanym ataku lobbingowym British American Tobacco, Business Centre Club i Fundacji Republikańskiej. No i mamy 'ustawkę akcyzową' wbrew interesom budżetu, konsumentów i plantatorów. Papierosy i tak podrożeją a budżet państwa straci kilkaset milionów. hmm...

Zamiast dalszego komentarza kilka zdań na ten temat z ostatnich dni:
-- Puls Biznesu: "Papierosowa akcyza zasnuta dymem - Rząd tłumaczy, dlaczego wycofał się z projektu, na którym budżet miał zyskać 300-400 mln zł. Niezbyt jasno. Lobbyści zacierają ręce. Nie wszyscy."
-- NaTemat: "Rząd miał zmniejszyć akcyzę na papierosy. W ostatniej chwili się wycofał, teraz niejasno się tłumaczy. Wierzycie w wyjaśnienia rządu? A może w ten sposób resort tylko maskuje ulegnięcie tytoniowemu lobby?"
-- Interia: "Rząd zrezygnował z obniżki podatku - dla dobra palaczy. Utrzymując wysoką część procentową i nieznacznie podnosząc część kwotową akcyzy można spodziewać się różnych negatywnych zjawisk na rynku, bo wzrost ceny legalnych papierosów powoduje, że pieniądze palaczy - zamiast do państwowej kasy - trafiają do szarej strefy."
-- Rzeczpospolita: "Rząd uległ lobbingowi - Zmiana w ustawie podatkowej miała przysporzyć budżetowi dodatkowo ok. 400 mln zł. Stracić miały najmocniejsze obecnie na rynku firmy tytoniowe produkujące popularne i słabsze jakościowo papierosy, więc od początku blokowały inicjatywę fiskusa. Jak się okazuje z powodzeniem. Co spowodowało, że im się udało? Do końca nie jest to jasne. To rzadki przypadek, gdy na polu polityki zwiększającej wpływy do budżetu działania proponowane przez Jacka Rostowskiego nie przechodzą przez rząd. Gra idzie o ogromne pieniądze."
-- Na Temat: "Lekarz walczący z tytoniem oskarża: Premier wybrał firmy tytoniowe, a nie dobro publiczne - Sprawa dotyczy podatku na papierosy. Premier Donald Tusk niespodziewanie zmienił, niekorzystną dla koncernów tytoniowych, decyzję ministra finansów Jacka Rostowskiego."
  • AKCYZKA... 12-11-2012, 23:32:
Najciekawsze jest to że w interesie kilku koncernów w ostatnim momencie zmieniono zapisy korzystne i dla budżetu i dla konsumentów. Chyba pierwszy raz Rostowski przedstawił rozsądną propozycję która nagle została zmieniona po zmasowanym ataku lobbingowym British American Tobacco, Business Centre Club i Fundacji Republikańskiej. No i mamy 'ustawkę akcyzową' wbrew interesom budżetu, konsumentów i plantatorów. Papierosy i tak podrożeją a budżet państwa straci kilkaset milionów. hmm...

Zamiast dalszego komentarza kilka zdań na ten temat z ostatnich dni:
-- Puls Biznesu: "Papierosowa akcyza zasnuta dymem - Rząd tłumaczy, dlaczego wycofał się z projektu, na którym budżet miał zyskać 300-400 mln zł. Niezbyt jasno. Lobbyści zacierają ręce. Nie wszyscy."
-- NaTemat: "Rząd miał zmniejszyć akcyzę na papierosy. W ostatniej chwili się wycofał, teraz niejasno się tłumaczy. Wierzycie w wyjaśnienia rządu? A może w ten sposób resort tylko maskuje ulegnięcie tytoniowemu lobby?"
-- Interia: "Rząd zrezygnował z obniżki podatku - dla dobra palaczy. Utrzymując wysoką część procentową i nieznacznie podnosząc część kwotową akcyzy można spodziewać się różnych negatywnych zjawisk na rynku, bo wzrost ceny legalnych papierosów powoduje, że pieniądze palaczy - zamiast do państwowej kasy - trafiają do szarej strefy."
-- Rzeczpospolita: "Rząd uległ lobbingowi - Zmiana w ustawie podatkowej miała przysporzyć budżetowi dodatkowo ok. 400 mln zł. Stracić miały najmocniejsze obecnie na rynku firmy tytoniowe produkujące popularne i słabsze jakościowo papierosy, więc od początku blokowały inicjatywę fiskusa. Jak się okazuje z powodzeniem. Co spowodowało, że im się udało? Do końca nie jest to jasne. To rzadki przypadek, gdy na polu polityki zwiększającej wpływy do budżetu działania proponowane przez Jacka Rostowskiego nie przechodzą przez rząd. Gra idzie o ogromne pieniądze."
-- Na Temat: "Lekarz walczący z tytoniem oskarża: Premier wybrał firmy tytoniowe, a nie dobro publiczne - Sprawa dotyczy podatku na papierosy. Premier Donald Tusk niespodziewanie zmienił, niekorzystną dla koncernów tytoniowych, decyzję ministra finansów Jacka Rostowskiego."

Zobacz wszystkie komentarze (3)

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (25 610) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 663)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH