REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA
REKLAMA
WYDARZENIA/KONFERENCJE
Konferencja Property Forum - Polska Północna

Gospodarka województwa pomorskiego jest w fazie dynamicznego wzrostu, a poziom już zrealizowanych i planowanych inwestycji zagranicznych w połączeniu z dostępem do wysoko wykwalifikowanej kadry, pozycjonuje ten region jako jeden z bardziej perspektywicznych dla deweloperów działających we wszystkich segmentach nieruchomości komercyjnych - takie wnioski płyną z sesji inauguracyjnej konferencji Property Forum - Polska Północna, która odbyła się 5 marca w Gdańsku.

- Kołem zamachowym rozwoju regionu pomorskiego jest przede wszystkim kapitał ludzki, a także unikalne uwarunkowania geograficzne - podkreśla Alan Aleksandrowicz, prezes zarządu Gdańskiej Agencji Rozwoju Gospodarczego, prelegent Property Forum - Polska Północna. - O przyszłym wzroście gospodarczym w tej części kraju będzie decydować to, czy jesteśmy w stanie utrzymać ten kapitał, a w przyszłości go rozwijać - zaznacza.

Zdaniem Aleksandrowicza, inwestycje w nieruchomości są pochodną kapitału ludzkiego - jakości pracowników i studentów oraz tego, czy władze regionu są w stanie przyciągnąć najlepszych ludzi już na etapie edukacji.

Wesprzeć inwestora
Dużą rolę w decyzjach inwestycyjnych deweloperów odgrywają w regionie pomorskim działania prowadzone przez władze samorządowe oraz wyspecjalizowane instytucje - jak np. Invest in Pomerania - których celem jest stworzenia jednego, spójnego systemu obsługi inwestora i inwestycji w regionie.

Zdaniem Wiesława Byczkowskiego, wicemarszałka województwa pomorskiego, prelegenta na Property Forum - Polska Północna, każda władza samorządowa powinna wspierać możliwości robienia uczciwego biznesu, natomiast w żaden sposób nie może narzucać swoich warunków. - Istnieją nieuchronne różnice, wynikające z ról, położenia i punktu widzenia, pomiędzy klasycznym biznesem a władzą publiczną. Nie wynikają one jednak ze złego nastawienia urzędników wobec biznesu, lecz z niezrozumienia i niedoinformowania o realnych potrzebach i uwarunkowaniach tego sektora.

Obecny na Property Forum - Polska Północna Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia, podkreśla, że rolą samorządu jest tworzenie warunków do rozwoju tego biznesu.

Zagraniczny kapitał
Motorem rozwoju sektora nieruchomości komercyjnych jest m.in. rozwój biznesu i przemysłu. Do tej pory w woj. pomorskim zainwestowało ponad 1200 zagranicznych firm, dzięki którym powstało ok. 70 tys. miejsc pracy. W planach jest wiele nowych przedsięwzięć. - Celem Invest in Pomerania jest nawiązywanie kontaktów z 50 nowymi firmami rocznie oraz doprowadzenia do 25 nowych inwestycji do 2015 roku - zapowiada Marcin Piątkowski, Manager, Invest in Pomerania, prelegent Property Forum - Polska Północna.

Wśród nowych firm, które pojawią się ze swoimi projektami w regionie, będzie trzech nowych, dużych inwestorów realizujących przedsięwzięcia o wartości ponad 100 mln zł. W tym czasie Invest in Pomerania chce też doprowadzić do co najmniej pięciu nowych inwestycji realizowanych przez firmy już działające w województwie pomorskim.

To wszystko powinno przełożyć się na wzrost w poszczególnych segmentach nieruchomości komercyjnych i doprowadzić do nowych przedsięwzięć logistyczno-magazynowych, biurowych, a także wpłynąć na rozwój rynku centrów handlowych i hotelarstwa.

Zainwestowany do tej pory w regionie zagraniczny kapitał - w wysokości 4,2 mld zł - pochodzi głównie z Holandii, Niemiec, krajów skandynawskich, Francji i USA. Dominującymi branżami są: usługowa, spożywcza, logistyczna, finansowa, motoryzacyjna, a także produkcja maszyn i urządzeń.

Możliwości inwestycyjne dla nowych inwestycji stwarza w regionie Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Przedsiębiorcom prowadzącym działalność gospodarczą na terenie PSSE przysługuje zwolnienie z podatku dochodowego. Minimalna wysokość wydatków inwestycyjnych to 100 tys. euro przy zachowaniu warunku prowadzenia działalności gospodarczej przez okres co najmniej 5 lat dla dużych przedsiębiorstw i 3 lat dla MSP - wyjaśnia Katarzyna Bierut - Pomorska Specjalna Strefa Ekonomiczna Sp. z o.o.

Przyszłość w gospodarce morskiej
- Przyszłość rozwoju gospodarczego regionu pomorskiego, a także przyszłość rynku nieruchomości w tej części Polski widzę w gospodarce morskiej i transporcie - podkreśla Alan Aleksandrowicz. Jego zdaniem nadszedł czas, by dyskontować potężne, miliardowe inwestycje w autostrady, lotniska i porty.

- W Hamburgu 6 na 10 osób jest związanych z gospodarką morską. My z kolei, między innymi poprzez kryzys, zaczęliśmy mentalnie odcinać się od tej gałęzi przemysłu. Co drugi mieszkaniec Gdańska nigdy nie był w stoczni. Tymczasem gospodarka morska to przyszłość i szansa także dla nieruchomości - zaznacza Alan Aleksandrowicz.

Uczestnicy spotkania podkreślali, że gospodarka w regionie trójmiejskim nie sprowadza się wyłącznie do jednej branży. Tworzy ją gospodarka morska, gdzie pracuje kilkadziesiąt tys. osób, rafinerie, czy energetyka. Przyszły rozwój tych gałęzi przemysłu będzie mieć wpływ na rozwój rynku nieruchomości komercyjnych, budownictwa, nowoczesnych usług oraz turystyki.

W pogoni za nieruchomościami
Trójmiasto jest jednym z głównych ośrodków miejskich w naszym kraju. Ta pozycja znajduje odzwierciedlenie w poziomie rozwoju rynku nieruchomości. - Rozwój tego sektora w regionie wybuchł w 2007 i 2008 roku, gdzie pojawiły się m.in. nowe, dobrej jakości inwestycje biurowe czy hotelowe - opowiada Magdalena Reńska, Head of Office Agency, Gdańsk, Jones Lang LaSalle. Trójmiejski rynek cały czas się zmienia, podążając za ogólnopolskimi i europejskimi trendami. - Kiedyś najlepsze biurowce w Trójmieście były siedzibami firm, dziś są przeznaczone na wynajem, a deweloperzy coraz częściej myślą, by ich inwestycje sprzyjały środowisku - tłumaczy Magdalena Reńska.

Rozwój rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce Północnej nie dotyczy tylko Trójmiasta. Także mniejsze miasta regionu walczą o inwestorów. - Zainteresowanie terenami inwestycyjnymi w Świnoujściu jest dość duże. Choć nie mamy do czynienia z sytuacją jak trzy, cztery czy pięć lat temu, kiedy każda nieruchomość wystawiona na sprzedaż przez miasto znajdowała kupca, to w ubiegłym roku ze sprzedaży nieruchomości do budżetu wpłynęło 30 mln zł, co jest porównywalne np. z sytuacją w Szczecinie - wyjaśnia Janusz Żmurkiewicz, prezydent Świnoujścia.

Potencjał miasta dostrzegli przede wszystkim inwestorzy hotelowi. - Spodziewamy się też nowych inwestycji w apartamenty. Bodźcem dla tych przedsięwzięć powinno być to, że chwilowy zastój w ich sprzedaży mija - prognozuje prezydent Świnoujścia.

Czytaj więcej w serwisie propertynews.pl

POLECAMY W SERWISACH