Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

WYDARZENIA/KONFERENCJE
Paneliści debaty "Zrównoważony rozwój w handlu i w przemyśle spożywczym" podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2013

Zarówno handel, jak i producenci żywności inwestują w efektywność energetyczną, kampanie społeczne i fair trade. Czerpią z tego nie tylko korzyści natury etycznej, ale też czysto biznesowej - wynika z dyskusji na panelu "Zrównoważony rozwój w handlu i w przemyśle spożywczym" podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego 2013.

- Efektywność energetyczna jest obecnie bardzo ważnym punktem w strategii każdej sieci handlowej. Wynika to przede wszystkim z faktu, że efektywność w tym zakresie znacząco zmniejsza koszty funkcjonowania obiektów handlowych. To przekłada się na półkowe ceny oferowanych w nich produktów, co z kolei wpływa na zadowolenie odwiedzających sklepy konsumentów - tłumaczyła Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji (POHiD).

Sieci handlowe współpracują w temacie efektywności energetycznej ze swoimi dostawcami. - Zależy nam na racjonalizacji łańcucha dostaw, tak aby był on jak najkrótszy. Właśnie w tym obszarze widzimy największy potencjał - wskazała Juszkiewicz. - W Metro Group, firmie którą reprezentuję "na co dzień", udało nam się znacząco zredukować użycie samochodów dostawczych, co z jednej strony wpływa korzystnie na ponoszone przez nas koszty, z drugiej zaś na środowisko naturalne. Minimalizacja negatywnego oddziaływania sieci handlowych na otoczenie jest bardzo istotna - podkreśliła.

W podnoszenie poziomu efektywności energetycznej inwestują też firmy spożywcze, w tym mleczarskie. Edward Bajko, prezes Spółdzielczej Mleczarni Spomlek zwrócił uwagę, że polskie mleczarstwo w ostatnich latach wykonało ogromny skok techniczny i technologiczny. - Większość z inwestycji w branży miała na celu poprawę jakości produktów, dostosowanie ich do wymagań nowoczesnych konsumentów, ale siłą rzeczy nowe linie technologiczne są też bardziej efektywne energetycznie. Ilość energii, którą trzeba zużyć do wyprodukowania wyrobu spadła. Ostatnie kilkanaście lat to zatem nie tylko konsekwentny postęp w zakresie jakości produktów, ale także podniesienie poziomu efektywności energetycznej. Nawet jeśli nastąpił on niejako "przy okazji" - zaznaczył Bajko.

- Niemniej, w tej chwili coraz więcej firm z branży planuje inwestować stricte w efektywność energetyczną. Mleczarnie myślą o samodzielnym wytwarzaniu energii elektrycznej i ciepła z gazu. Możemy też obserwować próby budowania biogazowi, oraz wiele innych przedsięwzięć, związanych chociażby z dokładnym opomiarowaniem produkcji. Wydaje się, że mleczarstwo jest w czołówce tego typu działań. Wynika to nie tylko ze szczytnych idei, ale także z rachunku ekonomicznego - dodał. W Spomleku koszty energii zajmują trzecie miejsce pod względem wagi, zaraz po kosztach surowca i kosztach pracy.

Czy jednak spowolnienie gospodarki nie wpływa negatywnie na zaangażowanie biznesu w rozwijanie efektywności energetycznej i innych zagadnień związanych ze społeczną odpowiedzialnością biznesu, takich jak zapewnienie godnych warunków życia dla mieszkańców lokalnych społeczności, monitorowanie łańcucha dostaw czy chociażby gospodarowanie odpadami? Tadeusz Makulski, członek zarządu World Fair Trade Organization - Europe, oraz członek Polskiego Stowarzyszenia Sprawiedliwego Handlu zauważył, że w Polsce nie są prowadzone badania, które jasno pokazywałyby jak kryzys wpływa na budżety firm zainteresowanych zrównoważonym rozwojem.

- Natomiast analizując sytuację na poziomie całej Europy można stwierdzić, że sprzedaż produktów spożywczych powstających w ramach sprawiedliwego handlu dynamicznie rośnie. W tym segmencie rynku odnotowuje się 15-20 proc. wzrosty na przestrzeni ostatnich lat. W ciągu pięciu lat rynek się podwoił - powiedział Makulski. - Myślę tu o rynku produktów takich jak m.in. herbata, kawa, banany, suszone owoce, ryż, kakao i czekolada. W sumie rynek produktów certyfikowanych w systemie fair-trade obejmuje ok. 4 tys. indeksów towarowych - doprecyzował.

Konsumenci oczekują, że firmy będą angażować się w zwalczanie ubóstwa na świecie. - Z danych Glob Scan przeprowadzonych w 2012 r. w 26 krajach świata, na pytanie czy przedsiębiorcy mają wpływ na zmniejszanie ubóstwa, 80 proc. respondentów odpowiedziało pozytywnie. W Polsce było to nawet 86 proc. ankietowanych. Tutaj pojawia się kolejny punkt zaczepienia dla zrównoważonej firmy. Jak może ona zwalczać ubóstwo? Jednym rozwiązaniem jest podejmowanie doraźnych akcji lokalnych, np. poprzez wspomaganie mieszkańców swojego otoczenia, innym zaś wpisanie w łańcuch wartości firmy korzystania z etycznych źródeł surowców, jak również sprawdzanie czy dostawcy stosują zrównoważone działania operacyjne - tłumaczył Makulski.

- Wszyscy pamiętają niedawną tragedię w Bangladeszu. Nie dotyczyła ona co prawda branży spożywczej, ale brak monitoringu łańcucha dostaw i brak monitoringu praktyk wykonawców poskutkował w tym wypadku bardzo tragicznie. Wydaje się, że firma spożywcza, która importuje surowce powinna zastanawiać się nad tym, skąd one pochodzą, aby móc legitymować się pozytywnym podejściem do zrównoważonego rozwoju. Zakłada on bowiem nieszkodzenie innym - dodał.

Odnosząc się do wypowiedzi członka Polskiego Stowarzyszenia Sprawiedliwego Handlu Renata Juszkiewicz podkreśliła, że sieci handlowe przywiązują ogromną wagę do monitoringu łańcucha dostaw, m.in. poprzez audyty, sondaże i rozmowy z dostawcami. - Co więcej, działamy obecnie na poziomie ministerstwa gospodarki w ramach powołanej grupy ds. rozważnej konsumpcji. Mamy na celu wymianę informacji na temat pochodzenia surowców i etapów ich przetwarzania - powiedziała prezes POHiD.

Leszek Wiwała, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy wskazał, że spółki z branży spirytusowej również podejmują działania wpisujące się w dziedzinę CSR. - Ojciec współczesnej medycyny Paracelsus powiedział, że „nic nie jest trucizną i wszystko jest trucizną", liczy się tylko dawka. Ta maksyma ma duże zastosowanie w przypadku alkoholu. Pierwszą z zasad odpowiedzialności, jaką kierują się firmy alkoholowe jest troska o jakość. Druga rzecz to przestrzeganie przepisów. Jednak to ciągle za mało. W Polsce kiedy mówimy „alkohol", od razu myślimy „wódka" a jak mówimy „wódka", od razu myślimy „problemy alkoholowe". Od 1998 r. dominującym alkoholem w Polsce w przeliczeniu na czysty etanol jest piwo. W zeszłym roku statystyczny mieszkaniec kraju wypił 6 litrów wódki, 2 litry kolorowych trunków, w dużej mierze whisky i likierów, 6,5 litra wyrobów winiarskich i ok.98-99 litrów piwa - wymienił.

- Mimo statystyk, Polacy wciąż obwiniają za wszelkie zło wódkę. Zresztą, postrzegamy się w dość schizofreniczny sposób - pijemy wódkę, bo jest dobra, chociaż uważamy, że w zasadzie jest czymś złym. Aby mówić o odpowiedzialności, trzeba zobaczyć jaka naprawdę jest rzeczywistość. Polska, według najnowszego raportu o stanie zdrowia Polaków z tego roku, jest na 20. miejscu pod względem ilości wypijanego alkoholu w Unii Europejskiej - wskazał prezes ZPPPS. - W interesie producentów wódki jest to, aby podejmować działania mające na celu promocję odpowiedzialnych zachowań. Alkohol jest dla ludzi! Ale należy spożywać go w odpowiedzialny sposób - podkreślił.

W całej Unii Europejskiej branża spirytusowa zrealizowała już ponad 300 projektów społecznych. W Polsce kampanie takie jak "Piłeś? Nie jedź!" czy "Lepszy start dla twojego dziecka" realizowane od pięciu lat dotarły już do ponad 2,6 mln konsumentów - zaakcentował Wiwała. - Działania, które podejmujemy we współpracy z partnerami mają na celu zapobieganie konkretnym problemom, takim jak pijani kierowcy, picie przez nieletnich, nielegalny alkohol, nadużywanie napojów alkoholowych, czy spożywanie alkoholu przez kobiety w ciąży i są zgodne ze strategią biznesową firm.

Podsumowując debatę Renata Juszkiewicz zauważyła, że jeśli chodzi o handel, kryzys nie wpływa na działania z zakresu odpowiedzialnego biznesu. - Sieci handlowe realizują swoje projekty CSR długofalowo. Te działania są i będą kontynuowane, mimo pogorszenia koniunktury gospodarczej. Nie możemy sobie pozwolić na utratę wypracowanej przez wiele lat więzi z lokalnymi społecznościami i innymi interesariuszami. Nie przestaniemy też inwestować w pracowników, ich rozwój branżowy i możliwości zawodowe.

POLECAMY W SERWISACH