Zdaniem Marka Moczulskiego, niezależnego eksperta i doradcy, byłego prezesa spółki Mieszko SA, rozwój rynku dodatków do żywności, w tym aromatów, jest uzależniony od tempa wzrostu poszczególnych segmentów sektora spożywczego. Zupełnie inna dynamika występuje w branży napojów, a inna w przemyśle cukierniczym.
Rozwojowy rynek
Zdaniem ekspertów, rynek aromatów spożywczych będzie się rozwijał. - Sektor ten jest stabilny. Rok 2011 nie przyniósł radykalnych zmian - twierdzi Marek Moczulski. Jak dodaje, globalne koncerny mają dominującą pozycję, ale co najmniej kilka polskich podmiotów radzi sobie dobrze w tej w branży. - Perspektywy rozwoju są w dużej mierze pochodną sytuacji w poszczególnych segmentach rynku - twierdzi Marek Moczulski.
Eksperci reprezentujący tę branżę są podobnego zdania. - Na sektor aromatów w Polsce oddziałują siły podobne do tych, które kształtują światowy rynek.
Poza elementarnymi czynnikami, jak koniunktura czy dekoniunktura, jest to poszukiwanie nowych, atrakcyjnych smaków - mówi Mateusz Kowalewski, wiceprezes firmy Hortimex.
Jego zdaniem, smak jest głównym czynnikiem decydującym o atrakcyjności produktu spożywczego.
Wiodącą grupą są aromaty "słodkie", bo znacząca część rynku napojów, słodyczy, przetworów mlecznych czy ciast nie może się bez nich obejść. Dla porównania, mięso i jego przetwory potrzebują ich mniej, gdyż w tym przypadku chodzi co najwyżej o wzmocnienie smaku. Nowe trendy, związanie z tzw. żywnością etniczną, powodują zaś wzrost zapotrzebowania na aromaty "słone", dotychczas mniej popularne.
Regionalne aromaty
Sprzedaż aromatów spożywczych w Europie Zachodniej stanowi 29 proc. rynku światowego. - W Europie Zachodniej w latach 2005-10 wielkość zastosowanych aromatów spożywczych we wszystkich artykułach żywnościowych wzrosła o 5-6 proc. - mówi Michał Kociszewski, product manager w firmie Etol.
Jego zdaniem, trudno ocenić, w jakim segmencie przemysłu spożywczego używa się najwięcej tego typu dodatków, bo każdy produkt spożywczy ma swoją specyfikę. Wynika ona ze stosowanych składników, jak też technologii przetwórstwa. - Nie ma sektora przemysłu spożywczego, w którym nie używa się dodatków. Chyba, że chodzi o produkty ekologiczne, mało przetworzone - dodał Michał Kociszewski.
W Polsce działa szereg firm produkujących i z sukcesem sprzedających aromaty. - W porównaniu do światowych potentatów, nie mają wielkiego potencjału.
Zobacz także:
- Hortimex: Dodatki do żywności są powszechnie stosowane w branży mięsnej (18-05-2012, 09:52)
- Dodatki: Kierunek na oryginalne kreacje (08-05-2012, 13:10)
- Indie - szansa na nowy rynek? (27-04-2012, 11:53)
- Hortimex: Nie spodziewamy się przełomu w produkcji dodatków do żywności (23-04-2012, 13:13)
- Hortimex: Kierunek rozwoju dodatków wyznaczają dwie siły (16-04-2012, 13:47)
- Wiceprezes Hortimeksu: Odmienność kulturowa Indii to główna przyczyna braku sukcesów na tym rynku (30-03-2012, 15:47)
- Hortimex będzie promował substancje słodzące Beneo (23-03-2012, 13:28)
- Coraz więcej polskich producentów napojów testuje wykorzystanie stewii (01-02-2012, 08:41)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»








