Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Marek Wcisło, dyrektor Kompass - pełny wywiad

  • Autor: Łukasz Rawa, portalspozywczy.pl
  • Data: 28-04-2014, 14:55
Marek Wcisło, dyrektor Kompass - pełny wywiad
Na fot. Marek Wcisło, dyrektor Kompass (fot. materiały prasowe)

Na temat potencjału polskiego rynku jaj, struktury sektora, kierunków eksportowych i cen jajek - rozmawiamy z Markiem Wcisło, dyrektorem zarządzającym Kompass Poland.

- Polska zajmuje 6. miejsce w rankingu europejskich producentów jaj. Czy dostrzega Pan potencjał na jeszcze lepszy wynik?

- Skoro Włochy potrafiły zwiększyć swój udział dla Polskich eksporterów z 3 proc. do 15 proc. w ciągu roku, to inne kraje, które dużo obecnie importują jak Niemcy, Holandia również mogą zwiększyć wolumeny. Następne w kolejce są też inne kraje w UE, gdzie możemy więcej eksportować. I w końcu, cały czas tylko 3 proc. trafia poza Unię, a przykład otwarcia Egiptu na eksport polskich jajek jest idealnym przykładem - skoro można do Egiptu to dlaczego nie gdzie indziej? Tak więc odpowiedź jak najbardziej brzmi - tak. W naszym serwisie Kompass jest około 10 tysięcy podmiotów na świecie zajmujących się tym biznesem w tym około 2 tysiące importerów i dystrybutorów - to pokazuje z jak dużym rynkiem mamy do czynienia. Trzeba być otwartym na poszukiwania i na nowe kontakty biznesowe.

- Gdzie sprzedawane są polskie jaja?

- W Polsce mamy rocznie 10 miliardów sztuk produkcji jaj, z tego 90 proc. to jaja przeznaczone do spożycia. Z tego aż 43 proc. trafia na eksport, w 97 proc. przypadków do krajów Unii Europejskiej.

- Dostrzega Pan nowe kierunki rozwoju eksportu polskich jaj?

- Myślę, że w najbliższych latach wciąż najważniejszy będzie rynek unijny. W mojej opinii konieczne jest zwiększanie udziału w obecnych rynkach zbytu, ale także otwarcie się na inne kraje niż tylko głównie Niemcy, Holandia, Włochy - gdzie trafia 70 proc. eksportu. Poza granicami Unii Europejskiej jest kilka tysięcy podmiotów, które zajmują się biznesem związanym z produkcją jaj. Trzeba być otwartym na nowe kierunki.

- Czym konkurują krajowi producenci jaj na rynkach zagranicznych? Czy podobnie jak w przypadku większości artykułów spożywczych jest to "dobra korelacja ceny i jakości"?

- Przede wszystkim, musi być zapewniona dobra podstawa do rozmów, czyli spełnianie przez polskich producentów właściwych norm unijnych; dodatkowo, wydajność - już dzisiaj są przedsiębiorstwa w Polsce produkujące ponad 5 milionów jaj na dobę, to naprawdę dobry wynik. Kolejna kwestia to wspomniana jakość i cena - Europa wschodnia ma szanse pokazać się od strony dbałości o jakość i ekologię, to są nośne tematy, które mogą być dobrą kartą przetargową w negocjacjach.

Trzeba też pamiętać, że w UE pracują profesjonaliści, którzy poprzez wywiad gospodarczy są w stanie zdobyć bardzo ważne w negocjacjach informacje - na przykład na temat dotychczas stosowanej polityki cenowej, potknięć jakościowych czy kontroli procesów.

- O ile proc. rosną ceny jaj przed Wielkanocą?

- Można próbować określić, że w połowie marca ceny jaj nieco rosną, ale nie jest to bardzo odczuwalna zmiana, rzędu kilku groszy na sztuce.

- Czy to prawda, że jednak więcej jaj Polacy kupują przed świętami Bożego Narodzenia?

- W przypadku Bożego Narodzenia, faktycznie jest to okres, w którym sprzedaż jaj rośnie, ale według mojej wiedzy nie ma badań, które by jasno pokazały zależność cen jaj od okresów świątecznych, czy to Wielkanocy, czy Bożego Narodzenia.

- Generalizując, co można prognozować odnośnie cen jaj w tym roku?

- W lutym 2014 roku cena jaj w klasach M i L wynosiła około 129 euro za 100 kilogramów. W październiku 2013 roku była to cena bardzo zbliżona. Mieliśmy co prawda nie tak dawno, bo w 2012 roku, do czynienia ze wzrostem cen, ale było to spowodowane mniejszą produkcją. Obecnie ceny się ustabilizowały i można zakładać, że w najbliższym czasie nie przejdą większych zmian.

- Jak wygląda struktura sektora produkcji jaj w Polsce?

- Największe zakłady w Polsce mają nawet kilka milionów kur i są w stanie produkować nawet 5 milionów jaj na dobę. Zdecydowana większość rodzimych producentów zatrudnia do 250 osób, ale są i takie, które zatrudniają ich ponad 1000. Według różnych szacunków jest 5-6 liderów rynku, wszyscy są samodzielnymi przedsiębiorstwami. Warto jeszcze dodać, że Polscy producenci upodobali sobie tereny Wielkopolski, Małopolski a także Mazowsza, według naszych danych ponad 30 producentów pochodzi właśnie z tych regionów.

- Czy producenci jaj są otwarci na innowacje?

- Zdecydowanie tak, chociaż może nie w takiej formie, w jakiej można by to sobie wyobrażać. Produkcja jaj z roku na rok rośnie, więc to rynek wymusza potrzebę rozwoju i wprowadzania usprawnień. Fermy kładą nacisk przede wszystkim na zdrowie kur, a konkretnie - profilaktykę. Do Polski przychodzi tendencja całkowitej rezygnacji z antybiotyków, właśnie na rzecz szczepionek i innych preparatów, które mają pomóc utrzymać odporność i dobre zdrowie kur. Drugim bardzo ważnym polem jest ich żywienie - dziś brojler w 5. tygodniu życia waży 3 kilogramy, 30 lat temu to było nieco ponad 1,5 kilograma. To pokazuje, że profesjonalne fermy angażują środki finansowe i wiedzę, aby kury były zdrowsze, miały lepszą kondycję i znosiły smaczniejsze jaja. To oczywiście przekłada się na zyski i wzrost sprzedaży.

- Jak wygląda marketing na rynku jaj?

- Niewiele firm wyróżnia się na tym polu, chociaż w ciągu ostatniego roku zaczęło się to zmieniać, pojawiają się coraz śmielsze kampanie promocyjne, a producenci podkreślają właśnie warunki, w których są hodowane kury czy brak GMO w paszach, które są im podawane. Przyczyna takiego stanu rzeczy leży głównie w tym, że coraz częściej rozumiemy czym różnią się poszczególne produkty, a kody na jajach przestają być dla nas tajemnicze, wobec czego producenci muszą zadbać o odpowiednią promocję. Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • żart 30-04-2014, 13:09:
Polacy jedzą mało jajek, dlatego są tacy "głupi" (głupsi od kury - matki, pisklęta).
Jajko daje "życie".
Jedzą jakieś "suplementy" diety, kotlety, a omijają zdrowe pokarmy MA(tołki).
Życie powstało z "jaja" i na "jaju" się kończy.
Najzdrowsze "surowe", nie gotowane,smażone itd...
Nie bać się "salmonelli" i innych "straszków" lekarzy.
Im dziecko jajek mniej "je" tym "głupsze".
Nie "ograniczać" spożycia jajek dietetycy PO(srańce).
Obywatele mają być silni (fizycznie) i zdrowi (umysłowo), tylko nie na "skrobii" (ziemniakach,itd...).
Tak mówił "kabarecista" B.Smoleń.

Zobacz wszystkie komentarze (1)

PARTNERZY SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (24 340) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 267)


Polecane oferty


Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH