Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu

Partner serwisu

partner serwisu
Mięso

ZPM Biegun postawił na produkty premium i innowacje. Dziś rywalizuje o klienta z największymi producentami mięsa.

Polacy jadają coraz mniej mięsa, ale jednocześnie w coraz większym stopniu stawiają na produkty premium. Na koniunkturze zyskują takie przedsiębiorstwa jak ZPM Biegun. Ta rodzinna, polska firma działa na rynku od lat 50-tych i dzięki inwestycjom w technologie, dziś nie boi się zachodniej konkurencji.


Autor: Artykuł dostarczony przez BPSC
Data: 22-10-2019, 12:26

Pani prezes, w latach 80-tych rozpoczynali Państwo biznes w zaledwie kilka osób. Dziś zatrudniacie ponad 130 pracowników. Czy firma od razu postawiła na produkty premium czy też był to efekt zmiany strategii wynikający z rosnącego zapotrzebowania Polaków na produkty wyższej jakości, jaki obserwujemy w ostatnich latach?

Warto zauważyć, że choć nasz zakład wybudowaliśmy w 1988 r., to rodzinna tradycja masarska sięga lat 50-tych. Mój ojciec stworzył wówczas niewielką masarnię. Jego pasję wspólnie z mężem postanowiliśmy rozwinąć. Bazując na tradycyjnych recepturach opracowanych przez tatę, od początku postawiliśmy na produkty premium. Zawsze staraliśmy się dostarczać żywność na takim poziomie jakościowym, jak byśmy wytwarzali je dla członków rodziny. Zamiast produkować dużo, woleliśmy wytwarzać mniej, za to w zdecydowanie wyższej jakości. Warto zauważyć, że rynek premium nie jest łatwy, zwłaszcza, że świadomość klientów bardzo wzrosła w ostatnich latach, podobnie jak i dostępność produktów. Dlatego premium to nie tylko produkt, ale także flota pojazdów, sklepy czy personel, który jest szkolony w zakresie profesjonalnej obsługi, znajomości właściwości mięs oraz przestrzegania wszelkich europejskich standardów sprzedaży. To wszystko pozwoliło nam zająć mocną pozycję na regionalnym, wielkopolskim rynku, na którym dzisiaj bez problemu rywalizujemy z ogólnopolskimi markami.

Na początku lat 90-tych mieliśmy do czynienia z deficytem wszelkiej maści produktów. Tę lukę zaczęły bardzo szybko zasypywać nowopowstałe przedsiębiorstwa, także te bogate, należące do zachodnich właścicieli. Czy łatwo było w takiej rzeczywistości rozwijać biznes?

Na pewnym etapie rozwoju marki zapominają o swoim DNA. Stają się producentami, którzy nie prowadzą dialogu z klientami a jedynie dostarczają wyroby. My chcieliśmy takiego scenariusza uniknąć, od początku kładąc bardzo duży nacisk na bezpośredni kontakt z klientem. Opracowaliśmy wyjątkowy koncept sklepów, który klienci polubili, a który jednocześnie zdecydowanie odbiega od wizji „sklepu mięsnego” w powszechnym rozumieniu. Wystrój nawiązuje do domowej "babcinej" atmosfery. W sklepie można usiąść i odpocząć, a w sezonie letnim napić się również wody. Regularnie przeprowadzamy degustację naszych wędlin i przedstawiamy nowości produktowe oraz porady kuchenne. Nasze sklepy to nie tylko punkty dystrybucji, ale także miejsca, gdzie możemy dowiedzieć się od klientów czego szukają i co myślą o naszych wyrobach czy o samej marce. Takie podejście na pewno ułatwiło nam rozwój.

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 18.205.176.85
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.