REKLAMA

Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

REKLAMA

Afera solna, czyli festiwal nieufności w internecie

  • Autor: portalspozywczy.pl / IMM
  • Data: 09-03-2012, 15:24
Afera solna, czyli festiwal nieufności w internecie

Chleba i igrzysk zażądaliby internauci, gdyby nie fakt, że chleb wzbudza obecnie pewną nieufność wśród konsumentów, choć oczywiście nie tak poważną, jak na przykład kiełbasa. „Interes przedsiębiorcy ważniejszy niż zdrowie konsumenta!”, „Gdzie był Sanepid?”, „Czy zjedliście już porcję SOLI DROGOWEJ w swojej ulubionej wędlince?” – wyjątkowo gorące dyskusje internautów w związku z aferą solną zbadał Instytut Monitorowania Mediów w raporcie przygotowanym w ramach projektu Kompas Social Media.

REKLAMA

Sprawa soli przemysłowej, która była sprzedawana jako spożywcza, w ciągu kilku dni opanowała internet. Błyskawicznie otrzymała też miano „afery solnej" - od 25 lutego do 7 marca 2012 roku opublikowano ponad 1,9 tys. artykułów na temat soli spożywczej, przy czym w prawie 1,2 tys. przypadków pojawiła się „afera". Na początku pojawiło się kilka nieśmiałych pytań internautów o nielegalną sól: co to właściwie jest za substancja i czym grozi jej spożywanie, szybko jednak wątpliwości wyparte zostały przez głosy oburzenia i protesty.

Sól przemysłowa, która trafiła na polskie stoły, doczekała się wielu mocnych określeń w mediach elektronicznych. Najczęściej pisano o soli „szkodliwej" - prawie 1000 publikacji, „niejadalnej" - niemal 900 materiałów, 250 razy napisano, że jest lub może być „rakotwórcza". O szkodliwości soli mówiono w wielu aspektach - nie tylko zdrowotnym. Internauci aktywni na forach giełdowych gorączkowo zastanawiali się, jaki wpływ afera będzie miała na notowania przetwórców mięsa. Ważnym aspektem, który rozważano, był też handel z innymi krajami europejskimi (przypominano m.in. rosyjskie embargo na mięso).

„A gdzie przez te 10 lat były sanepid? Niby takie restrykcyjne zasady mamy, UE do wszystkiego się wtrąca, kontroluje, jakiej długości ma być ogórek, jak zakrzywiony ma być banan, a tu przez 10 lat bandyci sprzedają świadomie truciznę, którą potem dodaje się do jedzenia i nagle wszyscy zdziwieni..." - jeszcze chyba nigdy działalność Sanepidu nie była tak interesująca dla internautów. Trudno jednak oczekiwać, by było to zainteresowane przyjazne: „W tej sprawie głowy powinny się sypać w tych instytucjach odpowiedzialnych za kontrolę produktów spożywczych, np., Sanepid, Ministerstwa Zdrowia i Rolnictwa, etc.". Sanepid zaangażował się jednak w sprawę poważnie i jego kolejne działania opisano i skomentowano w ponad 600 materiałach. Również organom ścigania dostało się od internautów - fakt, iż afera nagłośniona została dopiero dzięki telewizji TVN, został omówiony w prawie 300 publikacjach.

KOMENTARZE: (1)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • zainteresowana 15-03-2012, 11:44:
sanepid- to państwo w państwie! Nic się nie zmaieniło od kilkudziesięciu laty w tej instytucji, jak brali tak biorą!
Kilkanaście lat w branży spozywczej i mogłabym dużo napisać jak odbywa się kontrola...

Zobacz wszystkie komentarze (1)

REKLAMA
REKLAMA
PARTNER SERWISU
REKLAMA

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


REKLAMA
Oferty pracy (25 403) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 331)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 664)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

REKLAMA

POLECAMY W SERWISACH