- Na polskim rynku nie ma miejsca dla tak wielu mięsnych podmiotów, ile obecnie działa na naszym rynku. Przez dotacje unijne, z których wiele firm skorzystało i wybudowało nowe fabryki oraz zakupiło linie produkcyjne, polskie firmy mięsne dysponują bardzo nowoczesnym parkiem maszynowym ale jednocześnie mają problem z dużą nadwyżką mocy produkcyjnych i nie mogą znaleźć rynków zbytu dla swoich produktów - mówi Piotr Grauer.
Jego zdaniem wiele średniej wielkości firm mięsnych jest na dłuższą metę trwale nierentownych i jedynym sensownym wyjściem z tej sytuacji jest konsolidacja. Jednak właściciele firm nie chcą dzielić się kontrolą.
Piotr Grauer twierdzi, że z sytuacji na rynku korzystają przede wszystkim dwaj liderzy - Sokołów i Animex.
- Spółki te dużo wcześniej zaczęły konsolidować branżę i dzisiaj widać pozytywne tego efekty. Oba podmioty osiągnęły taką skalę działalności, dzięki której mogą prowadzić biznes w sposób optymalny kosztowo, a zarazem są odpowiednim partnerem dla sieci handlowych i cały czas się rozwijają. Inne firmy dzieli od tych dwóch dystans nie do nadrobienia - mówi Piotr Grauer.
Polecamy:
Zobacz także:
- Polski rynek herbaty czeka rychła konsolidacja (09-02-2012, 10:02)
- Mimo mrozów, w branży mięsnej coraz goręcej (08-02-2012, 09:56)
- Prezes Drosedu: Jesteśmy gotowi do dalszych fuzji (08-02-2012, 08:37)
- Primavika chce konsolidować. Powstanie nowatorski projekt z segmentu żywności wegetariańskiej (02-02-2012, 13:18)
- Sokołów nie zrezygnuje z produkcji wołowiny (27-01-2012, 13:53)
- Zarząd Animeksu rozmawia ze związkami o zwolnieniach w Morlinach (26-01-2012, 20:38)
- Dyrektor ZPC Bałtyk: Nie spodziewałbym się wielkich przejęć w branży słodyczy 2012 r. (18-01-2012, 11:32)
- Postępujący proces konsolidacji w produkcji trzody chlewnej (17-01-2012, 10:32)


Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»












