Partnerzy portalu
partner portalu partner portalu partner portalu partner portalu
Mięso

Contimax: Przyszłością polskiego przetwórstwa jest własna ryba

- Nasza wartość dodana w postaci niskiego kosztu wytworzenia towaru kończy się. W dobie rosnących płac, coraz większych kosztów logistyki i opakowań musimy znaleźć swój wyróżnik. W polskim przetwórstwie rybnym 90 procent surowca, który przetwarzamy pochodzi z importu. Dlaczego mamy tak mało własnego surowca? Dlaczego nie stawiamy na akwakulturę - pytał Przemysław Cieślik, wiceprezes zarządu firmy Contimax podczas VI Kongresu Rybnego.

Contimax: Przyszłością polskiego przetwórstwa jest własna ryba
Przemysław Cieślik, fot. Piotr Manasterski/Kongres Rybny

Autor: Adam Tubilewicz, Portalspozywczy.pl
Data: 24-04-2019, 14:40

Przemysław Cieślik wskazał, że polska branża rybna jest oczerniana w mediach zachodnioeuropejskich.

- W październiku 2018 r. w największych sieciach handlowych w Niemczech odbyły się przetargi na dostawy łososia wędzonego na rok 2019. Właśnie wtedy na jednym z niemieckich portali ukazał się artykuł, którego wydźwięk był taki, że Polska wprowadza listerię do Europy. Oskarża się nas, że fałszujemy żywność, że produkujemy łososia regularnego znakując go jako bio... Oczywiście innych krajów to nie dotyczy, robimy to tylko my. Czy była jakakolwiek kontra ze strony branży w tym temacie? No właśnie - dodał.

Wiceprezes Contimaksu zwrócił uwagę na wyzwanie związane z surowcem dla przetwórstwa rybnego.

- Dziś mamy dyktat cenowy i jesteśmy niewolnikami naszych dostawców pod kątem surowca. Oczywiście, gdyby nie oni, nas by nie było, gdyż jest to wspólny łańcuch. Natomiast musimy sobie uświadomić, że nasza wartość dodana w postaci niskiego kosztu wytworzenia towaru kończy się. W dobie rosnących płac i coraz większych kosztów logistyki i opakowań musimy znaleźć swój wyróżnik. W polskim przetwórstwie rybnym 90 procent surowca, który przetwarzamy pochodzi z importu. Dlaczego mamy tak mało własnego surowca? Dlaczego nie stawiamy na akwakulturę? - pytał.

Cieślik zwrócił jednocześnie uwagę, że polska akwakultura dostarcza w tym momencie ilości, które w małym stopniu są w stanie zaspokoić przetwórców.

- Posiadamy wybitnych specjalistów hodowli pstrąga. Mamy pierwszy na świecie udany projekt hodowli łososia pod dachem. Mamy ludzi z pasją, którzy chcą rozwijać akwakulturę. Mamy pstrągi łososiowe, które konkurują z rybą norweską i turecką. Mamy najlepszą hodowlę jesiotra w tej części świata. Mamy idealne zaplecze w przemyśle przetwórczym. Czy coś z tym robimy na większą skalę? Potrzebujemy dużych przemysłowych ilości - dodał.

W ocenie wiceprezesa Contimaksu przyszłością polskiego przetwórstwa jest własna ryba.

- Może to stanowić w perspektywie 3-4 lat nasz wyróżnik. Stwórzmy wspólny projekt. Nie patrzmy się tylko na nasz prywatny interes. W dużym przedsięwzięciu zarobią wszyscy. Ważne jest to żeby coś zrobić. Na dziś akwakultura na świecie rozwija się pionowo, jest to ryba w dużych, przemysłowych ilościach. W Kalifornii jest już na rynku łosoś hodowany pod dachem. Anglicy wprowadzili rybę certyfikowaną bez antybiotyków. Oni już budują swoją historię. A my? - pytał.

Podobał się artykuł? Podziel się!

więcej informacji:

Contimax RSS ALERT    /    Przemysław Cieślik RSS ALERT    /    ryby RSS ALERT    /    ryby 2019 RSS ALERT    /    akwakultura RSS ALERT    /    łosoś RSS ALERT    /    listeria RSS ALERT    /    przetwórstwo ryb RSS ALERT    /    przetwórstwo ryb w Polsce RSS ALERT

KOMENTARZE (0)

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 3.88.156.58
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

portale w grupie

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.