Portalspozywczy.pl - portal branży spożywczej i handlu

Część wyrobów mięsnych ma sfałszowany skład

  • Autor: PAP
  • Data: 23-02-2012, 15:10
Część wyrobów mięsnych ma sfałszowany skład

W 1/3 próbek wędlin zbadanych w 2011 r. przez Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych wykryto mięso drobiowe nie ujęte w składzie. Jest to fałszowanie produktu przez użycie tańszych surowców - poinformował PAP szef IJHAR-S Stanisław Kowalczyk.

W 2011 roku przeprowadzono badania 117 próbek zmierzające do wykrycia w produktach nie deklarowanych przez producenta surowców drobiowych. Obecność takich surowców stwierdzono w 39 próbkach przetworów mięsnych, co stanowi 33,3 proc. badanych próbek. Natomiast w ok. 16 proc. z 93 badanych próbek stwierdzono obecność surowca wołowego dodanego do przetworów mięsnych, który nie został zadeklarowany w oznakowaniu przez producenta - poinformowała IJHARS.

Jak wyjaśnił Kowalczyk, Inspekcja pod koniec ubiegłego roku wdrożyła w swoim laboratorium w Kielcach nowe metody identyfikacji DNA charakterystycznego dla określonego gatunku mięsa dodawanego do przetworów mięsnych. Pozwolą one na stwierdzenie jakie rodzaje mięsa w rzeczywistości znajdują się danym produkcie. Badania te umożliwią wykrycie nie deklarowanych przez producenta dodatków - dodał. Zaznaczył, że jednym przypadku przy badaniu kiełbasy wieprzowej stwierdzono, że aż 63 proc. jej zawartości stanowiło mięso drobiowe.

Producent jest zobowiązany do zamieszczenia w oznakowaniu przetworów mięsnych rzeczywistego wykazu składników użytych do ich wytworzenia. Zdarza się, że producent zastępuje droższe produkty - tańszymi nie informując o tym konsumenta. Pominięcie jakiegoś składnika na etykiecie oznacza jednak zafałszowanie wyrobu. W opinii IJHARS, praktyki takie są zagrożeniem bezpieczeństwa ekonomicznego jak i zdrowotnego konsumentów.

Badania wykrywające skład surowcowy produktów wykonuje specjalistyczne laboratorium w Kielcach. Badania są prowadzone dwoma metodami opartymi na technice reakcji łańcuchowej polimerazy - PCR i Real Time PCR. Metoda PCR identyfikuje nawet śladowe ilości surowców, które mogły się dostać do artykułu w sposób nie zamierzony, np. z zanieczyszczenia linii technologicznej lub też zostały dodane świadomie. W celu jednoznacznego stwierdzenia, czy dany wyrób został celowo zafałszowany stosuje się tzw. metodę Real Time PCR.

W Kielcach przeprowadza się także badania jakościowe wykrywające preparaty sojowe dodawanych do przetworów mięsnych w celu zwiększenia zawartości białka. W ubiegłym roku przebadano 15 próbek, w dziesięciu (66,7 proc.) stwierdzono obecność soi, która nie została zadeklarowana na etykiecie. Świadczy to o nierzetelnym informowaniu konsumentów o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych - uważa Inspekcja.

Podobał się artykuł? Podziel się!

KOMENTARZE: (5)

Wypowiedz się! Twoja opinia jest ważna!

  • konsument 26-02-2012, 18:19:
@producent:
Widzisz pan, panie producent.
Z pana opisu wychodzi, że chciałby pan najchętniej pakować 99% biała sojowego + 1% chemii zapachowo-smakowej i sprzedawać to jako pyszne mięso. No bo zysk jest najważniejszy, co nie? Mam nadzieję, że w końcu zaczną u nas stosować dotkliwe kary, bo teraz to jest śmiech na sali...
  • gość 24-02-2012, 17:08:
Do "producent"
A do głowy nie przyszło, że IJHARS działa na podstawie przepisów? Jako "producent" tym bardziej należałoby je znać i wiedzieć, że nazwwa w jakikolwiek sposób nie może wprowadzać konsumenta w błąd! Nie uważa Pan, że nieświadomy klient ma prawo oczekiwac w "metce łososiowej" właśnie łososia? Co więcej z takiej nazwy wynika dodatkowy obowiazek - producent musi podac w skladzie także % zawartość owego łososia! Baaardzo przeszkadza to producentom, bo nie mogą przez takie a nie nne przepisy nabijac nieświadomych ludzi w butelkę i bezkarnie fałszować swoje produkty, pomnażając przy okazji swoje zyski oczywiście....ot i cała prawda
  • AiM 24-02-2012, 16:58:
Oczywiste, że jeżeli coś ma w nazwie łososiowe to ma być z łososiem i to w wyzszej proporcji niż jakieś inne uzupełniacze. Nikt nie przyczepia się do nazwy ze względu na to gdzie był robiony produkt (apropo berlinek). Bezzczelnym oszustwem jest napis na opakowaniu np. parówki z cieleęciną kiedy w składzie jest 30% mięsa wieprzowego, 3% cielęcego a reszta czyli ponad połowa produktu to co to jest?? To jest wprowadzanie w błąd klienta!!- apropo parówek firmy "peklimar". Tu chodzi o zdrowie, ludzie! W większości od tego co jemy zależy nasze zdrowie!

Zobacz wszystkie komentarze (5)

PARTNER SERWISU

SUBSKRYBUJ PORTALSPOZYWCZY.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu portalspozywczy.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku


Portal Spożywczy: dołącz do nas na Google+


Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


Oferty pracy (20 475) + DODAJ OFERTĘ



Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • hrk.pl
  • monsterpolska.pl
  • jobs4sales.pl
  • przedstawiciele.pl
  • jobexplorer.pl
  • jobexpress.pl
  • infopraca.pl
  • praca.pl
  • praca.pl
Oferty przetargów (2 782 269)


Polecane oferty


Oferty nieruchomości


Polecane oferty


Nasi partnerzy

  • www.industrial.pl
  • www.nportal.pl
  • tabelaofert.pl
Oferty komunikatów (397 662)


Polecane oferty

Nasz partner

  • www.komunikaty.pl
Obiekty konferencyjne

» Wyszukiwanie zaawansowane

POLECAMY W SERWISACH